rybkka24
15.08.09, 22:07
jak to jest?
czytałam nieraz podobne przypadki różnego podejścia do wychowania, ale jak
sobie radzicie?
z tym jak widzicie:
- 4,5 latek sypia ze smokiem i pieluchą matka mówi że sam się odzwyczai
- usypia zawsze przy bajkach
- jest karmiony przez babcie
- mały je tylko dwa te same dania na obiad które specjalnie dla niego się
gotuje.innych nie toleruje.
-dodatkowo je dużo lodów, cukierków, nie zje np.obiadu ale za to cały dzień
chrupki, lody, słodycze
-przed snem potrafi zjeść paczkę cukierków i nikt nic nie powie
-jest ubierany/rozbierany
Czasem jak przypadkowo na to patrze to mi się krew gotuje.
Jak np.zamieszkałabym z kimś i takie dziecko z takimi przyzwyczajeniami byłoby
prawie w każdy weekend, to przecież problemy i zamieszanie.
I marudzenie wieczne, histerie.
a facet miękki.dziecko potrafi zamanipulować płaczem.
jak Ja słyszę jak dziecko płacze żeby zamanipulować, to nerw mną targa.
Jak się zdystansować?
jak nie denerwować/przejmować??
jak zareagować jak dziecko jak mu się coś nie spodoba np.tam gdzie
jedziemy.odrazu mówi że chce do mamy.?
zawozić?
pzdr.