asta6265
11.02.13, 15:05
W czwartek u młodego zdiagnozowano anginę, a w piątek miał już buzię pełną bombli. Wieczorem wylądowaliśmy na pogotowiu gdzie powiedzieli, że ma dodatkowo rozległe zapalenie jamy ustnej. Od piątku do niedzieli kompletnie nic nie chciał ani jeść, ani pić. Wmuszałam na siłę picie, no bo pić musi. Dziś z krzykiem zjadł małe monte i nadal straszny ból, Dziąsła popuchnięte, jeszcze do tego ząb trzonowy mu się wybija. W nocy nic nie śpi i płacze.
Jestem sama w domu i już wymiękam. Koszmar, nie mogę patrzeć jak cierpi - okropne, a to może trwać nawet dwa tygodnie:(:(:(