Dodaj do ulubionych

Aksjomaty giełdowe

22.11.06, 20:33


Żeby zdobyć cokolwiek w życiu, czy to zysk pieniężny, czy podniesienie statusu
społecznego, musimy ryzykować swoim kapitałem pieniężnym, czasowym lub
emocjonalnym. Takimi regułami rządzi się świat. Gracze giełdowi wiedzą o tym i
zamiast unikać, świadomie podejmują ryzyko. Przystępują do gry, spekulują.

Nie robią tego w ciemno, lecz postępują według pewnych reguł zwiększających
prawdopodobieństwo wygranej. Zenon Komar w książce pt. "Sztuka spekulacji",
zbiera je wszystkie tworząc zestaw aksjomatów giełdowych:

O ryzyku
Stan niepokoju jest oznaką zdrowia, nie choroby. Troska to walka. Tylko
podjęcie ryzyka umożliwi udział w tej walce i jest drogą do wygranej. Jednak
nie gwarantuje zwycięstwa. Co więcej, kryje w sobie możliwość straty. Ceną za
podjęcie ryzyka, dającego szansę zarobku jest stan niepokoju.
Graj stawkami, które mają znaczenie. Większość ludzi gra stawkami, które jest
gotowa stracić bez większego wpływu na ich samopoczucie. Pieniądze te nie mają
dla nich znaczenia. Ale grając w ten sposób to co mogą wygrać też nie będzie
miało dla nich znaczenia.
Broń się przed różnorodnością inwestycji. Z dwóch powodów: 1. obniża to twoje
szanse na bogactwo (zmniejszając ryzyko jednocześnie), 2. zmniejsza twoją
możliwość koncentracji.

O chciwości
Chciwość oznacza chorobliwą żądzę posiadania więcej, ciągle więcej; oznacza
utratę kontroli nad żądzą posiadania, zdobywania i nabywania. Chciwość jest
niszczycielskim stanem chęci nabywania i żądzy posiadania. Nabywanie,
posiadanie jest zdrowym i naturalnym dążeniem poprawy stanu materialnego i
uzyskania swobody finansowej każdego z nas. Chciwość jest wrogiem gracza
giełdowego. Oznacza ona bowiem brak kontroli, dyscypliny i podważa wymogi
akceptacji małych strat i dużych zarobków, które są oparte na dyscyplinie,
metodzie i samokontroli. Amatorzy grają za długo i przegrywają. Jeśli
zwalczysz chciwość, ta jedna cecha samokontroli pozwoli ci być lepszym od 99%
innych graczy. Opanowanie chciwości pozwola być bogatym.

O nadziei
Inwestycje, które przynoszą straty powinno się zamykać od razu. Szybka
sprzedaż jest naszym jedynym zabezpieczeniem przed dużą porażką finansową.
Zdolność akceptacji wymaga ona bowiem odwagi i uczciwości. Niektórzy gracze
uważają, że jest ona najważniejszym narzędziem wśród wielu innych narzędzi
używanych przez gracza giełdowego.
Akceptuj małe straty i spodziewaj się ich kilku po kolei, czekając na duży zysk.

O przewidywaniach
Nie wierz nikomu, kto twierdzi, że wie co wydarzy się w przyszłości, gdyż
zachowania ludzi nie da się przewidzieć. W świecie finansów nie ma nikogo, kto
wiedziałby, co wydarzy się w przyszłości. Możemy przewidzieć wschód słońca,
przypływ morza, czy pełnię księżyca, gdyż zjawiska te powtarzają się okresowo.
Jeśli chodzi o ruchy cen akcji, to zupełnie inna sprawa. Ceny zwyżkują lub
zniżkują pod wpływem dezyzji inwestorów, którzy myślą, czują i którzy je
kupują lub sprzedają. Ich zachowania nie da się przewidzieć.

O porządku
Chaos jest wtedy niebezpieczny, gdy wygląda jak porządek. W świecie spekulacji
porządku nie ma. Powinniśmy studiować systemy, dane statystyczne, historie i
metody spekulacji. Studiowanie podniesie prawdopodobieństwo naszej wygranej.
Nie miejmy jednak złudzeń, że istnie metoda, która zawsze wygrywa. Operujemy
bowiem w chaosie i szansa popełnienia błędu jest duża. Nie możemy zupełnie
odrzucić elementu szczęścia.

O ruchliwości
Dla gracza giełdowego istotna jest ruchliwość. Jej brak może oznaczać koniec
jego kariery. Gracz musi poruszać się szybko, by uniknąć niebezpieczeństwa lub
też by wykorzystać pomyślną sytuację. Nie oznacza to, że gracz giełdowy musi
zachowywać się jak piłka ping-pongowa przeskakując z jednej spekulacji na
drugą z zawrotną szybkością. Nie daj się złapać w pułapkę sentymentów, takich
jak lojalność lub nostalgia. Nie wahaj się zmienić spekulacji na inną, jeśli
lepsza pojawi się na horyzoncie.

O intuicji
Jeśli czegoś bardzo pragniemy, łatwo możemy sobie wmówić, że to się stanie.
Czy nasze przeczucia są warte słuchania, czy też są tylko nadzieją? Należy
raczej podejść sceptycznie do przeczuć, które mają dobre rozwiązanie i
bardziej ufać przeczuciom, które budzą niepokój. Jeśli np. kupisz akcje i masz
wrażenie, że ich ceny spadną (czego nie chcesz), sprzedaj je natychmiast.

O optymizmie i pesymizmie
Optymizm może okazać się naszym największym wrogiem. Rodzi on bowiem dobre
samopoczucie. Tracimy rozsądek, co prowadzi niechybnie do niebezpieczeństwa.
Optymizm może nas doprowadzić do sytuacji bez wyjścia. Może on spowodować, że
zignorujemy wyjście nawet tam, gdzie ono jest. Reguła radzi, żeby nie
spekulować w sytuacji, kiedy jesteśmy pełni optymizmu. Nim podejmiemy
spekulacje, zapytajmy, jak wyjdziemy z sytuacji, która się nagle pogorszy.
Wiedza, co zrobimy w takiej sytuacji, będzie czymś więcej niż optymizmem;
będzie pewnością siebie.

O zgodności opinii
Ceny akcji spadają, kiedy większość inwestorów uważa, że nie warto ich mieć.
Im mniej apetycznie one wyglądają, tym bardziej spadają ich kursy. Ceny są
niskie i powinniśmy akcje kupić. Paradoks, na który nikt nie zwraca uwagi to
fakt, że najlepszym momentem na kupno jest czas, kiedy większość krzyczy - NIE
KUPUJ. Podobnie jest przy sprzedaży. Najlepszym czasem do sprzedaży jest
okres, kiedy większość krzyczy - KUPUJ!

O planowaniu
Nie traktuj długoterminowych planów na serio. Rodzą one bowiem przekonanie, że
możemy kontrolować przyszłość. Ppotrzebny ci jest tylko jeden długoterminowy
plan, tj. plan, który zakłada, że będziesz bogaty; Nie możesz wiedzieć z góry
lub zaplanować dokładnie, jak to zrobisz. Nie przynosi ujmy zmiana planów wraz
ze zmianą sytuacji. Co jest ważne, to wiara i determinacja, że jakoś tego
dokonasz. Reguła ta ostrzega również przed bezsensem i niebezpieczeństwem
planowania przyszłości, której nikt nie może przewidzieć. Nie rób
długoterminowych inwestycji. Działaj według tego, co się dzieje dzisiaj.

cytat z www .gielda.traugutt.net
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka