31.08.06, 20:39
podobno kociejom strasznie smakuje tuńczyk, a poniewaz moja panna zula jest
niejadkiem strasznym (w przeciwienstwie do panny koko) i wybredna ze ho ho!
chcialabym sprobowac czy jej posmakuje.. i teraz naiwne pytanie: jaki to ma
byc tunczyk? taki z puszki? czy zawarta tam sol nie szkodzi?
bede wdzieczna za porady smile
Obserwuj wątek
    • smillaaraq Re: tuńczyk? 31.08.06, 21:08
      smakowac, to owszem, smakuje ale niestety, na dłuższą metę nie jest to zbyt
      zdrowa dieta uncertain
      Taki z puszki dla ludzi to nie bałdzo, własnie ze względu na sól. Są puszki z
      tuńczykiem dla kotów, bez przypraw - ale nie powiem, żeby było to tanie wink
      Ale może spróbuj jeszcze z inną karmą? Napisz coś wiecej, w jakim wieku jest
      Panna Niejadek, z jaka karmą juz próbowałaś - moze coś wynajdziemy jeszcze smile

      smil
      • pepsi Re: tuńczyk? 31.08.06, 21:14
        panna niejadek pochrupuje troszku RC, inne suche tez moga byc, miesko indycze
        raz tak, a raz nie, rybka gotowana - to jak najbardziej. a, i bieluch tez jej
        smakuje. mokre Animondy - srednio. generalnie ilosciowo malo je - wiec chce jej
        podsuwac co smaczniejsze kaski, moze sie przekona.
        wetka co prawda twierdzi ze taka "jej uroda" z tym apetytem, ale czasem mi az
        zal, kiedy Koko wcina az jej sie uszy trzesa, a Zula powacha i dostojnie sie
        oddali wink
        aha, maja ok. 5 miesiecy smile
        • smillaaraq Re: tuńczyk? 31.08.06, 21:24
          hmm... z gotowanym ięsem to mam akurat podobne doświadczenia z Balbiną, ona na
          dłuższą met w ogóle nie chciała tego jeść.
          Jeśli większośc diety staowi suche dla kociąt, to może faktycznie jakies małe
          ilości różnych innych. Hills to pewnie odpadnie, to nie jest chyba ulubiona
          karma. Możesz spróbowa z tymi puszkami, októrych psałam, maja to w animalii (
          itam tez najznośniesza cena), tu masz linka
          animalia.pl/produkt.php?id=3456
          Są tez wersje z kurczakiem, jest tego trochę tak ogólnie, tyle że cena
          powalająca.
          W sumie jest jeszcze karma nie dla kociąt, tylko dla dorosłych, na bazie
          wołowiny, nazywa się Leonardo - tylko może lepiej pomału próbowac, żeby
          zobaczyć, czy nie będzie sensacji biegunkowych. Ale jest spory wybór jeśli
          chodzi o dodatki, a nuż widelec coś podejdziewink
          to ta: animalia.pl/sklep.php?kat=37&sortowanie=&firma=Leonardo
          Tylko byłabym ostrożna z wątróbką, bo to też niezdrowe w duzych ilościach uncertain
          No i jeszcze Miamor.

          Swoją droga, ciekawe, co z tym apetytem. Rozumiem, że żadnych problemów nie ma,
          trzustka i wątroba w porządku, prawda?
          • pepsi Re: tuńczyk? 31.08.06, 21:37
            mysle ze tak, bo poza brakiem apetytu nic jej nie dolega. nie chce tez tu
            dramatyzowac, to nie jest tak ze ona nie je nic. tylko w porownianiu z
            lakomczuchem Koko - "blado wyglada" wink
            sprawdze moze tego tunczyka z animalii, choc cena nie zacheca, oj nie wink
            • smillaaraq Re: tuńczyk? 31.08.06, 21:48
              no, to bon apetit wink)
              • wiesia.and.company Re: Cena tuńczyka w zalewie galaretowej 5,50 01.09.06, 09:30
                To jest produkt firmy Animonda, wczoraj zanabyłam w Anna Zoo. Moje koty to
                uwielbiają, pałaszują na wyprzódki. Jest też Animondy także sardynka w zalewie
                galaretowej i makrela takoż. Tuńczyk został wybrany przez moje towarzystwo.
                W puszce zdecydowanie przeważa ryba nad galaretką. Drogo, ale jako przekąska
                rarytasowa od czasu do czasu jest świetna - to widać po pyszczkach.
                Pozdrawiam. Wiesia + 7
                • pepsi Re: Cena tuńczyka w zalewie galaretowej 5,50 01.09.06, 09:44
                  Dziekuje Wiesiu smile a ta cena to za jaka objetosc/pojemnosc?

                  i moje drogie, mam jeszcze jedno pytanie (wybaczcie poczatkujacej): jak czesto
                  mozna podawac kotom gotowana rybke? Zula palaszuje ja bez mrugniecia okiem, ale
                  boje sie dawac ja codziennie..
                  • ma.witkowska Re: Cena tuńczyka w zalewie galaretowej 5,50 01.09.06, 11:02
                    Miamor ma tunczyka 100g dla kotow, w roznych konfiguracjach, za 3,39 pln. Np.
                    animalia.pl/produkt.php?id=4096
                    Pozdrawiam big_grin
                    • pepsi Re: Cena tuńczyka w zalewie galaretowej 5,50 01.09.06, 11:26
                      Dziekuje, musze chyba zrobic liste tunczykowa do najblizszego zamowienia smile
                    • wiesia.and.company Re: Ten Animondy za 5,50 to albo 250 albo 200 g 01.09.06, 11:27
                      Nie mam przed sobą, więc nie mogę sprawdzić dokładnie.
                      A rybkę gotowaną to jednak raz na tydzień lub maks.dwa, bo ma wyjątkowo dużo
                      białka, które może być w pewnym momencie zbytnim obciążeniem dla pracy nerek. I
                      lepiej rybę morską niż słodkowodną, bo składniki tej ostatniej zabijają
                      witaminę (zapomniałam jaką, ale dosyć istotną).
                      Pozdrawiam. Wiesia + 7
                      • pepsi Re: Ten Animondy za 5,50 to albo 250 albo 200 g 01.09.06, 11:37
                        tak wlasnie podaje, raz w tygodniu.
                        jeszcze raz dziekuje smile
    • aga-kocio Re: tuńczyk? 01.09.06, 20:01
      Mój wet (tj wet moich kociówsmile stwierdził, że nie powinno się ich karmić
      tuńczykiem.Ma dużo białka a to na dłuższą metę powoduje problemy z nerkami.
      Wolę więc nie eksperymentować...
      • plume Re: tuńczyk? 01.09.06, 21:05
        Moj wet twierdzi ze to sie tyczy kocurów, kotek nie. Ja mam o tyle problem ze
        Dzidzia nic oprócz rybek, najchetniej tunczykow, nie chce jesc, na szczescie je
        suche, ale z mokrego tylko ryby. I kupuje jej te drogie Gimpety uncertain, bo np na
        Miamory kreci nosem, skubana. Ciekawa jestem tych rybnych puszek Animondy, nie
        wiem niestety gdzie w 3m mozna je dostac.
    • kena1 Re: tuńczyk? 01.09.06, 21:08
      Mój kociaczek (też ok. 5 m-cy) najchętniej z "mokrego" żarłby tylko przemrożoną
      pierś z kurczaka... (ale nie gotowaną). Spróbuj może z tym smile
      • pepsi Re: tuńczyk? 03.09.06, 21:29
        przemrozona indycza nawet jej smakuje, spobuje i kurczaczą, dzieki smile
        • pluszowa Re: tuńczyk? 03.09.06, 22:21
          ja tez mam takiego niejadka w domu. a tunczyka skubaniec uwielbia. niestety juz
          dwoch weterynarzy powiedzialo mi, ze tunczyk tylko max 1 raz na tydzien.
          powiedzieli mi, ze tunczyk ma zle proporcje fosforu do magnezu (bodajze) i to
          jest zle dla kota. wiec powoli wogole odchodze od tunczyka, niestety, bo moj
          niejadek uwielbia uncertain
    • pepsi grzyby? 04.09.06, 10:15
      moja zula zwariowala! tak to niejadek straszny, a wczoraj dobrala sie
      (wskakujac na blat kuchebnny - czego jej nie wolno) podstepnie do czego? do
      przesmazonych grzybow!!!
      dobrze ze to zauwazylam, bo grzyby raczej nie naleza do zdrowej kociej
      zywnosci wink))
      i wez tu zrozum kota! wink))
      • smillaaraq Re: grzyby? 04.09.06, 10:48
        zgłodniała wink))
    • ptasia Re: tuńczyk? 04.09.06, 11:24
      zjadło mi posta, grrr ;/
      Bica z mokrego je tylko tuńczyka, od wielkiego dzwonu jakieś mięso surowe, ale
      raczej takie rzucone z blatu niż nałożone do miski. je z zapałem Miamiory,
      Animondę i Gimpeta, ale wszystko w kawałkach, pasztet jest niejadalny, Gimpet w
      sosie w ostatecznie. na szczęscie je każde suche (poza Puriną na zęby).
      zamawiam wszystko z Animaliów, daję niewiele, więc puszka 80-100 gr starcza na
      3-4 posiłki. zdrowa na szczęście jest jak rydz - ma prawie 2 lata i do tej pory
      żadnych problemów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka