Wymiękam:(

11.02.13, 15:05
W czwartek u młodego zdiagnozowano anginę, a w piątek miał już buzię pełną bombli. Wieczorem wylądowaliśmy na pogotowiu gdzie powiedzieli, że ma dodatkowo rozległe zapalenie jamy ustnej. Od piątku do niedzieli kompletnie nic nie chciał ani jeść, ani pić. Wmuszałam na siłę picie, no bo pić musi. Dziś z krzykiem zjadł małe monte i nadal straszny ból, Dziąsła popuchnięte, jeszcze do tego ząb trzonowy mu się wybija. W nocy nic nie śpi i płacze.
Jestem sama w domu i już wymiękam. Koszmar, nie mogę patrzeć jak cierpi - okropne, a to może trwać nawet dwa tygodnie:(:(:(
    • lellapolella Re: Wymiękam:( 11.02.13, 15:28
      Asta, ten stan zapalny jamy jest niezależny od anginy, tak? Miałam niedawno, w aptece polecili mi żel Sachol, bez recepty. Diabelnie szczypie przy smarowaniu ale to chwilka, bardzo szybko pomaga, naprawdę. Mam nadzieję, ze nie pokręciłam nazwy ale teraz nie mogę sprawdzić, bo mam tubkę w łazience a Młody się kąpie;)
      Trzymajcie się oboje, biedulki.
      • se_nka0 Re: Wymiękam:( 11.02.13, 15:41
        Tak, Sachol, żel dentystyczny. Pomaga. Pewnie inne leki ma przepisane, ale na gojenie ten żel dobry. Ciężko Wam, ale leki powinny pomóc. Przytulam.
        • asta6265 Re: Wymiękam:( 11.02.13, 15:56
          Ma leki. Początkowo dentosept i właśnie sachol, ale, że na bazie alkoholu to jak stan się zaostrzył kazali odstawić. Teraz smarujemy nystatyną na zmianę z gencjaną + płukanie szałwią:(
          • edziakrys Re: Wymiękam:( 11.02.13, 17:35
            Biedactwa, też to swojego czasu też przerabialiśmy. My też dostaliśmy dentosept na zmianę z pioktaniną. Przy tym pierwszym młody darł się bardzo, przy fiolecie trochę mniej. A szałwia rzeczywiście jest super, czasem sama piję jak boli gardło, dodaję cukru i cytryny; co prawda nadal smakuje jak plewy od siana, ale da się wypić. Nie wiem ile Twoj Junior ma lat i czy umie płukać, więc może niech pije... jak dasz radę mu podać. A, no i jeszcze Tantuum verde w psikaczu.
            Trzymajcie się!
            • hesperia1 Re: Wymiękam:( 11.02.13, 18:31
              A coś przeciwbólowego,jakiś nurofen?
              A na ząb to może jakiś żel na ząbkowanie dla niemowląt.Chyba ze niemożna przy zapaleniu jamy ustnej.
              Szałwia jest super(i pyszna),może rumianek?
              Trzymajcie się.
              • dorkasz1 Re: Wymiękam:( 11.02.13, 18:40
                Nurofen albo ibuprofen? Jak trza to trza.
                • leloop Re: Wymiękam:( 11.02.13, 19:01
                  > Nurofen albo ibuprofen?
                  lepiej paracetamol, nurofeny nie powinny być podawane dzieciom. trzymajcie się :)
                  • kizuk Re: Wymiękam:( 11.02.13, 20:42
                    A picie przez słomkę-troszkę mniej boli.Znam to paskudztwo.
                    Trzymajcie się.
                    • asta6265 Re: Wymiękam:( 11.02.13, 22:00
                      Przeciwbólowo paracetamol mu podaje bo stan gorączkowo ustąpił, ale podaję mu właśnie przeciwzapalnie i przeciwbólowo.
                      Dziś przy smarowaniu buzi powiedział mi że jestem potworem bo mu robię krzywdę:'(:'(:'(
                      • dorkasz1 Re: Wymiękam:( 11.02.13, 22:12
                        Asta, no co Ci będę mówiła... wychowanie dziecka, to nie zawsze bułka z masłem. Ciekawsze czasy wciąż jeszcze przed Tobą, więc hoduj grubą skórę, bo będzie Ci potrzebna... Powodzenia.
                        • edziakrys Re: Wymiękam:( 11.02.13, 22:47
                          Co racja to racja! Ja miałam dziś u siebie na stanie dwójkę obcych dzieciaków; córkę przyjaciółki (3 lata jak mój młody) i jej siostrzeńca o rok starszego, Antoniego . Powód- pogrzeb, a dziecki zasmarane, nie nadające sie do przedszkola. Mój dla towarzystwa też został. Łomatko, łeb mam kwadratowy, i stwierdzam uroczyście, że wolę tydzień upierdliwości moich dwóch (od dziś już nie urwisów) niż opiekę nad jednym Antkiem przez kilka godzin dziennie. Na niego gruba skóra to chyba od hipopotama musiałaby być.
                      • leloop Re: Wymiękam:( 12.02.13, 08:31
                        > Przeciwbólowo paracetamol mu podaje bo stan gorączkowo ustąpił
                        paracetamol działa przeciwgorączkowo i przeciwbólowo tyle, ze jego działanie jest wolniejsze niż ibuprofenu, który z kolei dodatkowo ma działanie przeciwzapalne. jeżeli wiec masz inne przeciwzapalne to tym bardziej ibuprofenu nie powinno się podawać.
                        skutkiem podawania leków na bazie ibuprofenu mogą być problemy z układem pokarmowym, może być odpowiedzialny za chorobę Crohn'a.
                        gdy moje dzieci były małe lekarz zabronił mi podawania ibuprofenu, od tej pory wszelkie gorączki i bóle (własne tez) leczę paracetamolem z pozytywnym skutkiem.

                        > Dziś przy smarowaniu buzi powiedział mi że jestem potworem
                        no bo w tej chwili, w jego pojęciu jesteś. tym akurat bym się nie przejmowała :)
                        • dorkasz1 Re: Wymiękam:( 12.02.13, 10:52
                          Nooo, ja bym też tak do Ciebie powiedziała, gdybyś mnie męczyła tak jak jego, nieboraka. Potworze Ty! A tak poważnie, to oczywiście z nim porozmawiaj i wytłumacz mu i mimo jego choroby zaznacz, że zrobiło Ci się jednak przykro.
                          • asta6265 Re: Wymiękam:( 12.02.13, 12:59
                            Słuchajcie tego:
                            dziś rano dzwoni telefon. Odbieram i się okazuje, że dzwonią poradni do której należymy. Pani informuje mnie, że nasz doktor który prowadzi Błażeja prosi o pilny kontakt osobisty z dzieckiem w poradni. Nic innego nie chciała powiedzieć tylko tyle, że nie mam się niczego bać.
                            Pojechaliśmy od razu lekarz poprosił nas do gabinetu. Zbadał Błażeja i mówi mi, że jest mu bardzo przykro, ale Błażej został błędnie zdiagnozowany podczas pierwszej wizyty kiedy to pani doktor nie ten nasz lekarz zdiagnozowała anginę ropną.
                            Powiedział, że mały cierpi na tzw chorobę Bostońską, która zaczyna w Polsce zbierać coraz większe żniwa, a dotąd nikt o niej nie słyszał. I lekarze właśnie błędnie diagnozują, bo wcześniej nikt nie miał z tą chorobą do czynienia. Natychmiast kazał odstawić antybiotyk, bo na skutek podawania tego antybiotyku objawy jeszcze bardziej się nasiliły:(
                            On mówi, że wczoraj wieczorem dostali info niby z sanepidu, że coś takiego występuje. Choroba zakaźna, która atakuje osłabiony układ odpornościowy. Błażej jest bardzo osłabiony, bo od września miał już 3 antybiotyki, wiecznie mi choruje. Dał nam skierowanie do poradni wspomagania odporności i po wyleczeniu tego cholerstwa mam jechać z małym, żeby zrobili badania w tym kierunku. Ja do tego naszego lekarza dzwoniłam w sobotę zeszłego tygodnia żeby się poradzić co mam dalej robić bo zamiast coraz lepiej jest gorzej i w momencie kiedy dostał info z sanepidu to sobie o nas przypomniał.
                            Boże niech to się już skończy:(
                            • leloop Re: Wymiękam:( 12.02.13, 13:06
                              czyli tzw. choroba brudnych rąk. żadna nowość tyle, ze inaczej nazwana. będzie dobrze, to wirus, nie wpadaj w panikę :)
    • hesperia1 Asta 13.02.13, 16:52
      jak tam u Was?
      • asta6265 Re: Asta 13.02.13, 17:58
        Nadal płynna dieta+ smarowanie nystatyną na zmianę z gencjaną. Dzisiejsza nocna jakby trochę lepsza, bo przespał kilka godzin. Nadzieja, bo nowe bąble już nie powstają tylko teraz te co pozostały musimy je ścierać a to nie jest przyjemne. Jest strasznie wyjałowiony tą dietą i miałby ochotę na coś normalnego, ale ból nie pozwala.
        • hesperia1 Re: Asta 13.02.13, 18:25
          A może jajecznica?Taka na parze jest bardzo delikatna.
          Biszkopty moczone w mleku.
        • leloop Re: Asta 13.02.13, 20:21
          przecierane zupy, nie za gorące, jogurty a może miałby ochotę na lody.
          no musicie jeszcze pocierpieć chwile ale myślę, ze w weekend będzie już dobrze :)
          najważniejsze, ze wiadomo co jest
          • horpyna4 Re: Asta 13.02.13, 21:26
            Budynie, ale nie za gęste. Treściwe są.

            Twarożki homogenizowane też chyba może wtrajać.
            • asta6265 Re: Asta 13.02.13, 22:31
              Jemy wszystko co płynne. Zupki krem, monte, jogurty, kaszki, kubusie,budyniu nie chce, bo się lubi. Pilnuję żeby dużo pił. Dziś się skusił na biszkopciki rozmoczone. W ilościach raczej niemowlęcych, ale dobrze, że chociaż coś.
              • niebieska.kokardka Re: Asta 14.02.13, 23:24
                szczerze wspólczuję. Niech zdrowieje Malutki a Ty siętrzymaj:*
Pełna wersja