Dodaj do ulubionych

Pierwszowiekowi chrześcijanie

18.07.06, 11:31
Czy moglibyśmy spotykać się ze swoją chrześcijańską społecznością codziennie
na modlitwę, śpiewanie, tak jak to robili chrześcijanie w pierwszym wieku?
Może zostałoby to odebrane w dzisiejszych czasach, jako ograniczanie
wolności, zniewolenie? Zastanawiałam się nad tym, bo może sposób na
społeczność, jaki praktykowali pierwsi chrześcijanie był czymś co mogłoby nas
dziś bardziej uchronić przed grzechem. Jesteśmy "zalatani", często brakuje
nam czasu na modlitwę i możemy oddalć się od Boga. Czasem nabożeństwa to za
mało, żeby podążać za Jezusem, tak jak On tego od nas chciał. Czy uważacie,
że gdyby chrześcijanie dziś, częściej przebywali ze sobą, mogłoby to pomóc im
pozostać w bliskim kontakcie z Bogiem?
Obserwuj wątek
    • elam1 Re: Pierwszowiekowi chrześcijanie 18.07.06, 12:16
      Tak. Może trudno byłoby codziennie, ale częściej byłoby dobrze.
      Kiedyś na środowym zadane zostało pytanie:
      Po to przyszłaś, przyszedłeś ?
      Odpowiedziałam sobie po cichu, odpocząć, posłuchać słow Pana, bardzo tego
      potrzebowałam. I chociaż świat pędzi w innym kierunku, i czasem ciągnie mnie
      tam również,
      To właśnie wśród wierzących mogę przystanąć, napełnić serce tym czym powinnam,
      a nie tym co świat mi podsuwa. Zrewidować swoje myśli i czyny.
      Jesteśmy sobie wzajemnie potrzebni.
      • gintaras2 Re: Pierwszowiekowi chrześcijanie 18.07.06, 15:50
        Właśnie to samo myślałam. Nabożeństwa i studium biblijne to dla mnie osobiście
        trochę za mało. Poprostu mam wrażenie, że skupiam się w życiu na czymś co dla
        Boga nie ma znaczenia i nie robię wystarczająco dużo dla ducha, a przede
        wszystkim dla ciała. Dochodzi do tego również to, ze zamartwiam się
        niepotrzebnie różnymi trudnymi rzeczami. Gubię się w tym, zamiast się molić.
        Pomyślałam, że może byłoby mi łatwiej myśleć o rzeczach duchowych gdyby
        organizować częstsze spotkania w zborze.
        A u was w zborze spotykacie się częściej niż w niedziele i środy?
        Elam1 jestes z Warszawy, czy mogę wiedzieć do jakiej społeczności należysz?
        Może mogłabym przyjść do was, pomodlić sie wspólnie?
        • elam1 Re: Pierwszowiekowi chrześcijanie 19.07.06, 08:10
          Witaj,
          Nie jestem z Warszawy.
          Istniejąu nas w zborze grupy domowe, spotyka się młodzież, ale też trzymamy
          kontakt ze sobą.
          Opowiem sprawę sprzed kilku lat. Mój mąz był w szpitalu, nie pamiętam czy było
          to przed czy już po operacji, ale pamiętam, że kiedy wróciłam do domu czułam
          się przybita, było mi jakoś tak smutno,a raczej mam pogodne usposobienie.
          Wróciłam do pustego domu, a niekoniecznie chciałam być sama, a byłam.
          Niespodziewanie, po moim powrocie zapukała sąsiadka, taka starsza pani, bardzo
          miła i ciepła, chwilę rozmawiałyśmy i już było lepiej. Po jej wyjściu za moment
          zadzwonił telefon, zadzwoniła siostra ze zboru, powiedziała, że czuła, że ma
          tak zrobić. Więc nie byłam sama. Ktoś o mnie pamiętał. Pamiętał o mnie Pan Bóg,
          wysłał do mnie ludzi, którzy przynieśli mi wsparcie, a oni Go posłuchali. I
          dodam, że dla mnie nie był to drobiazg, to był ten brakujący element w tym dniu
          dla mnie – wsparcie innych ludzi.


          • tessa18 Re: Pierwszowiekowi chrześcijanie 19.07.06, 17:06
            Może napiszę jak to u nas ,Świadków Jehowy wygląda.Spotykamy się trzy razy w
            tygodniu na pięciu zebraniach.Jedno z takich zebrań odbywa się w domu
            prywatnym,jest to tak zwane studium książki.Wspólnie omawiamy treść
            książek,posługując się Biblią.Na takim zebraniu panuje serdeczna domowa
            atmosfera.Znamy się dość dobrze i czujemy się swobodnie.Każdy na takim zebraniu
            może wyrazić własny pogląd w dyskusji.
            To jedyne zebranie w takim nielicznym gronie ,wszyscy mieszczą się w jednym
            pokoju mieszkalnym.Pozostałe zebrania odbywają się w Sali Królestwa.Odbywają
            się tam wykłady ,szkolenia na podstawie Biiblii.Takie częste zebrania
            sprawiają ,że zacieśnia się między nami więż braterska,uczymy się nawzajem
            okazywania sobie miłości,budujemy swoje duchowe usposobienie.Tak częste
            spotkania w gronie chrześcijan są naprawdę zbawienne i konieczne w naszym
            zabieganym świecie,który pragnie nas urobić na swą modłę.
            W dodatku wspólne wyruszanie do głoszenia dobrej nowiny,jeszcze bardziej
            umacnia wiarę i dodaje sił duchowych do trwania w prawdzie.
            • gintaras2 Re: Pierwszowiekowi chrześcijanie 19.07.06, 17:32
              Tak, też doświadczyłam wspólnego głoszenia Słowa Bożego i wiem, że to bardzo
              pomaga budować mocniejszą wiarę. Z tym, że do niedawna wyglądało to u nas tak,
              że mieliśmy wspólny miesiąc ewangelizacyjny w ciągu roku, poza tym
              prowadziliśmy studium Biblii dla zainteresowanych, a nasz chrześcijański
              obowiązek głoszenia ewangelii realizowaliśmy każdy w swoim zakresie. Teraz
              chcemy zrobić coś więcej w tym celu i bardzo mnie to cieszy.
          • gintaras2 Do Elam1 19.07.06, 17:25
            U nas w zborze jeszcze niecałe 10lat temu chrześcijanie też spotykali się w
            domach i były to wtedy jakieś bardziej osobiste relacje. Teraz kiedy mamy
            wynajmowane miejsce, spotykamy się w niedziele i w środy. Ale bardzo mi brakuje
            czegoś więcej. Przyprowadziłam do Jezusa swojego męża. To jest dla mnie duże
            błogosławieństwo, ale on został ochrzczony niedawno i przez długi czas to ja
            prowadziłam w domu modlitwę. Bardzo jest mi potrzebne duchowe oparcie z jego
            strony, ale on sie jeszcze uczy tych podstawowych rzeczy i brakuje mi czasem
            żeby w naszych kłopotach zainicjował modlitwę w tej intencji lub chciał
            wspólnie poczytać Biblię. Czasami potrzebuję, żeby mnie ktoś zmotywował.
            • elam1 Re: Do Gintaras 20.07.06, 09:00
              Odbierz pocztę.
          • wladi3 Re: Pierwszowiekowi chrześcijanie 21.07.06, 10:10
            Tak !!! Jedynym Który nas nigdy nie zawiedzie JEST nasz Ukochany Bóg Ojciec -
            JAHWE !!!To ON posyła nam tych , którzy nas pocieszą i pomogą . Niech Imię Jego
            będzie Błogosławione i Wywyższone na wieki !!! Kocham Cię Boże Ojcze ! Władek .
            • tessa18 Re: Pierwszowiekowi chrześcijanie 21.07.06, 17:06
              Wyszukałam kilka wersetów z BT II wydanie mówiących o tym imieniu:
              Psalm 140:14
              "Tylko sprawiedliwi będą sławili Twe imię
              prawi będą mieszkać przed Twoim obliczem".
              Malachiasza 3:20
              "A dla was czczących moje imię ,
              wzejdzie słońce sprawiedliwości
              i uzdrowienie w jego skrzydłach..."
              Psalm 52:11
              "Chcę polegać na Twoim imieniu ,bo jest dobre
              dla ludzi Tobie oddanych".
              Psalm 34:4
              "Uwielbiajcie ze mną Jahwe
              imię Jego wspólnie wywyższajmy".
              Psalm 105:3
              "Szczyćcie się Jego świętym imieniem
              niech się weseli serce szukających Jahwe".

              Pierwsi chrześcijanie szukali Jahwe,szczycili się Jego imieniem,nawet zostali
              nazwani ludem od tego imienia.Dzieje Apostolskie 15: 13-18
              Jest to cytat z Amosa 9:11
              "W tym dniu podniosę szałas Dawidowy
              który upada i z pewnością ponaprawiam ich wyłomy.
              I podniosę jego ruiny i na pewno wybuduję go jak za dawnych dni.
              aby wzięli w posiadanie to,co pozostało z Edomu oraz wszystkie narody nad
              którymi wzywano mego imienia-brzmi wypowiedż Jehowy ,który to czyni".
              Jakub w swej mowie to podkreślił;
              "Gdy przestali mówić ,Jakub odpowiedział mówiąc:"Mężowie ,bracia!posłuchajcie
              mnie.Symeon wyczerpująco opowiedział,jak to Bóg po raz pierwszy zwrócił uwagę
              na narody ,aby z nich wziąć lud dla imienia swego.A z tym zgadzają się słowa
              Proroków ,tak jak jest napisane:"Potem powrócę i odbuduję upadły szałas Dawidowy
              i odbuduję jego ruiny i na nowo go postawię,aby pozostali ludzie szukali Jehowy
              wespół z ludzmi ze wszystkich narodów -nazwanymi od mego imienia,mówi
              Jehowa ,który czyni te rzeczy".
              Zatem chrześcijanie w I wieku wzywali to imię Boże i nawet ogłaszali je poganom.
              • gintaras2 Re: Pierwszowiekowi chrześcijanie 21.07.06, 20:47
                Apostołowie i chrzescijanie od początku głosili imię Jezusa Chrystusa, Jezusa
                ukrzyżowanego.
                • tessa18 Re: Pierwszowiekowi chrześcijanie 22.07.06, 11:03
                  Tak,ale nie zapominali o imieniu samego Boga.Jezus ,gdy jego uczniowie zapytali
                  go jak mają się modlić,na pierwszym miejscu wymienił "uswięcanie imienia Bożego"
                  Widocznie było to na pierwszym miejscu u chrześcijan.Potem Paweł pisząc list do
                  Hebrajczyków zaznaczył:
                  Hebrajczyków 13:15
                  "Przez niego /Jezusa/ zawsze składamy BOGU ofiarę wysławiania,to jest owoc warg
                  publicznie wyznających jego imię".
                  Oczywiście jedynym pośrednikiem między Bogiem a ludżmi został Jezus Chrystus.
                  I Tymoteusza 2:5 i to przez jego imię chrześcijanie mają dostęp do Boga.
                  Zatem prawdziwi chrześcijanie w I wieku wzywali imienia Bożego JHWH poprzez
                  imię Jezusa Chrystusa.
                  Sam Jezus zaznaczył,że "o co poprosicie Ojca w imię moje da wam."Zatem modlitwy
                  kierowano do Boga za pośrednictwem imienia Jezusa Chrystusa.
                  Przykłady takich modlitw:
                  Judy 24-25
                  Filipian 4:19,20
                  Efezjan 6;23-24
                  Rzymian 16:27
                  "Bogu ,który sam jeden jest mądry ,niech będzie chwała przez Jezusa Chrystusa
                  na wieki.Amen"
                  Efezjan 5:20
                  "zawsze składając za wszystko podziękowania naszemu Bogu i Ojcu w imię naszego
                  Pana Jezusa Chrystusa".
                  Są to krótkie wzory modlitw.Zauważ,że wszystkie modlitwy kierowane są do Boga
                  poprzez imię Jezusa Chrystusa.
                  • wladi3 Re: Pierwszowiekowi chrześcijanie 22.07.06, 11:26
                    Jezus nie przyszedł na ten świat dla swojej Chwały , lecz dla Chwały Boga Ojca !
                    Uwielbiamy i Trwamy w Duchu Jezusa abyśmy mieli łatwy i doskonały kontakt z
                    Bogiem Ojcem ! Kochamy Jezusa i Uwielbiamy GO , gdyż Bóg Ojciec Poddał Mu ten
                    świat aby póżniej ten świat po Zwycięstwie Jezusa nad złem - ten swiat oddać
                    Bogu Ojcu !!! Jezus Chrystus JEST Umiłowanym Synem Boga Ojca a my Jego Braćmi i
                    Siostrami . Bóg - nasz Ukochany Ojciec JAHWE JEST OJCEM !!! Przez Jezusa
                    stajemy się Prawdziwie Dziećmi Naszego Ukochanego Ojca ! Razem z Jezusem
                    zdążamy do domu Ojca !!!
                    Kocham Cię Ukochany Jezu bo przez Ciebie i w Tobie Poznałem i mam Cudownie
                    bliski kontakt z Naszym Ukochanym Bogiem Ojcem ! Dziękuję Tobie Duchu Święty
                    Który mnie Prowadzisz i Oświecasz i Uzdalniasz ! Kocham Cię Boże Ojcze !
                    Władek .
                  • gintaras2 Re: Pierwszowiekowi chrześcijanie 22.07.06, 14:37
                    tessa18 napisała:

                    > Tak,ale nie zapominali o imieniu samego Boga.Jezus ,gdy jego uczniowie
                    zapytali
                    >
                    > go jak mają się modlić,na pierwszym miejscu wymienił "uswięcanie imienia
                    Bożego
                    > "
                    > Widocznie było to na pierwszym miejscu u chrześcijan.

                    Bóg dla ludzi wierzących był i jest i bedzie na pierwszym miejscu. W modlitwie
                    Jezusa nie ma powiedziane święć sie imię Twoje Jahwe, tylko "święć sie imię
                    twoje". To tak, jak np. kiedy mówimy, że ktoś zniesławił czyjeś dobre imię. Nie
                    trzeba wymieniać czyjegoś imienia, żeby komuś nawymyślać i zniesławić Jego
                    imię. W tym sensie imię to cześć. Ma się swięcić dobre imię Boże, Jego czesc.

                    Potem Paweł pisząc list do
                    >
                    > Hebrajczyków zaznaczył:
                    > Hebrajczyków 13:15
                    > "Przez niego /Jezusa/ zawsze składamy BOGU ofiarę wysławiania,to jest owoc
                    warg
                    >
                    > publicznie wyznających jego imię".

                    Tak, kiedy modlimy się i dziekujemy za wszystko w imieniu Jezusa wysławiamy
                    imię Boże. To jest własnie to o czym mówiłam wczesniej. Tak Bog chce, żebyśmy
                    Go wysławiali w ten sposób i tak to czynią chrzescijanie.
                    Poza tym kiedy publicznie wyznajemy imię Jezusa i wiarę w niego przed chrztem,
                    przybliżamy się do wypełanienia tego czego Bog od nas pragnie, do oczyszczenia
                    się z grzechów. Oczywiście ze nasze modlitwy sa i powinny być kierowane do Boga
                    przez Jezusa Chrystusa, bo dzieki Jezusowi mamy dostęp do Łaski Bozej. Nie
                    wzbraniam się też przed mówieniem do Boga Ojca w modlitwie Jahwe, z tym, że
                    wierzę w to, że nawazniejszym imieniem Bożym jest Jezus Chrystus.


                    • tessa18 Re: Pierwszowiekowi chrześcijanie 26.07.06, 16:37
                      Dlaczego napisałaś,że imię Jezusa to najwazniejsze imię Boże?
                      Czy Bóg ma dwa imienia:Jehowa i Jezus?
                      • wladi3 Re: Pierwszowiekowi chrześcijanie 27.07.06, 10:33
                        Syn nie Jest większy niż Ojciec - ale jednak spodobało się Bogu Ojcu Obdarzyć
                        Syna Jezusa Chrystusa Takim Imieniem przed którym zegnie sie kazde kolano ... .
                        Tajemnica zaś Chwały Imienia Jezus JEST w Woli Boga Ojca i Jedności jaką ma Syn
                        w Ojcu i Duchu Świętym .
                        Sam nasz Ukochany Bóg i Brat Jezus Chrystus mówił : "... Ojcze otocz mnie
                        Chwałą jaką miałem u Ciebie pierwej niż świat powstał ..."
                        Jezus Chrystus Umiłowany Syn Boga Ojca a nasz Brat Pierworodny - ma Chwałę i
                        Jedność w Bogu Ojcu i Duchu Świętym - a my mamy Chwałę Trwając w NIM !!!
                        W Jezusie i my jesteśmy Otoczeni Chwałą Boga Ojca ! Tajemnica to wielka Miłości
                        i Chwały dzieci Bożych i Wybrania i Zaproszenia nas abyśmy Trwając w Jezusie
                        Stali się jak ON i mieli z NIM równą Chwałę w Bogu Ojcu !!!
                        To tylko moje spojrzenie , ale czyż jest choć jedno słowo niezgodne z Biblią i
                        zawartą w niej Prawdą ?
                        Kocham Cię Boże Ojcze ! Władek .
                      • gintaras2 Re: Pierwszowiekowi chrześcijanie 27.07.06, 19:40
                        Bo nie ma w nikim innym zbawienia, tylko w Jezusie (co z resztą jest jednym z
                        dowodów że Jezus jest Bogiem) oraz dlatego że jest On Słowem Bożym i Prawdą i
                        Życiem. I dla Niego wszystko powstało, co Bóg Ojciec stworzył. Odnieś się
                        proszę do fragmentu z Ewangelii Jana 1:1-5.
    • alkoo3 Re: Pierwszowiekowi chrześcijanie 26.07.06, 16:36

      A moze to troche wszedzie dobrze gdzie nas nie ma.
      W tych pierwszym wieku jak czytamy Dzieje Apostolskie to tez sie klocili, byly
      podzialy posrod nich, niektore wdowy byly zaniedbywane niektore dostawaly
      wiecej.
      A w Korynicie jak pisze pawel od wieczerzy panskiej jeden odchodzil glodny a
      drugi pijany. To tez pierwsi chrzescijanie.
      • tessa18 Re: Pierwszowiekowi chrześcijanie 27.07.06, 10:52
        Ale czy reagowli na pouczenia Pawła?
        Zdarzył się nawet taki przypadek,że pewien chrześcijanin popełnił rażący grzech
        współzyjąc z żoną swego ojca.I Koryntian 5:1
        Co zalecił Paweł,czy tolerował taką rozpustę? Nie.
        Polecił wykluczyć ze zboru grzesznika,
        "Usńcie niegodziwego spośród siebie".I Koryntian 5:13
        A jak to jest obecnie w kościołach chrześcijaństwa.Czy nie można być duchownym
        będąc pedofilem?
        • agi_go Re: Pierwszowiekowi chrześcijanie 05.01.07, 12:26
          > A jak to jest obecnie w kościołach chrześcijaństwa.Czy nie można być
          duchownym będąc pedofilem?

          Tesso jak to jest ze świadkami jehowy - uważają się oni za chrześcijan czy nie ?
          Twoim zdaniem są SJ "kościołem chrześcijańskim" ?
          • ray7 Re: Pierwszowiekowi chrześcijanie 30.01.07, 10:30
            "Usńcie niegodziwego spośród siebie".I Koryntian 5:13
            A jak to jest obecnie w kościołach chrześcijaństwa.Czy nie można być duchownym
            będąc pedofilem?

            Tesso, a jak to jest u swiadkow? Czy swiadkowie usuna brata starszego pedofila?
            Znam takie przypadki, gwarantuje ci ze pojdzie to pod "stol". A teraz osobisty przyklad, mozesz wierzyc albo nie, moja siostrzenica swiadek jehowy jest obmacywana przez swojego dziadka juz przez dluzszy czas. Wydalo sie to calkiem niedawno... szwagier moj, czyli jej ojciec nawet niezareagowal z czego wszyscy z rodziny nawet nie swiatkowie jehowy sa zbulwersowani. Ona unika swojego dziadka jak tylko moze, nawet swojemu ojcu nie raz mowi ze nie chce go widziec w swoim domu. I najgorsze z tego wszystkiego jest to ze i ona nie chce to zameldowac braciom w zborze... Co bys zrobila?
            • agi_go Re: Pierwszowiekowi chrześcijanie 30.01.07, 13:59
              Czyli tak " tajemnica rodzinna".
              Ale to też twoja rodzina, zamiast szeptać po kątach trzeba to glośno powiedzieć
              rodzicom i dziadkowi. A więc zrób to TY. Niech oni widza że nie wszyscy tu
              milczą.
              • ray7 Re: Pierwszowiekowi chrześcijanie 30.01.07, 20:27
                Zrobilbym to natychmiastowo gdyby chodzilo to o moja corke...ale to nie jest
                moj dziadek i jej ojciec, a ja nie jestem z jej ojcem w dobrym kontakcie. I nie
                wystarczy to, ze z nia mam dobre kontakty...to ona musi zdecydowac czy to ja
                moglbym cos powiedziec...a wiez mi ze chcialbym. Na razie staram sie rozpetac
                burze...ale osobiscie chcialbym sie dowiedziec co mialaby na ten temat do
                powiedzenia Tessa, jak mam postapic Tesso?
    • dodecahedron Re: Pierwszowiekowi chrześcijanie 04.02.07, 09:33
      Zastanawiające! Co mogli mieć wspólnego pierwsi chrześcijanie z tzw. Świadkami
      Jehowy - religią niechrześcijańską?!
      • ray7 Re: Pierwszowiekowi chrześcijanie 05.02.07, 18:11
        Nic, kompletnie nic. Pierwszymi chrzescijanami prowadzil Jezus, a dzisiaj chrzescijanami albo tez i nie chrzescijanami prowadza...ludzie
    • lolek94 Re: Pierwszowiekowi chrześcijanie 02.03.07, 11:59
      Ray po czesci tylko sie zgodze z Tobatongue_out
      Tak Jezus prowadzil pierwszych chrzescijan, pozniej apostolowie ktorzy glosili
      pod wplywem Ducha Swietego smile Pozniej Prezbiterzy a dalej znamy historie (chyba
      ze nie to przekopiuje ją jesli ktos chce)
      Ja jestem chrzescijaninem, chodz do pierwszych mi brakuje stulecia, jakies 20
      tych stuleci big_grin I ja nie uwazam ze mnie czlowiek prowadzi, duzo podrozuje, i
      jak tylko zdazy mi sie okazja bycia w innym miescie w niedziele czy w sobote (w
      innych denominacjach) to zawsze staram sie isc do jakiegos nowego kosciola, bo
      nie uwazam ze jest jeden przez ktory mozna byc zbawionym.Polecam wszystkim
      takie wycieczki nawet w swoim miescie, zobaczcie czy kosciol do ktorego
      idziecie jest zarejestrowany - unikniecie sekt. Zawsze to poznanie czegos
      innego pamietajciesmile A zapewniam warto smile Mnie prowadzi biblia i to co jest w
      niej, chociaz calej jeszcze nie znam, to codziennie udoskonalam swoja wiedze,
      rowniez dzieki wam smile Chodze do Kosciola Zielonoswiatkowego (Pentakostal ang.)
      < www.kz.pl > I chodze tam na kursy biblijne, akurat teraz trwa juz
      srednio zaawansowany smile ale sa od alfy ktora goraco polecam nawet SJ ktorych
      osobiscie lubie bardzo (nie znam wszystkich) ale jesli sie odrzuci te dogmaty
      ktore sa sprzeczne miedzy nami to wychodzi jakas sensowana rozmowa a o to
      przeciez chodzismile (w kosciele katolickim rowniez jest alfa i rowniez goraco
      polecam)
      Nie mozemy robic czegos takiego i zaczynac rozmowy, dlaczego macie czysciec
      dlaczego macie to to przeciez tak nie jest w bibli i klucic sie, to nie ma
      sensu. Lecz niekiedy niezbedne to jest, ale to w taki łagodny sposob mozna
      przectawic i na zywo najlepiejsmile
      Chodze rowniez na grupy domowe gdzie mamy rowniez katolikow swietnych smile W
      niedziele na nabożenstwa (przebieg: Uwielbienie, ogloszenia, kazanie) w
      zaleznosci od tego kto prowadzi i jak go Duch Swiety prowadzi, brak wladz
      odgornych Zbory(Kocioly) sa niezalezne, chociaz chyba przez to tyle "rozłamów"
      I modlitwy wtorkowe czy czwartkowe. Sadze ze i tak to jest bardzo duzo , lecz
      jak pomyslimy sobie ze mamy 168 godzin w tygodniu i ile oddajemy Bogu?
      1, 3, 5 ?
      Ja jak sobie zliczylem to okolo 50 godzin (jeszcze słuzby i poglebianie wiedzy)
      ale nadal mi brakuje czasu, naszczescie Bog mi dal wspaniala prace w ktorej
      moge jednoczesnie pracowac oraz sluchac kazan czy pisma w formie mp3 big_grin Mp3
      kazdy ma prawie w tych czasach, mozna wziasc ze soba wszedzie i czy w autobusie
      wyjmiemy mp3 czy poczytamy biblie traktujcie to za najwiekszy skarb jaki moze
      byc, dajecie swietne swiadectwo dla tych ktorzy mysla ze tylko SJ glosza, bo z
      takimi formami sie spotkalem. Na koniec przytocze wam fragment : 1Kor 9:16
      Biblia Tysiaclecia smile „Nie jest dla mnie powodem do chluby to, że głoszę
      Ewangelię. Świadom jestem ciążącego na mnie obowiązku. Biada mi, gdybym nie
      głosił Ewangelii!”
      I wszystko jasne.
      Pozdrawiam was goraco smile
      • monikaannaj Re: Pierwszowiekowi chrześcijanie 02.03.07, 12:12
        Co to znaczy "oddajemy Bogu"? czy uczciwie pracując, pomagając sasiadom, z
        miłością wychowując dzieci nie oddajesz swojego zycia Bogu?? Przeliczac wiare
        na godziny? od ilu twoim zdaniem wpuszczają do nieba?

        Zycie zgodne z naukami ewangeli jest moim zdaniem jednym z lepszych pomysłów na
        jej głoszenie. Lepiej praktykowac miłośc blixniego niż mówic o niej przez 168
        godzin/tydzień.
        • lolek94 Re: Pierwszowiekowi chrześcijanie 05.03.07, 08:48
          Hej Monia smile

          "Co to znaczy "oddajemy Bogu"? czy uczciwie pracując, pomagając sasiadom, z
          miłością wychowując dzieci nie oddajesz swojego zycia Bogu?? Przeliczac wiare
          na godziny? od ilu twoim zdaniem wpuszczają do nieba?"

          Nie, zle odebralas to sformulowanie. Chcialem zebysmy sie zastanowili ile czasu
          poswiecamy Bogu, nie ze wzgledu na to zebysmy sie chwalili a ja poswiecilem 100
          godzin a ja 50 to juz pojde do piekla, ale chodzilo mi o to ze niektorzy nawet
          nie poswiecaja 2 godzin poza niedzielnym czy sobotnim nabozenstwem czy mszą,
          nie sadzisz tak? A pomaganie sasiada i zycie w uczciwosci nie trafisz przez to
          do nieba, przeczytaj sobie ten artykul jest dosyc tresciwy na ten temat :
          nowasol.kz.pl/content/view/138/114/
          Jest z KZ ale z KK tez widzialem cos podobnego , tylko nie moglem teraz
          znalesc smile

          "Zycie zgodne z naukami ewangeli jest moim zdaniem jednym z lepszych pomysłów
          na jej głoszenie. Lepiej praktykowac miłośc blixniego niż mówic o niej przez
          168 godzin/tydzień."

          Tak masz racje, lecz czy nie znasz osob w swoim otoczeniu ktore mowia ze wierza
          a sa niepraktykujace, czy sa ateistami ktore sa swietne, mile kochane i
          ogolenie fajne ?? Czy one nie moga wychowac dziecka podobnie czy pomagac
          sasiada tak od siebie ? reszte masz w artykule smile

          substantiv
          "Jest pewna wspolnota w Kosciele Katolickiem, ktora probuje sie na zyciu
          wczesnochrzescijanskim wzorowac - Neokatechumenat.

          A tu mala probka z zycia wczesnochrzescijanskiego w Neokatechumenacie, liturgia
          zakonczona z blogoslawienstwen i posylaniem ksiezy w droge na ewangelizacje. Nie
          maja nic (doslownie bez pieniedzy, bez jedzenia), poza ubraniem, biletem i
          Pismem Swietym, sa posylani dwojkami jak to znamy z Ewangelii, zob. scena na
          koncu. Cel miejscowe parafie, jak i cala Europa
          www.youtube.com/watch?v=B3Oia0jy_HU
          Poszukaj w sieci a znajdziesz glosy za i duuuzo kontrowersji."

          Bylem tam raz, robilem zdjecia kolezance, maja wspaniala wspolnote z tego co
          widzialem, kazanie tez fajne. Lecz odnioslem wrazenie (jeszcze jako katolik) ze
          sa gdzies pomiedzy Kosciolem Rzymskim a Protestanckim suspicious

          Sa rzeczy ktore nas czynia Chrzescijanami a sa ktore tylko pozornie nas czynia,
          dla ludzi, dla swiata.

          Pozdrawiam smile
          • przemek25121970 Re: Pierwszowiekowi chrześcijanie 13.04.07, 14:38
            ubstantiv
            > "Jest pewna wspolnota w Kosciele Katolickiem, ktora probuje sie na zyciu
            > wczesnochrzescijanskim wzorowac - Neokatechumenat.
            >
            > A tu mala probka z zycia wczesnochrzescijanskiego w Neokatechumenacie, liturgia
            > zakonczona z blogoslawienstwen i posylaniem ksiezy w droge na ewangelizacje. Ni
            > e
            > maja nic (doslownie bez pieniedzy, bez jedzenia), poza ubraniem, biletem i
            > Pismem Swietym, sa posylani dwojkami jak to znamy z Ewangelii, zob. scena na
            > koncu. Cel miejscowe parafie, jak i cala Europa
            > www.youtube.com/watch?v=B3Oia0jy_HU
            > Poszukaj w sieci a znajdziesz glosy za i duuuzo kontrowersji."
            >
            > Bylem tam raz, robilem zdjecia kolezance, maja wspaniala wspolnote z tego co
            > widzialem, kazanie tez fajne. Lecz odnioslem wrazenie (jeszcze jako katolik) ze
            >
            > sa gdzies pomiedzy Kosciolem Rzymskim a Protestanckim suspicious
            >
            > Sa rzeczy ktore nas czynia Chrzescijanami a sa ktore tylko pozornie nas czynia,
            >
            > dla ludzi, dla swiata.
            >
            > Pozdrawiam smile


            Przepraszam, ale jak ktoś tak pisze to znaczy że nie zna neokatechumenatu.Pisać,
            że jest między KK a protestantyzmem to znaczy nie zna ktoś znaków, teologii,
            chrystologii. Neokatechumenat jest jak najbardziej rzeczywistością w Kościele
            katolickim umocowaną bardzo mocno.Proszę przeczytać statuty.Dostępne są
            tutaj:www.camminoneocatecumenale.it/pl/statuti.htm. Proszę, jak czegoś
            nie wiecie tp piszcie że nie wiecie na pewno.Ktoś to później przeczyta i będzie
            powielał błędy. Rozumiem, że neokatechumenat odbiega troche od Radia Maryja i
            tej pobożności: Polak-Katolik, no ale bądźmy po prostu uczciwi.
            Pozdrawiam serdecznie.
    • substantiv wczesnochrzescijanskie zycie dzisiaj? 03.03.07, 00:25
      Jest pewna wspolnota w Kosciele Katolickiem, ktora probuje sie na zyciu
      wczesnochrzescijanskim wzorowac - Neokatechumenat.

      A tu mala probka z zycia wczesnochrzescijanskiego w Neokatechumenacie, liturgia
      zakonczona z blogoslawienstwen i posylaniem ksiezy w droge na ewangelizacje. Nie
      maja nic (doslownie bez pieniedzy, bez jedzenia), poza ubraniem, biletem i
      Pismem Swietym, sa posylani dwojkami jak to znamy z Ewangelii, zob. scena na
      koncu. Cel miejscowe parafie, jak i cala Europa
      www.youtube.com/watch?v=B3Oia0jy_HU
      Poszukaj w sieci a znajdziesz glosy za i duuuzo kontrowersji.

      + + +
      Miałbym rozwiązanie, ale ono nie pasuje do tego poblemu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka