jus.bie
07.11.09, 15:40
ostatnio przez neta poznałam kilku przemiłych panów. ale jak z nimi
koresponduję to się zaczynam zastanawiać czy oni posiadają jakiś podręcznik do
podrywu kobiet... podryw jest identyczny... te sama słowa, te same zwroty...
nieraz już mnie to bawić zaczyna. Jakie są wasze odczucia?? Pozdrawiam