craqoof
04.01.07, 15:00
No, niemożliwe! Przejrzałem forum i nie ma! Czyżbyście nie pamiętali tych
świątyń wszystkiego czego pożądali młodzi harcerze np. finek z kiepskim
ostrzem i trzonkiem z czarnego plastiku - jak się rzuciło takim czymś w
drzewo to przy próbie wyjęcia ostrze zostawało w drzewie a trzonek był w
ręku. A enerdowskie modele samolotów do sklejania - wszelkie AN i IŁ. A super
gumki modelarskie i sklejki? No i kolejki PIKO... Kurczę, jak niewiele było
potrzeba do szczęścia... A, byłbym zapomniał o plastikowych zakładanych na
chusty harcerskie czy zuchowskie lilijkach np. koloru pomarańczowego (?)
Byłem tylko zuchem, bo niezbyt regularnie chodziłem na zbiórki, ot jakieś
atawistyczne uprzedzenie do munduru i wspólnego maszerowania :)
Pozdrawiam rocznik 1968