shope
29.04.09, 23:44
Mam wrazenie, ze po kazdej biopsji (moj tata mial 2 ), z nim dzieje
sie coraz gorzej. Np. kiedy pojawilo sie w ogole podejrzenie raka i
wykonano biopsje schudl jeszcze bardziej w bardzo widoczny sposob,
zle spal wszystko go bolalo.Nagel.Teraz jakis czas po operacji
pojawily sie przerzuty, znaowu biopsja i znowu od tego momentu widac
jak z dnia na dzien jest slabszy. Powiedzcie czy to kwestia tego, ze
czlowiek juz wie i martwi sie, zalamuje czy tego, ze jak sie ruszy
tego raka to on wtedy szaleje w organizmie itd????