Dodaj do ulubionych

Czy Bóg stworzył ZŁO?

22.05.09, 10:26
Czy Bóg stworzył wszystko co istniej ?
Czy stworzył też zło?

Postaram się to zagadnienie wyjaśnić na podstawie dwóch przykładów z
dziedziny fizyki:

Czy istniej zimno ?

W zasadzie zimno nie istniej –zgodnie z nauką fizyki zimno jest całkowitym
brakiem ciepła – przedmiot może być przestudiowany tylko wtedy gdy przenosi
energię –ciepło tego przedmiotu przenosi energię- bez ciepła przedmioty są
nieczynne i nie są zdolne do reakcji –my stworzyliśmy zimno w celu wyjaśnienia
braku ciepła

Czy istniej ciemność?

W zasadzie ciemność nie istnieje -ciemność jest całkowitym brakiem światła
–możemy studiować światło jasność - ale nie ciemność- pryzmat Nicolasa
wykazuje odmianę różnych kolorów - w których światło może być rozłożone
zgodnie z długością fal –ciemność jest terminem stworzonym w celu wyjaśnienia
całkowitego braku światła

A co ze złem czy zło istniej?

Zło jest brakiem Boga w sercach ludzkich- barkiem miłości - brakiem
humanitarności i wiary –miłość i wiara są jak ciepło i światło one istnieją
ich brak doprowadził do powstania zła
Zło pojawiło się wtedy kiedy inteligentne duchowe stworzenia- a późnej ludzie
odwróciły się od Boga wtedy została uruchomiona machina zła –Bóg nie
stworzył zła!
Obserwuj wątek
    • kociak40 Re: Czy Bóg stworzył ZŁO? 24.05.09, 05:11
      Zainteresowały mnie te przykłady z fizyki jako dobry przykład do
      dalszego toku rozumowania. Co do pierwszego przykładu:
      Co to ciepło, a co to temperatura? Ciepło to rodzaj energii
      (skalar), temperatura to mierzalna energia kinetyczna drgających
      atomów i cząsteczek w utworzonych skalach temperaturowych.
      Gdy w temperaturze zera bezwzględnego (skala Kelvina), entropia jest
      równa zeru, żadna energia nie może być przekazywana. Co to oznacza
      dla materii? W temperaturze zera bezwzględnego, żaden atom w sieci
      krystalicznej materii nie może drgnać (ruch elektronów w atomie
      istnieje i jest to energia wyłącznie wewnętrzna atomu, nie może być
      przekazywana na zewnątrz). Takiej temperatury nie ma w całym
      Wszechświecie. Przez pojęcie zimno - ciepło rozumiemy potocznie
      większą lub mniejszą energię kinetyczną drgań cząsteczek i atomów w
      danej masie w stosunku do innej porównywalnej.

      Co do drugiego przykładu. Jasność to istnienie fotonów światła,
      (teoria kwantowa) ktore docierają do nas po odbiciu od przedmiotów
      lub padająch bezpośrednio na siatkówkę oka. Jest w fizyce takie
      pojęcie - "ciało doskonale czarne", czyli takie, ktore pochłania
      całkowicie padające nań fotony(foton to elementarna trwała cząstka
      biorąca udział jedynie w oddziaływaniach elektromagnetycznych i
      posiada enrgię zgodną ze wzorem Plancka). We Wszechświecie są
      tz. "Czarne Dziury" o tak silnej grawitacji, że pochłaniają nawet
      swiatło, nic nie może wydostać się na zewnątrz. Można uznać to za
      wzorzec - "ciemności".
      Co do religijnego odniesienia, nie mogę sobie wyobrazić takiego
      Boga, który by nie mogł przewidzieć, że zbuntują mu się jakieś
      inteligentne duchowe stworzenia (anioły?) i był bezradny na to.
      Tak wielki absolut, stwórca całego Wszechświata, ogromu materii,
      energii, stworca praw natury ma kłopoty z aniołami? diabłami? Coś
      nie jest tu tak.
      • marca_1 Re: Czy Bóg stworzył ZŁO? 24.05.09, 09:46
        a może przewidział, ale jako super inteligencja, wiedział,że w
        ostateczności wszystkie istnienia uznają,że ich istnienie jest
        najpełniejsze w jedności ze źródłem
        wg mnie bóg ustanowił plan wg którego wszystkie stworzenia mogą do
        niego powrócić, i to z własnej nieprzymuszonej woli
        jeżeli potraktować zło, jako brak dobra, to sądzę,że
        potępianie "zła" jest nieużyteczne
      • krzysztof.k.g Re: Czy Bóg stworzył ZŁO? 24.05.09, 10:01
        Masz racje Kociaku. Cos tu jest nie tak. To o czym piszesz na koncu
        swego postu nie pasuje do przyjetych wizji Boga. Nam jedynie wydaje
        sie, ze Go zrozumielismy i tu lezy problem.

        Mozliwe, ze Bog nie stworzyl zla.
        Pozwolil jednak na jego powstanie.

        Zlo miesci sie zatem w Jego boskim planie.

        Wracajac do fizyki.
        Czy bez ciemnosc, ktos wiedzialby, czym jest jasnosc?
        • kociak40 Re: Czy Bóg stworzył ZŁO? 25.05.09, 01:32
          "Nam jedynie wydaje sie, ze Go zrozumielismy i tu lezy problem."-
          kszysztof.k.g

          Oczywiscie, istoty Boga nigdy nie zrozumiemy ani nie ma możliwości
          Jego rzeczywistego wyobrażenia. Nasz umysł może działać tylko w
          rzeczywistości jak istnieje przestrzeń, czas, materia i energia,
          czyli po Wielkim Wybuchu. Ta przyczyna, ta istota stwórcza, istniała
          przed Wielkim Wybuczem i tego nie było. Co z tym zrobić? Tu wkracza
          religia, ktorą stworzył człowiek, czyli jakby "dopasowanie" tego
          niemożliwego wyobrazenia do naszych mozliwości. Istotą religii jest
          uszlachetnianie człowieka, czyli właściwa jego postawa do innych
          ludzi i całej przyrody. Nasze wyobrażenie Boga musi być dostosowane
          do każdego poziomu wiedzy, logiki, oczekiwań itd. każdego człowieka.
          Np. dla niewykształconego człowieka, bardzo prymitywnego w myśleniu
          abstrakcyjnym może to być "Pan z brodą" gdzieś w Niebie w otoczeniu
          aniołów (czyli Jego pośredników w Jego zamiarach), diabłów, które
          szkodzą i są uosobieniem zła itd. To wyobrażenie Boga może być inne
          dla róznych ludzi i zależne od ich oczekiwań, ich zrozumienia itd.
          Religia musi dawać nam pewną satysfakcję, spełnienie oczekiwań i
          musi nas uszlachetniać. Jeśli nasza wiara to czyni z nami, to jest
          ona prawidłowa, wyobrażenie Boga prawidłowe itd.
          Aby człowiek w ciągu swego życia był jak najbardziej aktywny, nasza
          podświadomość została wyposażona w dość niebezpieczne jakby "chęci" -
          władzy, mamony, dominacji. Jeśli one są realizowane w sposób
          prawidłowy z korzyscią własną i innych, są "dobrem", które zmusza
          nas do wysiłku i aktywności. Ktoś kto chce być bogatszy, mieć wiecej
          mozliwości realizacji własnych planów i robi to własnym wysiłkiem, w
          szlachetny sposób, bez straty dla innych, jest to korzystne. Kto
          swoje ambicje w dominacji nad innym człowiekiem realizuje przez
          wlasny trud nauki, pracy, własnym wysiłkiem i z całkowitym
          szacunkiem do innych, też jest to korzystne bo stwarza rywalizację
          (rywalizacja studentów w nauce, zawodników w sporcie itd.).
          Tak samo w chęci władzy. Jeśli ta władza da korzyści innym, dążenie
          do niej jest w wyniku szlachetnych zamiarów też jest korzystna.
          Zmienia się to diametralnie jak jest to robione ze stratą dla
          innych, w celu upodlenia innego człowieka, w celach nieszlachetnych,
          są nie korzystne a stają się największą przyczyną zła na tym świecie.
          Mając wolną wolę, mając świadomość dobra i zła, mając sumienie, sami
          zadecydujemy czy te nasze "chęci" będą dobrem czy złem.
          • krzysztof.k.g Re: Czy Bóg stworzył ZŁO? 25.05.09, 02:02
            Zdecydowanie zgadzam sie z pierwsza czescia Twojego postu.
            To my ludzie tworzymy sobie naszych Bogow, a raczej ich idee, na
            swoj obraz i podobienstwo. Nasze wizje odpowiadaja naszej kulturze,
            historii i poziomowi wiedzy.
            Prawdziwy Bog wymyka sie naszemu poznaniu.
            Taka juz chyba Jego boska natura.

            Co do czesci drugiej, to mam inne zdanie.
            Pragnienia: wladzy, mamony, czy dominacji nie sa "na wyposazeniu"
            naszej podswiadomosci. Nie zostaly w nas "wprogramowane", lecz
            stanowia element nabyty.

            Rodzimy sie bez nich i uczymy sie ich w pierwszym okresie zycia.
            Jest to tak zwany proces socjalizacji. Cale spoleczenstwo uczy nas
            wtedy co jest dobre, pozadane i prawidlowe, a co nie.

            Wladza, dominacja i bogactwo naleza do terminow, ktorych musimy sie
            uczyc. Nie rodzimy sie z ich gotowymi definicjami.
            Zapewniam Cie, ze mozna sie rowniez ich oduczyc, czego jestem
            najlepszym przykladem.
            Gdyby bylo to dane "z gory", byloby to niemozliwe.
            • kociak40 Re: Czy Bóg stworzył ZŁO? 25.05.09, 02:13

              Być może masz rację co do drugiego ale jednak ta rywalizacja, ta
              jakby "chęć" istniała zawsze jak pojawił się czlowiek. Zapewne nawet
              czlowiek pierwotny, żyjący w jaskiniach też miał takie "chęci" aby
              upolować większe zwierzę niż drugi, zjeść lepszy kawałek mięsa,
              szybciej biegać, aby to on upolował itd. Być może, że pojawia się to
              z chwilą urodzenia jako nabyte w danym otoczeniu później, ale jednak
              jest. Byli tacy ludzie, ktorzy izolowali się od innych, np.
              pustelnicy, nie mający żadnych dążeń ale to raczej wyjątek od reguły
              i tacy ludzie są dla społeczności nieprzydatni.
              • krzysztof.k.g Re: Czy Bóg stworzył ZŁO? 25.05.09, 02:30
                Tak.
                Czlowiek pierwotny od momentu, gdy stworzyl grupy, zacza miec
                dazenia do tego by wyroznic sie czyms i zasluzyc na szacunek, czy
                uznanie.
                Takie myslenie bylo pozadane.
                Jak ktos chcial sie wybic na polowaniu i mu sie udalo, to korzystala
                cala grupa.
                Spoleczenstwo zachecalo, zacheca i bedzie zachecac do podobnych
                zachowan.

                Kogo stara sie nasladowac i komu zazdrosci wiekszosc?
                Bogatych, wplywowych i slawnych.
                Posiadanie ludzi, ktorzy odniesli sukces lezy w interesie kazdego
                wspolczesnego spoleczenstwa.

                Niekoniecznie jednak w interesie jednostki...
        • kociak40 Re: Czy Bóg stworzył ZŁO? 25.05.09, 02:01
          "Wracajac do fizyki. Czy bez ciemnosc, ktos wiedzialby, czym jest
          jasnosc?" - kszysztof.k.g

          To raczej pytanie z filozofii, a nie z fizyki.
          Czlowiek ma możliwość doświadczać tego poprzez zmysł wzroku.
          Gdy energia świetlna dociera do naszego oka wiemy,że to jasność, jej
          brak - to ciemność. Jak ktoś od urodzenia jest niewidomy nie
          zrozumie co to jasność, bo nie może tej róznicy odczuć.
          Fizyka to nauka, nie posługuje się zmysłami tylko prawami fizyki.
          Jeśli ktoś zapyta - jaka jest temperatura w pustce kosmicznej?
          Wiemy, że temperatura to energia kinetyczna drgań atomów i
          cząsteczek materii, a jak w pustce kosmicznej jej nie ma?
          Tu fizyka ma na to odpowiedz, mierzy się temperaturę wzorca z
          aluminium umieszczonego w takiej pustce kosmicznej. Energia
          kinetyczna tych drgań atomów aluminium jest jako ciepło
          wypromieniowana do chwili jak ustali się równowaga między
          dostarczaną jako energia świetlna od świecących gwiazd. Jest to
          temperatura bardzo bliska zera bezwzględnego ale nie jest równa
          zeru. To przykład, że fizyka może sobie radzić bez "zmysłów" ale
          poprzez dostosowaną aparaturę zastepującą je.
      • latiu Re: Czy Bóg stworzył ZŁO? 26.05.09, 21:43
        Bóg jest Wszechmogący i Wszechmocny - wszystko co zrobił (stworzył) było bardzo
        dobre -natomiast czy przewidział -że doskonałe stworzenia okażą się nieposłuszne
        nie pisze w Biblii -w chwili gdy zrodziła się skłonność do buntu w 'sercu'
        duchowego stworzenia -które później zostało nazwane Szatanem -Bóg to zauważył
        -mógł od razu unicestwić go- nie zrobił tego przez wzgląd na inne stworzenia
        duchowe -nie zniwelowało to doskonałego zamierzenia Bożego co do ziemi i ludzi -
        w księdze Rodzaju 3:15 dał pierwsze proroctwo dotyczące tego- i w tym względzie
        Bóg okazał się Wszechmogący bo nic i nikt nie może przeszkodzić w jego
        zamierzeniu.
    • wladi3 Re: Czy Bóg stworzył ZŁO? 25.05.09, 13:04
      Bóg nie stworzył zła . W świecie Duchowym nie ma miejsca na takie
      coś . W swiecie naszej materii - w naszym świecie zło wprowadził na
      świat sam człowiek pod podszeptem Szatana . Bóg oddał ten świat
      Człowiekowi , który sam jest odpowiedzialny za zło i ponosi jego
      konsekwencje . Bóg nawet w obliczu zła nie odbiera Człowiekowi
      Wolnej Woli . Powiem tak , że myślę że Człowiek wszystko może ,
      tylko że nie wszystko przynosi Człowiekowi pożytek a nawet gorzej bo
      przynosi cierpienie i choroby i smierć Ciała z tej materii . To
      tylko moje myśli , nie wyrocznia . Władek .

      Kocham Cię Boże Ojcze . Władek .
      Jestem cząstką Boga !

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29975
      • kociak40 Re: Czy Bóg stworzył ZŁO? 25.05.09, 23:33

        "w naszym świecie zło wprowadził na
        świat sam człowiek pod podszeptem Szatana." - wladi3

        Po jakie licho ten Szatan Bogu? Bez Szatana Bóg nie może istnieć?
        To pojęcie Szatana obniża wielkość Boga, sprawia, że Bóg, tak jak
        ziemski inżynier-konstruktor, ktory nie umiał przewidzieć zachowania
        swojej konstrukcji, jest słabym konstruktorem.
        Można nawet przyjąć, że gdyby diabeł nie był potrzebny, to Bóg
        już dawno by go sie pozbył. Może to ulubieniec Boga?
        Coś tu jest bezsensu. Nie tylko to. Ewangelia mówi o Szatanie, to
        pewno abstrakcja myślowa, nie należy tego traktować dosłownie.
        Ewangelia mówi nam: "nie rzucajcie pereł miedzy wieprze". Po co
        wieprzom perły, jeżeli świnie ich nie noszą. Nie jest to dosłowne.
        • wladi3 Re: Czy Bóg stworzył ZŁO? 26.05.09, 10:32
          Po takie samo licho jak po co Bogu - Człowiek Jego zdeprawowane
          Dziecko ?
          Bóg Stworzył Wszystko w tym Istoty w swiecie Duchowym / w innym
          wymiarze , materii Boga /, także Anioły / tak nazywane w naszym
          świecie / , Istoty z Materii Boga , ze Światłości , Cząstki Boga . A
          jednak i tam Egoizm i Pycha sprowadiły część tych Istot do
          sprzeciwienia się Bogu Ojcu . W jednym z przekazów z Tamtąd podano
          wyjaśnienie że Lucyfer - Anioł Miły Bogu sprzeciwił się Stwórcy ze
          względu na to iż Stwórca rozkazał Im służyć Człowiekowi pomocą .
          Lucyfer zwany Szatanem chciał pokazać Bogu że Jego dzieło -
          Człowiek , Jego Ukochany Syn i Córka nie są godni być nazywani
          dziećmi Boga i uknuł spisek i namówił naszych Prarodziców do Zła i
          nadal to czyni . Bóg nie zniszczył Szatana , tak jak nie zniszczył
          Człowieka , lecz Przewidział dla Nas Wyzwolenie z sideł Szatana .
          Sam Wcielił się w postaci człowieka Jezusa w Dziecko Ludzkie i
          Zwyciężył złe kody w Ciele Człowieka a nam Wskazał Drogę i Sam Stał
          się w Jezusie Drogą . Człowiek już Upadły i bez żadnych szans na
          ocalenie / według Prawa / Dostał Nową Szansę i już nie w myśl
          Prawa , lecz w Myśl Miłosierdzia - za Darmo Wchodzi do Nieba - Domu
          Ojca - przez Wiarę . Przez Wiarę Oszustwo Szatana nie ma juz Prawa
          nad Człowiekiem .
          Niektórzy zaś teologowie nie wykluczają że Bóg - Miłość być może
          przewidział również Plan Zbawienia dla Upadłych Aniołów i samego
          Lucyfera . Czyż jest to możliwe ? Ja myślę że Tak . W ludzkim
          rozumie może tego Człowiek nie zechce przyjąć że takie rozwiązanie
          jest możliwe . Ja jednak myślę że może to być Prawdą . Bóg Kocha
          Wszystkie swoje Dzieci nawet te Upadłe . Czyż Ty tak do końca
          wyparłbyś się swego Ukochanego Syna nawet jakby całe życie robił
          straszne rzeczy ? Pozdrawiam . Władek .

          Kocham Cię Boże Ojcze . Władek .
          Jestem cząstką Boga !

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29975
          • kociak40 Re: Czy Bóg stworzył ZŁO? 26.05.09, 14:23

            "Bóg Kocha Wszystkie swoje Dzieci nawet te Upadłe ." - wladi3

            Wynika z tego, że Bóg musi bardzo kochać tego Lucyfera, więc my
            powinniśmy również. Obecnie ten ukochany przez Boga Lucyfer podesłał
            nam nowy wirus grypy H1N1. Zapewne Bóg jest dumny z tego, że jego
            ulubieniec jest taki zmyślny. Co nam pozostaje? Albo modlić się do
            tego Lucyfera o zmiłowanie, albo wynaleźć szczepionkę. Może zamiast
            modlitw powinniśmy zająć się nauką. A tak na marginesie. Jeśli ten
            ulubieniec Boga, Lucyfer, jest takim chuliganem, to czy Bóg, jego
            ojciec, nie powinien gdzieś zamknać go w tym Niebie? Niech ojcu
            szkodzi, dlaczego my mamy cierpieć?
          • kociak40 Re: Czy Bóg stworzył ZŁO? 26.05.09, 15:52
            "Niektórzy zaś teologowie nie wykluczają że Bóg - Miłość być może
            przewidział również Plan Zbawienia dla Upadłych Aniołów i samego
            Lucyfera . Czyż jest to możliwe ? Ja myślę że Tak . W ludzkim
            rozumie może tego Człowiek nie zechce przyjąć że takie rozwiązanie
            jest możliwe . Ja jednak myślę że może to być Prawdą . Bóg Kocha
            Wszystkie swoje Dzieci nawet te Upadłe . Czyż Ty tak do końca
            wyparłbyś się swego Ukochanego Syna nawet jakby całe życie robił
            straszne rzeczy ? Pozdrawiam . Władek ."


            Wydaje mi się, że dobrze myślisz, pocieszyłeś mnie. Możemy robić co
            tylko chcemy, nie zwazając na nic. Jeśli Bóg daruje Lucyferowi np.
            to, że uśmiercił grypą hiszpanką w 1918 r. 100 milionów ludzi, to
            możemy spać spokojnie. Nawet jakbyśmy bardzo chcieli to nie możemy
            Lucyfera "przebić".
      • marca_1 Re: Czy Bóg stworzył ZŁO? 26.05.09, 09:58
        wg pawła, wszystko nam wolno, ale nie wszystko jest użyteczne
        chirurg rozcina brzuch pacjenta, to użyteczne,w innym przypadku
        rozcinanie brzucha wydaje sie być szkodliwe
        ale jak naprawdę jest, może zbyt mało wiemy aby to ocenić z
        perespektywy np wieczności
        ścieżki boga nie są naszymi ścieżkami
        z punktu widzenia boga, zło może się okazać bardzo użyteczne,
        z własnego doświadczenia wiem, jak często bóg wykorzystuje błędy
        człowieka, aby prostować jego ścieżki
        • wladi3 Re: Czy Bóg stworzył ZŁO? 26.05.09, 10:39
          Tak to prawda co piszesz . Jednak aby ktoś nie pomyślał czegoś
          opacznie , musimy dodać z całą stanowczością że Bóg nie karze nam
          grzeszyć , lecz gdy już upadniemy / na przekór Jego przestrogom -
          przepisom Prawa/ dzięki Swej Łasce potrafo wykorzystać zło dla
          naszego Umocnienia .Władek .

          Kocham Cię Boże Ojcze . Władek .
          Jestem cząstką Boga !

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29975
          • kociak40 Re: Czy Bóg stworzył ZŁO? 26.05.09, 15:54
            "Niektórzy zaś teologowie nie wykluczają że Bóg - Miłość być może
            przewidział również Plan Zbawienia dla Upadłych Aniołów i samego
            Lucyfera . Czyż jest to możliwe ? Ja myślę że Tak . W ludzkim
            rozumie może tego Człowiek nie zechce przyjąć że takie rozwiązanie
            jest możliwe . Ja jednak myślę że może to być Prawdą . Bóg Kocha
            Wszystkie swoje Dzieci nawet te Upadłe . Czyż Ty tak do końca
            wyparłbyś się swego Ukochanego Syna nawet jakby całe życie robił
            straszne rzeczy ? Pozdrawiam . Władek ."


            Wydaje mi się, że dobrze myślisz, pocieszyłeś mnie. Możemy robić co
            tylko chcemy, nie zwazając na nic. Jeśli Bóg daruje Lucyferowi np.
            to, że uśmiercił grypą hiszpanką w 1918 r. 100 milionów ludzi, to
            możemy spać spokojnie. Nawet jakbyśmy bardzo chcieli to nie możemy
            Lucyfera "przebić".
            • wladi3 Re: Czy Bóg stworzył ZŁO? 26.05.09, 22:32
              Przez Miłosierdzie Boże - wszystko jest możliwe . Jednak napisałem
              że Człowiekowi trudno byłoby w takie Miłosierdzie dla Szatana
              uwierzyć . A jednak dlaczego nie ? Czyż jedno złe dziecko się ratuje
              a inne , nie ? Ja jednak nie bronię Szatana ,rozważam jedynie
              Miłosierdzie Boga - Miłości w stosunku do sztana czysto
              teoretycznie, gdyż uważam Sztana za ojca wszelkiego zła rodu Dzieci
              Ludzkich . Człowiek pozostając w Ciele na początku był młody i
              niedoświadczony i uległ manipulacji w odróżnieniu do Szatana , który
              pozostając w Ciele Duchowym dysponował wiedzą o wiele większą ,
              chodził przecież przez wieki i neony lat / bez czasu przecież / w
              obecności Boga Światłości i Wiedział co Bogu Miłe a jednak świadomie
              wybrał Ciemność i wszystko co zaprzecza Bogu - Miłości . Człowiek do
              dzisiaj jest jak małe dziecko zwłaszcza gdy jest Oddzielony od Boga
              i nie wierzy w Niego , lub prawie nie wierzy .Jest wtedy dla
              manipulacji Szatana bezbronny . Dopiero Jezus Nauczył nas Jak
              Dorosnąć i Odzyskać Moc dziecka Boga . Ty zaś Kocie ,bez urazy ,
              wydaje mi się że jesteś na tym forum tylko dla robienia sobie jaj z
              Wiary . Pozdrawiam Cię mimo to Braciszku i jestem pewien że jak i
              każdy o ile nie skorzystasz wczesniej i nie dorośniesz aby Uwierzyć
              w Boga - Miłość i Najlepszego Ojca , to uczynisz to jak wielu
              zbuntowanych w młodości , w myśl przysłowia "...jak trwoga to do
              Boga ..." . Lepiej jednak póżno , niż wcale . Przyjdzie Twoja
              choroba , lub nieszcęście na które sam zapracujesz , lub choroba
              bliskiej - Najbliższej Tobie Osoby i wyparuje z Ciebie buta młodości
              i hardość niewiary . Uklękniesz na kolana . Jestem tego pewien , jak
              dwa razy dwa jest cztery . Nie życzę Tobie Tego . Naprawdę . Znam
              jednak zasady rządzące Energią i karmą i każdego kto nie Uda się do
              Boga po Miłosierdzie czeka Dłuuuuuga wędrówka przez cierpienie .
              Pozdrawiam . Władek .

              Kocham Cię Boże Ojcze. Władek .
              Jestem cząstką Boga !

              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29975
              • kociak40 Re: Czy Bóg stworzył ZŁO? 26.05.09, 23:35
                "Ty zaś Kocie ,bez urazy , wydaje mi się że jesteś na tym forum
                tylko dla robienia sobie jaj z Wiary . Pozdrawiam Cię mimo to
                Braciszku" - waldi3

                Bracie Władku, jesteś jak fanatyk, ktory stoi na straży dogmatów,
                ktorych nie rozumie. Chcesz wprowadzić jakieś bajkowe teorie godne
                wczesnego średniowiecza i tym samym niszczysz wiarę, bo ją
                osmieszasz. Daj sobie spokój z tym szatanem, z tym rozważaniem czy
                Lucyfer będzie zbawiony czy nie itd., to bzdury i wymysły ludzi
                ciemnych, którzy mało mieli coś wspólnego z nauką rzeczywistą, ludzi
                z innej epoki. Wielkość Boga jest tak ogromna, że nie potrzebuje On
                żdnych aniołów, demonów, diabłow, to nie na Jego wymiar. Stwórca tak
                nieogarniętego przez ludzki umysł Wszechświata, nieskończonych
                energii, materii, tak wspaniałych praw natury, które tym zarządzają,
                nie może borykać się z jakimś Lucyferem, zakazywać zerwania jabłka,
                itd. To wszystko to alegoria dla rozumowania ludzi ciemnych. Jezus
                posługiwal się w swoim przekazie do ludzi ówczesnych wykorzystując
                ich wierzenia, ich prymitywną mentalność, ich brak wiedzy (ludzie
                wtedy nie znali wielkości Kosmosu, nie znali praw fizyki, ktore tym
                zarządzają). Jeśli chcesz zbliżyć się do Boga, to staraj się poznać
                choć w cząstce jego mądrość, a to jest rzeczywista nauka. Jak
                zrozumiesz co to jest energia, jakie są mozliwości jej przesyłania,
                jakie prawa fizyczne rządzą tym przekazem, co może z tego wynikać w
                działaniu jej na materie itd. wtedy zrozumiesz, że żaden szatan nie
                jest potrzebny, pojęcie takie tylko ośmiesza Boga, robi z Niego
                czarodzieja z bajek, oddala od wiary ludzi bardziej światłych. Może
                słuzyć tylko dewotom i dewotką, a Ty chyba nie chcesz do nich
                należeć. Tacy ludzie na pewno nie zasłużą na nagrodę, za głupotę nie
                ma nagrody. Wielka mądrość Boga raczej docenia mądrość człowieka,
                jego trud w poznaniu cząstki Jego mądrości.
                Moją obecność na forum potraktuj raczej jako "palec boży" (a jest to
                zapewne palec wskazujący) abyś nie ośmieszał wiary innym.
                To, że możesz pisać na tym forum wlasnie zawdzieczasz trudowi nauki
                ludzi, ktorzy posiedli cząstkę mądrości bożej i Ci to umozliwili.
                Takie głupie Twoje rozważania o diabłach, Lucyferze itd. nie
                przynoszą żadnego pożytku, wprost przeciwnie, osmieszają wiarę.
                • wladi3 Re: Czy Bóg stworzył ZŁO? 01.06.09, 19:48
                  Myśl sobie co chcesz . Masz takie prawo . Pozdrawiam . Władek .

                  Kocham Cię Boże Ojcze . Władek .
                  Jestem cząstką Boga !

                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29975
                  • kociak40 Re: Czy Bóg stworzył ZŁO? 01.06.09, 23:31
                    wladi3 napisał:

                    Myśl sobie co chcesz . Masz takie prawo . Pozdrawiam . Władek .

                    Bardzo składne, wreszcie cały tekst do przyjęcia, a nie tylko
                    fragmenty.
                    Pamiętaj, nie trzeba się wysoko wspinać, żeby wznieść się na szczyty
                    głupoty.
                    Twoje wywody w calosci są bardzo dobre dla dewotek, które siedzą z
                    rózańcami w pierwszych rzędach ławek w kosciele. Są one dla innych
                    nie do zaakcetowania, ani na ziemi, ani w niebie.
              • azayaka Re: Czy Bóg stworzył ZŁO? 02.06.09, 10:35
                wladi3 napisał:


                > Znam jednak zasady rządzące Energią i karmą i każdego kto nie Uda
                > się do Boga po Miłosierdzie czeka Dłuuuuuga wędrówka przez cierpienie .

                A zatem wyznajesz hinduizm, który dla własnych potrzeb wewnętrznych nazywasz
                katolickim chrześcijaństwem...
                • wladi3 Re: Czy Bóg stworzył ZŁO? 08.06.09, 23:06
                  Katolicyzm ,Hinduizm , Buddyzm , Islam i Inne religie i wierzenia
                  to "Szkoły Wiary" . Bóg na różne sposoby Objawiał się Człowiekowi na
                  przestrzeni Dziejów . Ja Odkrywam że Wszędzie jest Zawarta Cząstka
                  Prawdy . Dostrzegłem te cząstki i poukładałem i Wszystko jest Prawdą
                  widzianą i interpretowaną ciut inaczej . Nie ma się o co kłócić .
                  Bóg Jest Jeden Jedyny różnie nazywany i postrzegany ale zawsze Ten
                  Sam . To człowiek ma z tym problem przez egoizm i Pychę . Ja Szanuję
                  Inne Drogi do Boga i Odkrywam Ich Sens i Odkrywam że To Wszystko to
                  Samo inaczej Widziane przez różność kultur i Kodów różnych
                  społeczności ludzkich .Odkryłem rónież że Najprostszą Drogą Jest
                  Jezus . Pozdrawiam . Władek .

                  Kocham Cię Boże Ojcze . Władek .
                  Jestem cząstką Boga !

                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29975
                  • marca_1 Re: Czy Bóg stworzył ZŁO? 09.06.09, 11:09
                    zgadzam się,że w każdej religi zawarta jest cząstka prawdy, także w
                    katolickiej, ale tylko cząstka
                    niestety wszelkie naleciałości często utrudniają człowiekowi
                    odnalezienie boga w swoim sercu
                    chrystus powiedział do faryzeuszy "sami nie wchodzicie i innym nie
                    pozwalacie"
                    obawiam się,że te słowa nadal są aktualne
                    niestety, waldi, mało jest osób, które tak jak ty, odnalazły prostą
                    drogę,choć dla mnie twoja droga jest jeszcze zbyt skomplikowana, ale
                    widocznie widocznie mam zapotrzebowanie na jeszcze większą prostotę
                  • azayaka Jezus jedyną drogą do Ojca 10.06.09, 14:05
                    Więc Władku co ze słowami Jezusa?

                    "Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi
                    do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie." J.14,6

                    Czy traktujesz je względnie?
                    • nowako-wa Re: Jezus jedyną drogą do Ojca 10.06.09, 17:02
                      Podoba mi się rozwój duchowy Władka- dobrze go rozumiem - jest już
                      ponad podziałami religijnymi i teologicznymi- dotknął go Bóg żywy- i
                      rozumie więcej niż niejeden wykształcny teolog...bo postrzega Boga
                      sercem - wtedy wszystko jest proste i oczywiste.A owoce? Nie paja do
                      nikogo jadem, tłumaczy,poświęca swój czas bezinteresownie, szuka
                      zgody...owoce nigdy nie kłamią - złe drzewo ne moze dawać dobrych
                      owoców....
                      I kiedy sie zastanawiam - dlaczego ludzie nie mogą sie dogadać w
                      kwesti wiary dochodzę do jednego wniosku:ludzie wciąż chcą coś
                      ukryć - co innego myślą ,a co innego sprzedają na zewnątrz - w ten
                      sposób nigdy nie dojdzie się do Boga...Tylko czyste serce... Szatan
                      lub niech go ktoś nazwie jak mu się podoba -to nasz brud, syf i ego -
                      walka trwa w nas...Bog się nigdy nie narzuca ...
                      I przepraszam Władka ,że postawiłam za przykład... ale jest dobrym
                      przykładem.
                      Ja jestem codziennie w kościele ( dewotka?) prowadzę firmę i
                      kontaktuję się z różnymi ludżmi- bronię i otwarcie rozmawiam o
                      wartościach ,które wyznaje, ale staram się nie narzucać z moją wiarą
                      innym. Nie przeszkadza mi to studiować religi wschodu, tybetańskich
                      a pózniej...różaniec całą rodziną . Da się to wszystko połączyć . I
                      widzę owoce ....A że czasem czegoś nie rozumiem , no to co ?
                      • nowako-wa Re: Jezus jedyną drogą do Ojca 10.06.09, 17:04
                        Ps. co do Jezusa- można być buddystą , a do nieba wpuści go Jezus- i
                        pewnie rozliczy go z życia , a nie z wyznania...
                        • wladi3 Re: Jezus jedyną drogą do Ojca 10.06.09, 21:04
                          Kontrowersyjny teolog katolicki ks. prof. Józef Tischner
                          powiedział :"...Jestem przekonany że w ostatecznym rozrachunku zdamy
                          przed Bogiem relację , nie z grzechów , lecz z Miłości...". Ja dodam
                          od siebie , że Jestem Pewien - Wiem , że Bóg Jest Miłością i nie
                          jest liczącym nam każdy grzech zrzędą , a Prawo - Dekalog został nam
                          dany jako ostrzeżenie - drogowskazy - przepisy , podobnie jak
                          przepisy prawa o ruchu drogowym . Co by sie stało jakbyśmy nie
                          wiedzieli że przed nami jest droga jednokierunkowa , lub
                          skrzyżowanie z pierwszeństwem przejazdu dla jadących drogą
                          przecinającą ? Co by się stało jakbyśmy my rodzice nie nauczyli
                          dziecka że ma chodzić po chodniku a nie jezdnią ? Przechodzić na
                          zielonym a nie na czerwonym ? Po to Bóg Dał Prawo . Dla naszego
                          bezpieczeństwa i zauważcie że nie łamie naszej Wolnej Woli , lecz
                          Czeka i Kocha , kiedy wreszcie Jego dziecko Zrozumie i Dorośnie .
                          Władek .

                          Kocham Cię Boże Ojcze . Władek .
                          Jestem cząstką Boga !

                          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29975
                    • wladi3 Re: Jezus jedyną drogą do Ojca 10.06.09, 21:51
                      Komu Tak Powiedział Jezus ? Hindusowi ? Innemu Wyznawcy ? Nie ,
                      powiedział Zydowi . Czy to znaczy że Chrześcijaństwo nie miało
                      przekazywać Ewangelii na cały świat ? Miało . Po czym jednak i w
                      jaki sposób Świat miał się przekonać i Poznać Chrześcijan ? Czy
                      przez słowa ? Czy raczej przez Miłość ?
                      Bóg Stwórca na różne sposoby i przez różnych Proroków - Świętych
                      Mężów , Objawiał się na przestrzeni wieków w różnych kulturach i
                      narodach . Szczytem Objawień Boga Jest Wcielony Bóg - Syn Człowieczy
                      Jezus . Pomyślcie Kto to byli Trzej Królowie , którzy przybyli ze
                      Wschodu aby złożyć Hołd Jezusowi ? Czy byli to Żydzi ? Nie ,a więc
                      Kto Ich posłał i Objawił Prawdę o Wcielonym Bogu ? Byli przecież
                      wyznawcami innych Religi Monoteistycznych Wschodu . Czyż zatem Jest
                      Jeden Jedyny Bóg choć różnie nazywany ? Czyż zatem nie jest Tak , że
                      Bóg Kocha Wszystkie swoje Dzieci Ludzkie ? Czyż nie jest Tak , że na
                      różne sposoby Objawiał się Światu ,aby Ostatecznie Objawić Się w
                      Synu Jezusie ? Czyż nie napisano w Biblii że wyjątkowością Narodu
                      Wybranego było Kapłaństwo i rozszeżanie Prawdy o Bogu na cały Świat
                      ludzki ? Czyż nie napisano w Biblii że Bogu podoba się Ten co czyni
                      Dobro i wprowadza Pokój bez względu na wyznanie ? To wszystko jest w
                      Biblii . Wiele , wiele do wyjaśniania ... . Bóg zaś Jest Miłością i
                      nas nie oskarża , lecz tylko Kocha . Objawił nam to Jezus i Pokazał
                      Tą Miłość Poświęcając Samego Siebie za słabych , upadłych
                      grzeszników - w tym za mnie . Ewangelia , czyli Prawda o Miłości
                      Boga do Człowieka - mimo naszych grzechów jest Szczytem Objawień i
                      Prostą - Najprostszą Droga do Domu Ojca . We wszystkich Religiach i
                      Wierzeniach , trzeba spełniać było przepisy Prawa aby wejść do
                      Nieba . Jezus Wszystko Uprościł i nie trzeba się już wykupywać ,
                      reinkarnować i poprawiac życia , bo tysiące lat by nie starczyły aby
                      sie Oczyścić - zbyt wiele Kodów Oskarżen zasiał w świadomości
                      Człowieka - Szatan . Teraz Zaś Wystarczy Wierzyć i starać się
                      poprawić i żałować za winy a Ofiara Jezusa Daje nam Pewność , że
                      nawet jak mimo tego - mimo dobrych chęci złe kody w nas zwycieżają i
                      znów upadamy i znów i znów ... . To możemy Być Pewni że na progu
                      przejścia do Tamtego Świata Stanie Jezus i Wprowadzi nas do Domu
                      Ojca . Nie dla naszych zasług , lecz dla Jego Krwi , Męki i
                      Zmartwychwstania . To Wiara Daje człowiekowi Siłę a Jezus nas poucza
                      i nigdy się nas nie brzydzi . Nawet gdy sami się siebie brzydzimy i
                      oskarżamy to ON w Duszy naszej mówi nam :"... Braciszku ,
                      Siostrzyczko - nie oskarżaj się , nie płacz , Ja Wiem że tysiace lat
                      Oddzielenia i złe kody w świadomości waszej - skutki Grzechu
                      Pierworodnego i Oszustwa Szatana są przyczyną Twego upadku , lecz
                      Teraz Podnieś się i nie smuć więcej - Ja Swoją Krwią Cię Obmywam i
                      nie dozwolę abyś Zginął / Zgineła na wieki . Zawołaj mnie a Ja
                      Zawsze Cię Obronię i Oczyszczę - tylko Mi Uwierz . Szatan już
                      Przegrał ... Kocham Cię i Tak samo Kocha Cię Najlepszy Ojciec . Ja i
                      Ojciec Jedno Jesteśmy , a Wy dzieci Boże jak Wierzycie to Też
                      Naprawdę Jednoczycie się ze Mną i z Ojcem i Też Jesteście Jak Ja
                      Ukochanymi dziećmi Boga Ojca ...".
                      Przeczytajcie i zrozumcie że Jezus Przekazał nam Wierzącym w Niego
                      Chwałę i Moc i Zjednoczenie z Bogiem Ojcem jakie Sam Ma . Ewangelia
                      Jana 17 ; 20-24 . Dużo , dużo nauki , Prostej nauki o Miłości do nas
                      Boga - Najlepszego Ojca i o Przebaczeniu Sobie i Innym i o Miłowaniu
                      Najpierw Boga , potem Siebie a dopiero potem gdy już sami umiemy
                      Kochać Siebie i Sobie Przebaczać - według nowego Kodu jaki Stworzymy
                      w swojej świadomości - będziemy Umieli Kochać Innych - Naprawdę i
                      tym samym nie popełnimy więcej żadnego grzechu przeciwko Miłości .
                      Pozdrawiam Was Wszystkich i Kocham Was - Uwierzcie - nie są to puste
                      słowa . Władek .

                      Kocham Cię Boże Ojcze . Władek.
                      Jestem cząstką Boga !

                      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29975
                      • nowako-wa Re: Jezus jedyną drogą do Ojca 11.06.09, 09:12
                        Oj Władku- najsmutniejsze jest to ,że Twoje proste słowa nie dotrą
                        do tych do których przemawiasz -ja się nimi nakarmię , ale wielu je
                        odrzuci, traktując Cię jak kolejnego nawiedzonego- gdyby nawrócenie
                        było prostym procesem już dawno nmielibyśmy raj na ziemi- ja czasem
                        nie wiem jakich słów używać...ewangelia jest o tyle trudna ,że
                        trzeba sę wyrzekać własnego egoizmu , a dzisiejsze trendy namawiają
                        do zaspokajania swoich rządz i namiętności- tylko o skutkach takiego
                        życia nikt nie mówi...
                        Pozdrawiam szczególnie w dniu dzisiejszego święta- Jezus jest wśród
                        nas i zostanie z nami az do skończenia świata...
                        • kociak40 Re: Jezus jedyną drogą do Ojca 12.06.09, 02:19

                          Do nowako-wa

                          Co do Brata Władka, to się z tym stwierdzeniem zgadzam.
                          Co prawda są to jego proste słowa ale w zbyt długim monologu.
                          Więcej powinno być konkretów i krócej, bardziej zwieźle.
                          Zakończenie też jest nienajlepsze, stale to samo.

                          W Pani poście zakończenie jest bardzo dobre, podsumowujące calość
                          choć wymaga pewnego wyjaśnienia, co trzeba rozumieć przez - "do
                          skończenia świata"?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka