Macocha Brytnej :-)

30.07.04, 16:03
muzyka.gery.pl/news/14769.html
No cóż...wink
    • domali Re: Macocha Brytnej :-) 30.07.04, 16:06
      Hehe. I pasuje do nas - glupia blądynka smile
      • jayin Re: Macocha Brytnej :-) 30.07.04, 16:12
        domali napisała:

        > Hehe. I pasuje do nas - glupia blądynka smile

        Bez przesaaaady! Ja jestem akurat ruda... Znaczy się, żeby było zgodne z
        nomenklaturą: RÓDA wink
        • domali Re: Macocha Brytnej :-) 30.07.04, 16:13
          jayin napisała:

          > Bez przesaaaady! Ja jestem akurat ruda... Znaczy się, żeby było zgodne z
          > nomenklaturą: RÓDA wink


          Ale tu chodzi o to, że mętalnie (mętnie?) jesteś blądynka! No!
          • jayin Re: Macocha Brytnej :-) 30.07.04, 16:24
            domali napisała:

            > Ale tu chodzi o to, że mętalnie (mętnie?) jesteś blądynka! No!

            No ale ja chcę być orygynalna!!! i będę MĘTALNIE RÓDA wink
            • domali Re: Macocha Brytnej :-) 30.07.04, 16:27
              No dobra, dobra.
              Pani Matce, wzorcowej macosze (w Sevre Cię nie ma? smile ), nie można się
              sprzeciwiać tongue_out
              • jayin :)))) 30.07.04, 16:33
                domali napisała:

                > No dobra, dobra.
                > Pani Matce, wzorcowej macosze (w Sevre Cię nie ma? smile

                A nie ma, Dziecię Ukochane, nie ma...

                (tu łza obowiązkowa w oku....kręci się...)

                Kazali mi bowiem tam stać nieruchomo i udawać odlew...
                Ja i odlew???!
                Stwierdziłam, że to niezgodne z moją naturą i zrezygnowałam z bycia wzorcem...
                Opuściłam podparyskie tereny i wróciłam do Polandii.
                Ot, cała tajemnica...wink
                • domali Re: :)))) 30.07.04, 16:36
                  jayin napisała:


                  > A nie ma, Dziecię Ukochane, nie ma...

                  Jak ja lubię takie tony. Jeszcze żuczka, ptaszynkę i niunię (!) poproszę smile)

                  > (tu łza obowiązkowa w oku....kręci się...)

                  Wzorcowe macochy są gruboskórne i nieczule. Więc skąd ta lza???

                  (sorki, nie mam Ł malego) smile
                  • jayin Re: :)))) 30.07.04, 16:37
                    domali napisała:

                    > Jak ja lubię takie tony. Jeszcze żuczka, ptaszynkę i niunię (!) poproszę smile)

                    Jeszcze: "kiciulek" się prosi aż...wink

                    > Wzorcowe macochy są gruboskórne i nieczule. Więc skąd ta lza???

                    Hmmm... To było coś o krokodylach... Hmmmm......wink))
                    • domali Re: :)))) 30.07.04, 16:42
                      jayin napisała:


                      > Jeszcze: "kiciulek" się prosi aż...wink

                      jeszcze, jeszcze smile)
                      • jayin Szlus! 30.07.04, 16:44
                        Żadnych JESZCZE.
                        Do wzorca macochy musi przecież należeć też stanowcze ukrócanie rozrywek smile

                        no ale dość tych żartów...

                        co do wątku - jakoś nie wyobrażam sobie Brytnej w roli macochy... nawet
                        matki... hm.
                        zacofana jestem czy co...
                        • domali Re: Szlus! 30.07.04, 16:50
                          jayin napisała:


                          > co do wątku - jakoś nie wyobrażam sobie Brytnej w roli macochy... nawet
                          > matki... hm.

                          No ja szczerze mówiąc też nie...
                          Gdyby zostala matką, pewnie skończyloby się tak, jak w wielu innych
                          przypadkach 'gwiazd' - mama wraca do robty, dziecko wychowuje niania.
                          A co do jej macochowania, to ciekawe, jak dlugo w ogóle będzie next (i kiedy
                          stanie się eks) smile)

                          > zacofana jestem czy co...

                          Hmmm, no ten, tego smile
                          • jayin Re: Szlus! 30.07.04, 16:53
                            domali napisała:

                            > No ja szczerze mówiąc też nie...
                            > Gdyby zostala matką, pewnie skończyloby się tak, jak w wielu innych
                            > przypadkach 'gwiazd' - mama wraca do robty, dziecko wychowuje niania.
                            > A co do jej macochowania, to ciekawe, jak dlugo w ogóle będzie next (i kiedy
                            > stanie się eks) smile)

                            Taaa... Wielki świat osobistości gwiazdorskich...

                            > Hmmm, no ten, tego smile

                            No własnie... właśnie...wink Zawsze to podejrzewałam.
                            • domali Re: Szlus! 30.07.04, 16:54
                              jayin napisała:

                              > Taaa... Wielki świat osobistości gwiazdorskich...


                              Który oczywiście baaaardzo kocha dzieci
                              • jayin Bałdzo :-) [n/t] 30.07.04, 16:59
    • lilith76 J.Lo też! 30.07.04, 16:56
      Jennifer Lopez też macochą jest!
      nie chcę mi się już szukać linka, bo 17.00 tuż tuż i weekend, i odwiedziny
      dzieciaków i dwódniowy detoks od internetu.
      miłego wypoczynku smile))
      • jayin fejmoz bellmer :-) 30.07.04, 16:59
        lilith76 napisała:

        > Jennifer Lopez też macochą jest!

        No prosze no prosze.
        Niedługo "tu bi a macocha" będzie bardziej "trendi" niż cokolwiek innego..wink

        Ja już też znikam.
        W końcu weekend.
        UFF!

        Miłego smile
        I do poniedziałku.

        J.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja