29.04.09, 23:44
Mam wrazenie, ze po kazdej biopsji (moj tata mial 2 ), z nim dzieje
sie coraz gorzej. Np. kiedy pojawilo sie w ogole podejrzenie raka i
wykonano biopsje schudl jeszcze bardziej w bardzo widoczny sposob,
zle spal wszystko go bolalo.Nagel.Teraz jakis czas po operacji
pojawily sie przerzuty, znaowu biopsja i znowu od tego momentu widac
jak z dnia na dzien jest slabszy. Powiedzcie czy to kwestia tego, ze
czlowiek juz wie i martwi sie, zalamuje czy tego, ze jak sie ruszy
tego raka to on wtedy szaleje w organizmie itd????
Obserwuj wątek
    • salvador27 Re: Biopsja 30.04.09, 09:54
      niestety nie umiem Ci odpowiedzieć, ale chciałam tylko napisać, że
      mam podobne przemyślenia co do mojej mamy. Już 2 razy miała biopsję
      (guz nieoperacyjny) i mam wrażenie, że jej stan się po tym znacznie
      pogorszył :(. Nie wspominając o tym, że też bardzo schudła. Może
      naruszenie struktury guza jakoś go bardziej aktywuje? :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka