Dodaj do ulubionych

beznadzieja :-(((

22.06.04, 13:18
miałam dzisiaj egzamin z filozofii, jak wyjmowałam husteczki z torby facet
stwierdził, ze sciagam ni i mam teraz poprawke we wrzesniu :-(((((((
Obserwuj wątek
    • meg25 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 13:21
      Kurczę! Dawaj mi tu tego faceta, zaraz z nim pogadam po męsku!;)
      Nie dało się wytłumaczyć mułkowi?
      • troll16 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 13:25
        niee ;-(((( nic do niego nie docierało :-(
        • meg25 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 13:32
          No to mi smutno razem z Tobą...:(
          Ale Trolciu, jak znasz tych filozofów, to powtórzysz sobie pod koniec sierpnia
          i zaliczysz bez problemu. Zobaczysz!:))
          A teraz zjedz sobie czekoladę z orzechami, albo truskawki ze śmietaną i nie
          zamartwiaj się!
          Czy jeszcze masz coś do zdania?
          • troll16 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 13:33
            :-((((((

            mam jeszcze 2 egzaminy, ale jakos straciłam wiart w skrzydłach kompletnie...
            • meg25 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 13:40
              Wyjdź do lasu, pospaceruj z Nim, a zobaczysz, że znów wiatr poczujesz i
              skrzydełka rozłożysz! Trollinko trzymaj się i nie dawaj się poczuciu
              beznadziei! To tylko jeden egzamin, a tyle już za Tobą i tyle jeszcze przed!
              Pozaliczasz i już!:))
              Trzymam kciuki baaardzo mocno!:))
              • troll16 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 13:43
                a On w pracy daleko siedzi i nawet odwiedzic go tam nie mozna... dopuiero
                wieczorem sie spotkamy...

                wiem, ze musze dac rade Meg, ale dopadły mnie jeszcze kłopoty zdrowotne i jakos
                tego wiatru w skrzydlach mało...

                truskawkami objadam sie nieustannie :-)
                A co tam u Ciebie Meg?
                • larix31 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 13:48
                  Trolinko, tak na pocieszenie Ci powiem, że ja studiując miałem dwa powtarzania
                  wpisane w indeks (dlatego musiałem wyrobić 2 indeks, bo brakło miejsca na wpisy)
                  nie wspomnę o "warunkach" i awansach, a obroniłem się dokładnie ze swoim
                  rocznikiem.
                  Mój rekord to 4 zaliczenia i 3 egzaminy w jednym dniu...też mi się dzisiaj
                  wierzyć nie chce.
                  • troll16 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 13:51
                    a co to sa powtarzania? powtarzanie przedmiotu?? awansów tez nie znam...
                    za to bardzo dobrze znam termin - wywalenie ze studiów.... :-( i cos sie
                    obawiam własnie tego...

                    ale fakt, tylko pogratulowac Ci wytrwałosci i obrony :-)
                    • samowolny Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 14:00
                      trolinko aby kogos wywalili ze studiów to sie trzeba niemało namęczyc aby tak
                      sie stało:))) nie ma tak łatwo:)
                      • troll16 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 14:01
                        oj, Samowolny, pocieszaj mnie pocieszaj...:-) czy aby napewno nie jest tak
                        łatwo?? to chyba zalezy gdzie
                        • samowolny Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 14:15
                          troll16 napisała:

                          > oj, Samowolny, pocieszaj mnie pocieszaj...:-) czy aby napewno nie jest tak
                          > łatwo?? to chyba zalezy gdzie

                          przeczytaj dokładnie statul i to co wolno studentowi ..u mnie bylo ze z jednym
                          przedmiotem warunkowo mozna byłobyc dopuszczonym na następny semestr
                          tzw "warunek" ale zdasz we wrzesniu napewno...:) nigdy nie zdawałaś egzaminu we
                          wrzesniu? ech jak swobie wspomne ten dreszczyk emocji:))) Życze ci trolinko
                          abys tylko takie zmartwienia w życiu miała:))
                          • troll16 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 14:18
                            ja jestem na I roku i "kampanii wrzesniowej" rzecz jasna miec nie mogłam...

                            tez bym chciała miec tylko takie zmartwienia, ale niestety mam wieksze :-(
                            • samowolny Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 14:24
                              troll16 napisała:

                              > ja jestem na I roku i "kampanii wrzesniowej" rzecz jasna miec nie mogłam...

                              teraz rozumiem frustracje w zwiazku z niezdanym egzaminem pal licho przyczyne...
                              studia uczą przede wszystkim że nie zdaje egzaminu ten co najlepiej sie nauczy
                              tylko ten co ma szczęście i trafi na dobry humor belfra:))
                              • troll16 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 14:45
                                a twgo to sie juz nauczyłam...
                                • samowolny Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 14:53
                                  widzisz trolciu bo na uczelniach to siedza sfrustrowane belfry , niskoopłacani
                                  wysoko wyspecjalizowani w bardzo wąskich kierunkach pożal sie boze naukowcy co
                                  kiedys byli bardzo dobrymi uczniami ale nie nadaja sie do przemysłu, bo jakby
                                  byli naprawde dobrzy to pracowali by poza uczelnia za przyzwoita kase:)))
                                  Dlatego trzeba ich zrozumieć te ich himery i bezsensowne zachowanie podczas
                                  egzaminów:)))
                                  • troll16 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 14:56
                                    masz racje, Samowolny, oni zapewne sa niezle frusrowani, ale mimo wszystko nie
                                    usprawiedliwia to zachowania co poniektórych...

                                    W kazdym razie- bardzo mi dzis przykro, ze pierwsza poprawke mam juz na
                                    wrzesien murowaną :(
                                    • samowolny Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 15:08
                                      no to teraz musisz sie zmobilizować aby była to jedyna poprawka:)))
                                      przegrałaś dzisiaj bitwe ale nie wojne:)))
                                      • troll16 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 15:13
                                        oby była jedyną :((
                                        • samowolny Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 15:15
                                          bedzie napewno..tylko na boga nie sięgaj bez uprzedzenia i zgody belfra do
                                          torby podczas egzaminu :))))))))
                                          • troll16 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 15:18
                                            juz nigdzie siegac nie bede :(((

                                            mam dzis paskudnego doła...
                                            • samowolny Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 15:21
                                              na doła zamiast truskawek propomuje cos mocniejszego niz piwo:))
                                              i "niech smutki prysną w rozbitym szkle..."
                                              • troll16 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 15:25
                                                tak, dzisij zdecydowanie potrzebuje czegos mocniejszego... :)))
                                                ale szkła nie bede rozbijac :)
                                                • samowolny Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 15:29
                                                  i z tym optymistycznym akcentem udaj sie na stoisko z monopolem a dodania
                                                  lepszego humoru kup przy okazji jakis ciuszek..masz pretekst że
                                                  to "rozweselacz":)
                                                  • troll16 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 15:38
                                                    dzzieki za dobra rade :-) zakupy mi zawsze poprawiaja humor :-)
                • meg25 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 13:49
                  U mnie dobrze, a jak gorzej to też się nie zamartwiam, bo wiem, że za chwilę
                  znów będzie lepiej!:))
                  Mam tylko problem z truskawakami! Chyba w końcu dostanę od nich uczulenia, a
                  wtedy tylko do Wisły przyjdzie mi skoczyć!;)))

                  JUŻ wieczorem się spotkacie!!!:)))
                  • samowolny Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 13:52
                    meg nie skacz do wisły bo możesz sie nie utopic a zatrujesz sie tylko brudami w
                    niej pływającymi:)
                  • troll16 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 13:53
                    jqk sie zetrujesz truskawkami to zaczniesz jesc czeresnie ;-)

                    mój chłopoak jest chemikiem i własdnie pracuje nad jakims nowym lekiem na
                    serce no i dzis ma jakas tam synteze czegos tam i pewnie pózno skonczy :-(
                    • meg25 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 13:59
                      A nie mógłby się Twój chłopak zająć jakim specyfikiem, takim który pozwolił by
                      mi wsuwać te truskawki bez ograniczeń???;)))

                      Doczekasz się Go, a jacy będziecie stęsknieni...:)))
                      • troll16 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 14:03
                        powiem mu zeby sie zaja :-) ostatnio prosiłam o lek na odchudzanie, a
                        przynajmniej na to zeby jesc i nie tyc :-) powiedział, ze pomysli ;-)

                        niewidzielismy sie od sobotnio- niedzielnej nocy... a to baaardzo dłuugo...
                        • meg25 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 14:09
                          Jak wynajdzie taki na odchudzanie, to ja proszę... wpisz mnie na listę
                          oczekujących! Baaardzo chciałabym jeść do woli i nie tyć!:))))

                          Nie dziwię się, że jesteś taka stęskniona!:)))
                          • troll16 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 14:12
                            dobrze Meg, jestes na drugiej pozycji, zaraz po mnie :-) jak narazie to On
                            jakies grzyby hoduje a ja zupełnie nie wiem po co...

                            och, tak jestem baardzo steskniona - teraz sie troche rzadziej spotykamy ze
                            wzgledu na moja sesje. no i on tez ma jakies egzamy na tym swoim doktoracie...
                        • larix31 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 14:12
                          Samowolny ma rację...żeby wylecieć ze studiów to trzeba iśc samemu do
                          dziekanatu i się skreślić z listy studentów...
                          "więc otrzyj łzy nie rozpaczaj, bo o tym małe dziecko wie...
                          spełnią się marzenia Twe...:))
                          • troll16 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 14:13
                            to ja obiecuje sie sama nie skreslac :-) i to wystarczy?? :-)
                            • larix31 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 14:14
                              w zupełności wystarczy...
                              • troll16 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 14:16
                                słysze pewnosc w Twoim głosie, chyba nie mam wyboru musze uwierzyc :-)
    • samowolny Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 13:36
      trolinko "kampania wrzesniowa" tez jest do przejścia a na egzaminie trzeba było
      przed otworzeniem torby spytac faceta czy mozesz wziąść husteczki..ale madry
      Polak po szkodzie..no i belfer ma zawsze racje...
      • troll16 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 13:38
        tak, och ja głupia ;-((((((
        • larix31 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 13:44
          Trolinko, to przykre...ale głowa do góry, będzie dobrze...jeszcze nasze dzieci
          będą się uczyć o Tobie, jako doświadczonym filozofie....zobaczysz.
          A teraz zrób tak jak radzi Meg...ona wie co mówi....
          Myslałem, że pogadamy o obiecanej-pomeczowej wymianie koszulek...ale nie czas,
          nastrój i pora...Powodzenia.
          • troll16 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 13:45
            koszulke moge dac, ale jest biała i mokra od moich łez... :-(
            • larix31 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 13:50
              Trolinko nie przesadzaj z tymi łazmi...we wrześniu będziesz się z tego smiała,
              więc nie rozpaczaj, zostaw trochę łez by "śmiać się do łez"
              • koaa Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 13:54
                wyluzuj to tylko głupi egzam :)
                nie ma sie czym przejmowac
                • troll16 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 13:55
                  no wiem, wiem...
                  ale ja sie poprostu duxzo uczyłam, umiałam, a wiec teraz jest mi przykro
              • troll16 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 13:54
                dobrze, troche zostawie :-) a koszulke z checia Ci daje :-) jaki kolor
                preferujesz??
                • larix31 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 13:58
                  Oczywiście, że zielony...:))))jak elegancko, że juz się usmiechasz...
                  • troll16 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 14:00
                    zielony :-) ok, bardzo letnio- wiosenny :-) a Ty jaka koszulke masz na sobie ?
                    • larix31 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 14:08
                      zieloną...:) jestem genetycznie "skażony" tym kolorem
                      • troll16 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 14:10
                        genetycznie? a to czemu?

                        po co Ci w takim razie wymieniac zielona koszulke na taka sama? pozatym ja
                        pewnie nosza mniejszy rozmiar ;-)
                        • larix31 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 14:13
                          Tak mają "leśne ludki"...ale Twoja jest ładniejsza..
                          • troll16 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 14:14
                            ładniejsza? ale pewnie sie w nia nie zmiescisz ;-) nosze rozmiar 36, Ty tez ? ;-
                            ))
                            • larix31 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 14:18
                              No to jeteś kruszynka....Ale liczy się pamiątka:)))
                              • troll16 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 14:19
                                nieee, nie jestem kruszynka... mam wrecz kobieca sylwetke :-) tylko jestem
                                poprostu szczupła w pasie :-)
                                • larix31 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 14:21
                                  No to jesteś...jak osa (oczywiście w pasie) :)))))
                                  • troll16 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 14:34
                                    hehehe :-)
                                    • samowolny Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 14:46
                                      ty sie śmiejesz ale niejeda osoba zanim to pojeła niejedną nocke
                                      nieprzespala:))) trzeba być świadomym studentem a nie kujonem:))))
                                      ja miałem takiego belfra co mawiał "pan bóg umie na 5 ,ja na 4 a wy jak sie
                                      postaracie to moze 3 dostaniecie ":))
                                      • troll16 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 14:49
                                        a ten koncowy tekst to tez znam...
    • taka_tam Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 14:21
      za moich czasów, a nie było to znowu tak dawno temu, ściągi się studentom
      najwyżej zabierało lub gromiło ich wzrokiem za ściąganie. no ale odkąd
      weszliśmy do unii, zwyczaje się pozmieniały, mozna nawet za ściąganie
      wylecieć...
      trzymaj się i nie przejmuj wrześniem. to nic strasznego :-)
      • troll16 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 14:22
        ale ja naprawde nie sciagałam :-(
        • teodor14 Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 15:55
          Tym gorzej dla ciebie troll16. Strata podwojna.
        • taka_tam Re: beznadzieja :-((( 22.06.04, 17:08
          ja ci wierzę, ale w tej sytuacji raczej nie da się nic zrobić :-(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka