Dodaj do ulubionych

Fibromialgia już w młodości

11.05.08, 11:55
Witam Wszystkich!
Kilka dni temu zdiagnozowano u mnie fibromialgię. Mam 21 lat, parę nietrafnych
diagnoz na koncie (żylaki, zapalenie żył, skrzywienie kręgosłupa, początek
choroby mięśni-ostatnie najbardziej trafne, ale miałam wrażenie, że lekarz
powiedział coś, bo sam już nie wiedział co to może być), w wieku 2 lat
potrącił mnie motor, a od 10 roku życia walczę ze zwichnięciami obydwu nóg i
nieustannym bólem nie tylko kończyn, ale całego ciała. Dla wielu jestem
histeryczką, wciąż wymyślającą, że coś ją boli, choć wyniki badań są
prawidłowe. Teraz już wiem co mi jest i w głębi serca mam cichą nadzieję, że
znajdzie się w końcu ktoś, kto znajdzie sposób na skuteczniejsze ograniczenie
bólu.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • myalgan Re: Fibromialgia już w młodości 12.05.08, 02:47
      aga
      i tu cie nie strasze ale ty dopiero teraz zaczniesz szukac przyczyny
      swoich dolegliwosci
      tu sie teraz dowiesz jakie badania musisz zrobic zeby miec pewnosc
      ze fibromialgia to ostateczna diagnoza
      i juz ci pisze co najpierw
      badanie wb na borelioze
      (chyba ze juz robilas)co nie zawsze swiadczy o tym ze jej nie masz
      potem rozne koinfekcje teraz nie pamietam jake bo glowka jednak nie
      tak pracuje
      dziewczyny napewno dopisza
      te ktore robily te badania
      moja diagnoza fibromialgia tez postawila mnie troszke na nogi i
      podniosla na duch ze bylo nareszcie wiadomo ze jednak cos mi jest
      nie skonczylam na tym za namowa dziewczyn szczegolnie ewax zrobilam
      badania na borelioze i tak 3 lub 4 elizy wyszly ujemnie 5 dodatnio
      wb pierwsze wyszlo dodatnio i juznie mialam fibromialgi tylko
      borelioze a po pobycie w zakaznym szpitalu okazalo sie ze to juz
      neuroborelioza i zaczela sie walka z kretkami antybiotykami
      powiem ci jest lepiej
      antybiotyki zaczelam brac kolo wrzesnia2007 roku z przerwami biore
      do teraz
      kilka zmian neurologicznych podobno pozostanie ale wiem co mi jest i
      latwiej sobie wytlumaczyc ze tak musi byc
      oczywiscie jako forumowa pierdolka rozpisalam sie ale musialam zeby
      zaczac naprowadzac cie na wlasciwe tory
      czy wszystkie te badania zrobisz zalezy tylko od ciebie
      pozdrawiam
      an
      • ag_u_s Re: Fibromialgia już w młodości 12.05.08, 14:28
        Wielkie dzięki z info. Dziś jadę do reumatologa wiec pewnie on mnie też skieruje
        na badania. Ja już myślałam, że z tą diagnozą to już na 100% pewne a tu proszę.
        No zobaczymy. Potem napiszę co mi powiedział ten koleś. Jak sobie pomyślę o
        kolejkach jakie mnie dziś czekają to mnie coś trafia...
        Pozdrawiam
        • ag_u_s Re: Fibromialgia już w młodości 13.05.08, 07:41
          Tak więc wyczekałam sie wczoraj w kolejce i kiedy doszłam w końcu do gabinetu
          usłyszałam, że lekarz raczej nie ma wątpliwości, że to fibro, ale bał się
          zapisać mi jakiekolwiek leki, bo ja jestem dla niego pierwszym tak młodym
          przypadkiem. Polecił mi też dla pewności zrobić badania na tarczycę, by
          wykluczyć tę ewentualność, jako przyczynę moich dolegliwości.
          Pozdrawiam
    • myalgan Re: Fibromialgia już w młodości 12.05.08, 02:51

    • myalgan Re: Fibromialgia już w młodości 12.05.08, 03:01
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36118&w=51252537&a=60437475
    • myalgan Re: Fibromialgia już w młodości 12.05.08, 03:11
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36118&w=63972079
      • ewax100 Re: Fibromialgia już w młodości 14.05.08, 22:50
        Ja na swoje bóle cierpialam od dzieciństwa wiec wiek
        nie ma tu nic do rzeczy.Aby miec pewnośc że to
        fibromialgia lekarze powinni wykluczyć inne choroby na
        które mozna zrobic badania bo na fibro nie mozna
        niestety.Nie ma tez żadnej pomocy w leczeniu a jedynie
        leki p/bólowe.Nie znaja przyczyny wiec leczą tylko
        objawy.Tak jak Ci napisała Myalgan najpierw wyklucz
        boreliozę.Pozdrawiam
        • antyla Re: Fibromialgia już w młodości 20.05.08, 10:58
          Mam pytanie. Powiedz jakim sposobem stwierdzono u Ciebie tą chorobę?
          Mnie od lat bolą wszystkie kości i mięśnie ,nigdy się nie wysypiam
          ale lekarze twierdzą że nic mi nie jest.Więc co mam robić?
          • myalgan Re: Fibromialgia już w młodości 21.05.08, 02:18
            wiem ze jest takie badanie ze niby można stwierdzic fibromialgie to
            taki zabieg
            pobierają Kawałek skory z miesniem i niby według tam zmian
            stwirdzaja czy ja masz czy nie
            to jednak tylko czytalam czy gdzies slyszalam
            a sam fakt ze lekarz nareszcie po wielu latach powie ci ze no
            nareszcie masz jakas chorobe i w dodatku tak fajnie sie nazywa i
            wiadomo nareszcie dlaczego boli to jestes najszczesliwszym
            czlowiekiem na swieci
            potem rehabilitacje reumatolog i srodki p/b i na koniec dowiadujesz
            sie ze to nie uleczalne i trzeba sie przyzwyczaic do tego bolu i
            roznych dolegliwosci zwiazanych z tym dziadostwem
            i jeszcze obiecuja ze w starszym wieku dolegliwosci ustepuja(ale
            pocieszenie niech ich krew nagla)
            rozczarowanie przychodzi bardzo szybko juz nie cieszy cie ze masz
            nazwana chorobe bo jesli o niej mowisz to i tak patrza na ciebie no
            my najlepiej wiemy jak sie patrzy na nas
            dlatego
            prosze nie poprzestawajcie na tej fibromialgi
            tak jak pisze ewax wykluczcie najpierw wszystkie choroby podobne do
            tej
            a szczegolnie dajcie nacisk na badania boreliozy
            szukajcie
            zeby nie ewa ja dzis tez bym byla fibromialgiczna dziewczyna a tak
            dzis lecze niestety juz neuroborelioze bo tak mnie diagnozowali
            przez ostatnie 8 lat
            a co do psychiatry to dobry lekarz pomocny wlasnie w bolach i
            poprawie samopoczucia a jesli zle sie czujecie po jakims leku
            psychotropowuym to znaczy ze to nie ten lek
            mi dostosowywali leki w warunkach szpitalnych przez ponad 70 dni
            trafilam nareszcie na taki co jako tako trzymal mnie przy zyciu i
            wmiare normalnym swiecie
            teraz biore amitryptyline podobno lagodzi dolegliwosci bolowe w
            fibromialgi
            tyle napisalam
            nie wiem czy wiecie o co mi chodzi
            jesli nie to pytajcie bo ten moj zjedzony mozg przez kretki tez
            niekiedy robi mi jajca
            pozdrawiam
            an
          • myalgan Re: Fibromialgia już w młodości 21.05.08, 02:21
            faktem jest ze predzej dostaniesz rente (przynajmniej tymczasowa)na
            depresje niz na fibromialgie
            warto trzymac sie psychiatry
            mi powiedzieli ze jak bym nie miala renty to napewno pani psychiatra
            wystapila by o rente
            bo ja wiem najlepiej ze naprawde nie da sie zyc w takich bolachi
            strachu
            an
            • gohaa_p Re: Fibromialgia już w młodości 21.05.08, 13:55
              To jest najgorsze, ze nie ma badan na fibro i dla tego nikt nam nie wierzy. Ja
              robilam bad. na borelioze i nic, badali mnie na wszystko w roznych szpitalach
              przez wiele lat. Choruje od 11roku zycia, juz 8lat cierpie. Moim zdaniem i tak
              masz duze szczescie ze trafilas na lekarza, ktory uznaje istnienie fibromialgii.
              Ja przez wiele lat mialam przyklejona karteczke z napisem udajace,chisteryzujace
              dziecko, ktore chce zwrocic na siebie uwage. To jest najgorsze! ze ty cierpisz,
              nie mozesz chodzic,siedziec, lezec, mozg paralizuje ten bol, a ludzie sie jak
              na idiotke chora psychicznie patrza i zamiast chceci pomocy odsylaja z kwitkiem.
              Mi duzo pomogly leki p/depresyjne, psychoterapia i rechabilitacja. Tyle ze jak
              poszlam do rechabilitanta to mi powiedzial ze moge sobie wybrac jedna noge,
              jedna reke(to juz mnie nawet nie smieszylo...)Dopiero jak na oddzial mnie
              polozyl to normalna rechabilitacje mialam. I na prawde pomoglo.
              Nie poprzestawaj na tej diagnozie, ja wiem po sobie ze uslyszenie jakiej kolwiek
              diagnozy to jak zbawienie, mysl ze moze w koncu bedzie lepiej. Ale przy takiej
              diagnozie i tak trzeba szukac.

              Bedzie dobrze!! :) cale zycie przed nami i trzeba je jakos przezyc w pionie
              :)Dla mnie najgorsze pyt. to takie czy dam rade pracowac, dopiero chce isc na
              studia i juz sie martwie, ze bede musiala sobie starego meze milionera
              szukac:)hihihihi
              • ag_u_s Re: Fibromialgia już w młodości 22.05.08, 12:59
                Fajnie by było sie dowiedzieć jakichś szczegółów na temat tego badania, o którym
                pisała myalgan. Z chęcią bym się upewniła. Może i masz rację Gosiu- czas szukać
                męża milionera, żeby w razie niezdatności do pracy mieć jakąś alternatywę... Ale
                będę się badać na inne paskudztwa, tak dla pewności. Dziś ledwo zaszłam do
                kościoła, bo miałam wrażenie, że zaraz mi się nogi doszczętnie połamią... Ale
                jakoś dałam radę. Czas sie przyzwyczaić to takich hitów...
                Pozdrawiam
                • gohaa_p Re: Fibromialgia już w młodości 23.05.08, 16:34
                  CZesc,
                  Badanie na borelke WB mozesz zrobic w labolatorium diagnostyka prywatnie. Chyba
                  wiekszosc osob tam je robi :) troche to kosztuje,ale nie znowu jakos b.duzo(nie
                  pamietam ile, bo dawno robilam, ale na ich stronce sobie znajdziesz). Ja jak do
                  nich maila wyslalam z pytaniami to na drugi dzien od razu mialam odpowiedz.
                  pozdr :)
                  • ag_u_s Re: Fibromialgia już w młodości 23.05.08, 17:38
                    Będę musiała sprawdzić jeszcze to. Potem dam sobie spokój. Dzisiaj byłam u
                    lekarza po skierowanie na badania to jak spytałam o borelioze to absolutnie nic
                    mi nie umiała powiedzieć... Czaisz? Lekarz, a wie mniej niż ja... Masakra.
                    Pozdrawiam:)
    • myalgan Re: Fibromialgia już w młodości 17.05.08, 02:08

    • rusalka1526 Re: Fibromialgia już w młodości 20.05.08, 14:04
      Witaj w klubie! Ja tez walcze juz ponad 15 lat.Aktualnie chodze na
      rehabilitacje (nie wiem ktory juz raz).Wczoraj trafilam do
      ordynatora poniewaz od 2 dni koszmarnie boli mnie kregoslup
      piersiowy.Spytalam go czy moge skladac papiery na rente.I wiesz co
      mi powiedzial? Radze Pani leczyc sie u psychiatry bo na sama
      fibromialgie w ZUS zabija pania smiechem. Ja wiem, ze tak jest.Ta
      choroba jest raczej gorsza w przebiegu niz stwardnienie rozsiane, bo
      SM przynajmniej nie boli.A my nie wiemy jaka jest koncowa faza tej
      nieleczonej, nieuleczalnej choroby.Kto wie czy w efekcie nie
      usiadziemy na wozku.Ja wiem napewno, ze to postepuje na coraz
      wieksze partie ciala..I jestem pewna, ze bez psychiatry nie dasz
      rady. Bol cie bedzie dobijal kazdego dnia..I jesli jakis lekarz
      powie,ze masz nauczyc sie z tym zyc to..ZABIJ GO SMIECHEM!!
      Pozdrawiam PS.Jak najwiecej spokoju i rehabilitacja, nic wiecej dla
      ciebie nie da sie zrobic.
      • ewax100 Re: Fibromialgia już w młodości 20.05.08, 16:01
        A ja myślę że spokój i rehabilitacja to za mało.Trzeba
        szukać przyczyny a nie uwierzyć że to na pewno
        fibromialgia.Fibro niestety nie umieją
        zdiagnozowac "na peno" bo nie ma takich badań które by
        jednoznacznie to potwierdziły.Nie umieją też
        leczyć.Jedynie jakieś punkty bolesne które podobno
        mają lub nie także nie chorujacy na fibro.Jedynie
        można ja zdiagnozowac na zasadzie wykluczenia innych
        schorzeń,które diagnozuje się na [postawie badań.I
        jesli mozliwie wszystkie wyniki będa dobre wtedy ale
        jako ostateczna diagnoza może byc fibromialgia. Jest
        tak dlatego bo objawy bólowe stawów i mięsni mogą byc
        przy bardzo wielu chorobach jak
        borelioza,RZS,toczeń,choroby nowotworowe kości itd. i
        należy własnie wszystkie wykluczyć żeby stwierdzić że
        to Fibromialgia a nie tak sobie bez żadnych badań i
        już.Badania takie wykonuje sie zazwyczaj szpitalnie bo
        sa to już dokładne,specjalistyczne badania no i za nie
        nie płacimy.Ja miałam takie badania robione w szpitalu
        jednak wtedy nikt nie pomyslała nie zasugerował ż eto
        może byc Fibromialgia i tak żyłam będąc przekonana że
        mam tylko fibromialgię.
        To prawda ze na samą Fibromialgię nie dostanie sie
        renty choć powinno -bo objawy są takie że
        uniemozliwiaja życie,funkcjonowanie a co dopiero
        pracę.Nie wiem sama dlaczego lekarze tak ignorują tą
        chorobe i zanczy ona dla nich mniej niż depresja skoro
        to depresja rozwija się z nieustającego bólu.Dlatego
        dobrze być w konakcie z psychiatrą które może pomóć w
        sensie łagodzenia depresji i przetrwania.Pozdrawiam
        • ag_u_s Re: Fibromialgia już w młodości 20.05.08, 18:13
          A mi to lekarz powiedział, ze jest jemu przykro, że przytrafiło się to mi w tak
          młodym wieku. "ćwiczenia, antydepresanty i pomoc psychologa, to jedyny ratunek
          dla pani"- mówił. Tylko, że ja coraz częściej czuję się bezradna wobec tego co
          sie ze mną codziennie dzieje jeśli chodzi o ból i ten lek (biorę Setaloft).
          Wymiotuję, mam zawroty głowy, szczękościsk, albo drży mi szczęka i dłonie jak
          wtedy, gdy jest mi zimno. A ból mimo zażywania tego świństwa nie ustępuje.
          Wczoraj godzinkę jeździłam na rowerze, a dziś tak mnie coś kłuje w kolanie, ze
          szkoda słów. I jak tu się motywować do czegokolwiek? A wszystkich tych, którzy
          nie uznają naszej choroby za poważną życzę, żeby nigdy ich nie bolało tak, jak
          nas... Ale niech sobie poczytają takie fora jak to- może coś zrozumieją...
          Pozdrawiam
    • ag_u_s Re: Fibromialgia już w młodości 04.06.08, 14:20
      Setaloft jest do dupy!!! Jeszcze wezmę kilka tabletek i sfiksuje całkowicie!!!
      • ewax100 Re: Fibromialgia już w młodości 06.06.08, 11:03
        Ja też brałam ten lek i jest dobry.Nic mi po nim się
        nie dzieje.Pozdrawiam
        • ag_u_s Re: Fibromialgia już w młodości 06.06.08, 12:35
          Widocznie na każdego działa inaczej...
          • ezuza1 Re:norma TSH 06.06.08, 12:46
            norma TSH to od 0,4 do 4,0
            • ag_u_s Re:norma TSH 07.06.08, 14:54
              Dzięki, czyli mieszczę sie w normie:)
              Pozdrawiam
              • myalgan Re:norma TSH 20.06.08, 03:54
                halo
                :)
                an
                • babobabka Re:norma TSH 23.06.08, 16:32
                  agus a może to zespół ehlersa danlosa , ciagłe zwichnięcia pasowalyby do tego
                  sprawdź w internecie, w sumie ta choroba również jest nie leczalna, wiąze sie z
                  zagrożeniem ze strony układu krwionośnego (trzeba kontrolować)
                  • ag_u_s Re:norma TSH 24.06.08, 20:10
                    Dziękuję bardzo za sugestie. Fakt, ja muszę mieć problemy z krążeniem, bo stopy
                    mam wciąż lodowate i na dodatek ten problem jest u mnie rodzinny... Przepraszam
                    za tak długie nie odzywanie się, ale musiałam poświecić trochę czasu na
                    zrozumienie samej siebie.
                    Pozdrawiam gorąco wszystkich!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka