Forum Zdrowie Psychologia Psychologia
ZMIEŃ
      odchudzanie

    odchudzanie

    (8 wyników)
    • w krzywym zwierciadle oczywiscie.. Codziennie (no przynajmniej tak czesto jak spimy razem) slysze od mojego jegomościa: - musze sie zaczac odchudzac.. jaki ja misiek jestem.. jesoo jak ty z takim miśkiem możesz.. (prawda taka ze miś jest troche ale lubie go w tym i nie wyobrazam sobie zeby inaczej bylo. slowem: przesadza) No i zawsze nastepnego dnia slysze: odchudzam sie od dzis! Zawsze z tego rże bo wiem co bedzie dalej hihi (wczoraj właśnie zaczął się odchudzać: - godz 22: O...
    • Moja ma 1.66 i wazy 60 kg. Jest super. Apetyczne cialko. Ogladaja sie za nia faceci. I sie odchudza!KObiecosc i seksownosc nie polega na paru kilogramach niemadre baby!
    • Zaglądanie w cudze kanapki. "Jesz chleb i ty myślisz, że schudniesz?!" - bardzo wrogim tonem. W pracy. To jest chore. Zauważyłyście taki CHORY trend?
    • picie octu - pare lyzek wieczorem. Zwieksza metabolizm:)
    • Witajcie, problem jednak chyba psychologiczny, gdyby chodzilo o technike zrzucania nadwagi- zalozylabym ten watek na forum 'Fitness'. Kwestia jest nastepujaca: moj chlopak ma nadwage i to dosc spora - chcialabym mu pomoc, tym bardziej ze i on sam dostrzega koniecznosc zrzucenia zbednych kilogramow, nie jest to wiec moj wymysl i dzialanie "na sile" ('bo chce zebys byl modelem'). Jest jednak dosc leniwy. Jak go namowic, jak go motywowac - oto moje problemy. Ostatnio kupil sobie row...
    • Nie wiem od czego zacząć... Otóż kiedyś bardzo, bardzo dawno temu straciłam na wadze ponad 10kg, nie potrafiłam nad tym zapanować, to już mineło i staram się o tym zapomnieć. Ostatnio podrosłam, ale nie straciłam na wadze. Rodzice mają nadwagę, od ponad 15 lat z nią walczą, ale im się nie udaje, codziennie rozmawiają o odchudzaniu, dietach, o tym co zjedli, liczą kalorie. Jeeden dzień nic nie jedzą, a drugiego się obrzerają, wkurza mnie to. No, ale wróćmy do tematu, podrosłam, rodzice m...
    • Nic mi się nie chce. Gdy rano się budzę i pomyślę że przede mną cały nudny dzień nie chce mi się wstawać, ale spać też mi się nie chce. Na imprezy mi się nie chce, leżeć kolejny dzień z moim facetem mi się nie chce, gdy jestem w towarzystwie myślę tylko żeby wrócić do domu i iść spać, żeby mieć święty spokój. Mam 19 lat i od 2,5 roku jestem na ciągłym odchudzaniu. Straciłam zdrowie i energię do życia... Denerwują mnie już nawet pieszczoty mojego faceta...Nie piszcie mi że pewnie mnie zostawi,...
    • do odchudzania. Patrząc w lustro - wyglądam jak somalijskie dziecię z wydętym brzuszkiem. Odnóża i odręcza - jak pajączki! Za to niewymowna i brzuszek - ogromniaste! (brzuszek - ożesz co za skromność!- brzuszydło! bęben!). No to jak? Od jutra zacznę. Postanowienie poświąteczne powzięte. Tylko skąd mi determinację wziąć, by wytrwać? Jeśli ktoś ma - podzielcie się - tak odrobineczkę, ociupinkę. Proszę!!!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się