Dodaj do ulubionych

plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa

24.02.08, 01:45
moj syn ma zdiagnozowana plagiocefalie przez
neurochirurga.Splaszczona glowka z tylu plus bok poprzez
asymetrie.musze klasc tylko na jeden bok zero lezenia na pleckach co
jest nieoosiagalne.W usa dostepne sa specjalne kaski do noszenia
przez 23hna dobe cena 10.000zl.Lekarz mowi,ze walczy z
padiatrami,ktorzy mowia,ze glowka sama sie ulozy,gdyz nie zawsze tak
bywa jesli glowka sie nie ulozy potrzebna bedzie operacja
glowy.wiem,ze dostepne sa poduszki specjalne do spania na
boczku,dziecko sie wtedy nie przekreca w nocy.czy wy dziewczyny cos
wiecie o tym
Obserwuj wątek
    • lazy_lou Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 24.02.08, 02:37
      nie wiem czy juz to czytalas- jest duzo o tym problemie.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1017&w=73102874&v=2&s=0
      ponoc te kaski wcale nie sa takie super.


      a tak od siebie ci powiem (moj synek tez mial krzywy lepek i jedno
      ucho wieksze) ze neurolozka z CZD mi doradzila masowanie glowy
      kubusia a dokladnie tego splaszczonego miejsca taka szczoteczka do
      mycia twarzy, z miekkiego wlosia, dosc intensywne, az sie to miejsce
      mocno zarozowi.
      no i rehabilitacja, bo to jakos sprzezona sprawa jest- asymetria i
      krzywa glowka.
      a poduche kupisz na allegro albo w aptece.
      ja po prostu "unieruchamialam" mlodego podpierajac zwykla twarda
      poducha. dodatkowo (wredna matka ze mnie) podkladalam na te
      niepozadana strone szorstkiego misia-maskotke- jak sie Synu
      przekrecal tak jak niepowinien, napotykal na siersciucha ktory go
      niemile "gryzl" w policzek i odwracal sie jak nalezy wink

      a w ciagu dnia oczywiscie prowokowanie patrzenia we wlasiciwa strone
      itp.
      dosc szybkomu sie to wyrownalo, nawet bez tego masowania (robilam
      rzadko bo bardzo tego nie lubil a glowa i tak sie juz wtedy niemal
      "wyprostowala" )
      • 11anetta Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 24.02.08, 10:04
        dzieki sprobuje z ta nie mila zabawka hihi.meczy mnie wstatwanie
        kilka razy w nocy aby przerzucic malego na boczek bo nawet jak go
        unieruchomie on i tak sobie poradzi.a czy ty w dzien tez kladlas
        dzidzie tylko na boczku?moj synek czesto jest na macie eduk.ale na
        pleckach-pewnie nie za dobrze
        • bijou82 Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 24.02.08, 10:24
          moja madzia po 58dniach pod respiratorem (i ciaglego lezenia na
          pleckach) miala splaszczona glowke z tylu.jak tylko ja odlaczyli
          domagalam sie kladzenia na brzuszku-teraz madzia to uwielbia.moglaby
          calymi dnaimi lezec na brzuchu.dodam ze cala noc tak przesypia
          (ok8godz)...a glowke sobie obraca i spi troche na jednej stronie
          troche na drugiej-splaszczenie po bokach tez sie wycofalo smile
          a poduszka w sklepie rehabilitacyjnym tez jest napewno.my kiedy
          madzia spala na pleckach kladlismy recznik zwiniety po obu stronach
          i miedzy nozki.
          3mam kciuki smile
          a z tym miskiem wink hihi niezly pomysl smile
          • gosiamama.oskara Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 24.02.08, 12:09
            Mój maluszek tez miał bardzo spłaszczoną główkę z jednej strony,ma równiez
            asymetrie.Nasz rehabilitant polecił kupic gniazdko i podkładałam je z tej
            drugiej strony zeby sie nie obracał,pod łóżeczko kazał podłożyc z jednej strony
            np.książki zeby stało troszkę przechylone i z tej strony na która ciągle kładł
            główkę powiesiłam pieluszkę zeby go tam nic nie interesowało.Pierwsze nocki
            malutki troche marudził bo mu sie nie podobało lezenie na tej drugiej stronie
            ale mineło juz 1,5 i efekty sa bo główka zrobiła sie kształtniejsza i teraz
            przewraca ja z jednej na druga strone nawet jak spi.
    • gosiamama.oskara Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 24.02.08, 12:11
      a to gniazdko to podkładałam tak jak bijou recznik az miedzy nóżki.
      • 11anetta Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 24.02.08, 13:42
        z tym lozeczkem przechylonym to tez niezly pomysl dzisiaj
        wyprobuje.Pocieszacie mnie dziewczynki,ze glowka sie u waszych
        niuniek wyrownala.Ale z recznikiem to wydaje mi sie ,ze sie rozkopie
        on strasznei sie w nocy rozkopuje i siup na plecki
        przekalada.Myslalam,zeby na pleckach podlozyc mu szmatke ze
        sznureczkami i jak bedzie lezec na boczku przywiazac te sznureczki
        do szczebelek lozezka wtedy sie nie obroci ale moga m ramionka
        scierbpnac jak sadzicie
        • mama-cudownego-misia Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 24.02.08, 20:05
          11aneta, ja Cię jeszcze trochę pocieszę: zanim zaczęto podawać
          niemowletom wit. D3, spłaszczenie potylicy, a często
          również "boczków" było normą, do tego stopnia, że w XVIII-XIX
          wiecznych atlasach anatomii (a nawet takich z pierwszej połowy XX
          w.) ryciny przedstawiające kształt głowy pokazjuą właśnie głowy
          spłaszczone. Jakoś nie porzeszkodziło to w normalnym rozwoju całych
          pokoleń.
          Małgosia miała głowę baaardzo spłaszczoną z tyłu i boku, do tego
          stopnia, że pół twarzy było wyraźnie wysunięte do przodu, jedno oko
          wpadnięte, jedno ucho wyżej, ogólnie "kaszana". Przód i boki się
          wyrównały, tył niestety ostatnio trochę pogłębił, bo główka cięższa
          (bierzemy na to oprócz wit. D3 ossopan). I tak ma jednak mniej
          spłaszczoną główkę, niż ja (moja mama, mimo, że lekarz, nie dawała
          mi wit. D3, bo mi ciemiączko bardzo szybko zarastało). Neonatolog
          twierdzi, ze jeśli nie ma kręczu, to jest to problem estetyczny.
          Nawet jeśli się do końca nie wyprostuje, włosy zakryją.
          • 11anetta Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 24.02.08, 20:48
            dzieki bardzo a ile wlasciwie najlepiej dawac vigantol bo ja daje 2
            krople plus jest na mleku modyf.Co to jest ossopan?Pediatre zobacze
            dopiero za tydzien i chcialabym wiedziec wczesneij.A co do dawnych
            czasow to niezla ciekawostka ale tak sie sklada,ze w Irlandii tez
            nie kaza dawac vit d ja pojade musze sie przyjrzec ich glowka hihi.
            • mama-cudownego-misia Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 24.02.08, 23:29
              W słonecznej Hiszpanii plagiocefalię ułożeniową ma 12% dzieci.
              Ossopan to wszystko, czego potrzeba do budowy kości i chrząstek w
              jednej pigułce. My dajemy 1/2 tabletki dziennie. Wcześniakom czasem
              sama wit. D3 nie wystarcza, bo nie zgromadziły w czasie ciąży
              dostatecznych zapasów wapna (to samo, co z żelazem), i mają gorzej
              wykształcone kości, niż dzieci donoszone.
              A jeśli chodzi o wit. D3, to jej wchłanialnośc jest cechą osobniczą -
              jednemu dziecku wystarczy 1 kropla, innemu potrzeba 3 czy 4.
              Oczywiście dzieci karmione mlekiem modyfikowanym potrzebują jej
              mniej. Nie zwiększaj dawki na własną rękę, bo jeśli zarośnie
              ciemiączko, to będzie duuuży problem.
              • 11anetta Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 25.02.08, 17:33
                dzieki ale czy jesli dodam ossopan nie spowoduje to szybszego
                zarosniecia ciemiaczka?kolezanki dziecku zaroslo jak mialo 1 mc
                teraz ma 4 jutro idzie do neurologa strasznie przestraszona
                • mama-cudownego-misia Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 25.02.08, 17:54
                  Widzisz, problem w tym, że zarówno witaminą D3, jak i ossopanem
                  trzeba "żąglować". Myśmy wit. D3 brali najpierw 1 kroplę vigantolu,
                  potem 3, potem 2, potem 4, teraz znowu 3. Ossopanu też przez pewien
                  czas braliśmy 1/2 tabletki 2 x dziennie, teraz raz. Tym musi
                  zarządać jakiś przytomny pediatra, który w zalezności od wieku,
                  wagi, miękkości czaszki, wielkości ciemiączka i kilku innych objawów
                  co te 2 tygodnie oceni aktualne zapotrzebowanie i dostosuje dawkę.
                  Sama z siebie bym się trochę bała dawać cokolwiek.
                  • 11anetta Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 25.02.08, 18:42
                    w przyszlym tyg.ide na szczepienie to sie wypytam co i jak.fajnie
                    sie tak dowiedziec ciekawostek czlowiek sie cale zycie uczy.dziekuje
                    bardzo
              • mama.ady Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 25.02.08, 23:40
                bądźcie bardzo ostrożne z wit.D3, bo można ją łatwo przedawkować nawet podając
                wg zaleceń lekarza - moja ada do tej pory walczy ze skutkami hiperkalcemii
                • 11anetta Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 26.02.08, 11:51
                  a ile jej podawalas zazwyczaj?
                  • mama.ady Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 26.02.08, 18:46
                    2 krople vigantolu i 3 cebionmulti - tak jak już wcześniej była mowa o
                    wchłanianiu - jedno dziecko nadmiar wit.D3 wydali w moczu a inne będzie ją
                    kumulować i tak było z adą okazało się, że jest na nią nadwrażliwa
                    • 11anetta Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 26.02.08, 19:46
                      ja tez tak daje ale oprocz tego ze wzgledu na wysypke jaka mial daje
                      wapno 3 razy po pol lyzeczki boje sie,zeby sie to nie kumulowalo
                      • andaba Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 28.02.08, 16:02
                        Moja corka tez ma odkształcona główkę. Zrobiło jej sie to w pierwszym miesiacu zycia (a może nawet jeszcze w macicy, miałam małowodzie). Gdy to dostrzegłam po tych 4 czy 5 tygodniach przestałm nieamal całkiem układać ja na tym boku, ale nie pomogło. Podejrzewam, że wcześniej, gdy nie dostaała witaminy D miała miękką główke podatną na odkształcenia, od momentu, gdy zaczęłam podawać, przestała sie tak łatwo "modelować".
                        Teraz ma prawie 5 miesiący i na razie odkształcenie jest widoczne. Zobaczymy co bedzie dalej.
                        • 11anetta Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 28.02.08, 18:02
                          no wlasnie mi sie tez wydaje,ze sie juz nie odksztalci obym sie
                          mylila.Wczoraja bylam u neurologa na kontroli i powiedziala,ze
                          absolutnie tak napewno wroci jak powinno.Ale ja sama neiiwiem
                          • mama-cudownego-misia Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 28.02.08, 19:07
                            Wróci, wróci. To nie jest tak, że główka sie odkształca z powrotem,
                            tylko w miarę, jak kości czaszki rosną, "wypychają" potylicę
                            (chociaz przy np. turlaniu też pracują). Różne zabiegi zmuszające
                            dziecko do kręcenia główką i spania w różnych pozycjach mają na celu
                            zapobieganie problemom takim jak kręcz asymetria mięśni, skrzywienie
                            kręgosłupa, etc. wynikającym ze spłaszczenia czaszki. Oczywiście
                            przy plagiocefalii ułożeniowej jeśli dziecko dalej bedzie spało
                            głównie na potylicy (lub na tym boku, gdzie ma spłaszczenie), to nie
                            wyrówna się do końca. W ogóle jest szansa, że główka będzie troche
                            bardziej płaska, ale od czego są włosy wink
                            • lazy_lou Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 28.02.08, 22:58
                              poprobujcie z tym masowaniem szczoteczka z miekkiego wlosia- polecila
                              mi to neurolog z CZD a potem jeszcze mojej znajomej, ktorej dziecko
                              tez mialo zdiagnozowana plagiocefalie, tez to zalecil pewien
                              neurochirurg.
                              jej synek mial naprawde "ostro sklepana czache" jak smiala sie jego
                              mama ale dzis nic nie widac.
                              skoro metoda jest tania, bezproblemowa i bezbolesna to czemu nie
                              sprobowac?
                              • 11anetta Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 01.03.08, 11:27
                                szczotkuje glowke choc maly tego nie lubi.Mamo cuuudownego misia
                                wiesz ze moj synus urodzil sie 3 dni po twoim bo 11.07.07 z tym ze w
                                26tc.
                                • traganek Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 01.03.08, 11:39
                                  Mój synek miał z jednej strony główkę płaską jak stół. Z tyłu
                                  wyglądało to jak prostokąt. Byłam załamana. Neonatolog prowadzący
                                  nas na początku nie słuchał mnie, kiedy mówiłam, że synek wg mnie ma
                                  zbyt miękką główkę i przez asymetrię główka się odkształca. Pózniej
                                  podano mu bardzo dużą dawkę D3 (przez 7 dni dostawał ok 10 kropli),
                                  żeby główka stwardniała. I niestety odkształcenie wówczas się
                                  utrwaliło.
                                  Ale na szczęście kiedy zaczął się turlać a później pełzać i
                                  raczkować wszystko wróciło do normysmile))) Teraz ma co prawda bardzo
                                  gęste włosy ale palacami można wyczuć, że główka już jest zupełnie
                                  ładna.
                                  • 11anetta Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 01.03.08, 13:06
                                    traganku masz sliczne bobaski szkoda ze nie mozesz zobaczyc jaj moj
                                    synus fajnie reagowal na wasze zdjatka mialam go na kolankach a
                                    najbardziej lukal na zosie hihi.
                                    wszystkie te historie ze sie wyrownuje sa bardzo pocieszajace.ja
                                    sama zauwazam ze jest troszeczke lepiej.wiesz jak patrze n glowke z
                                    gory to widac ze czolko z jednej strony jest bardziej wysuniete i
                                    uszko tez.
                                • mama-cudownego-misia Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 01.03.08, 16:28
                                  11anetta napisała:

                                  > Mamo cuuudownego misia
                                  > wiesz ze moj synus urodzil sie 3 dni po twoim bo 11.07.07 z tym ze
                                  w
                                  > 26tc.
                                  O widzisz smile A gdzie rodziłaś? Bo jeśli we Wrocku i lezał w
                                  korczaku, potem z takimi wieeelkimi włóczkowymi butami na nóżkach,
                                  to by był niezły zbieg okoliczności smile
                                  • 11anetta Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 01.03.08, 18:58
                                    nie to nie bylam ja.urodzilam w katowicach-ligoie ale wywiezli mi
                                    synka z braku miejsc do bielska bialej
                                    • mama.ady Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 02.03.08, 23:44
                                      Twój synek urodził się dokładnie rok po mojej adziesmile
                                      • 11anetta Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 03.03.08, 11:43
                                        to fajnie.a twoja corcia jak sie ma?w ktorym tc ja urodzilas?
                                        • mama.ady Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 03.03.08, 23:25
                                          w 28tc, 600gr wagismile
                                          • 11anetta Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 04.03.08, 11:59
                                            ale malenstwo bylo.A mozesz napisac jak sie teraz ma kiedy zaczela
                                            siadac raczkowac itp.bardzo mnie to ciekawi gdyz wszystko
                                            przedemna.narzaie synek bedzie mial 8mcy kor.5mcy.nie siedzi sam
                                            przewraca sie z brzuszka na plecki czasami.ale zaczal bardzo
                                            rozrabiac
                                            • mama.ady Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 04.03.08, 15:19
                                              teraz waży zaledwie 6400gr, baaaardzo długo nie przekręcała się z pleców na
                                              brzuszek i tym samym nie siadała, usiadła jak miała 13m-cy czyli 10kor.teraz
                                              raczkuje i przesuwa się przy meblach na stojąco ale dalej jest rehabilitowana bo
                                              za bardzo się asekuruje i przez to trochę jest asymetryczna. na początku
                                              rehab.vojtą ale nie przyniosiło to efektów dopiero bobath pomógł, jej problemy z
                                              rotacją i obracaniem wokół własnej osi były związane ze strachem przed
                                              zwracaniem (masywny refluks). Twój maluch ma jeszcze na wszystko czas
                                              • 11anetta Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 04.03.08, 15:30
                                                dziekuje ci bardzo zawsze to dodaje otuchy.Tez cwiczylam vojta ale
                                                przerzucilam sie na bobath znalazlam swietna pania rehab.
                                                • edward_plaskoglowy Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 18.05.08, 00:43
                                                  Witam.

                                                  Mam 24 lata. Gdy byłem mały mama nie troszczyła się o mnie tak jak Wy
                                                  troszczycie się o swoje dzieci...
                                                  Mam silnie spłaszczoną potylicę; to czego nie ma z tyłu przesunęło się na boki i
                                                  do góry - nieciekawy efekt. Turlanie się po podłodze i spanie na brzuchu raczej
                                                  już mi nie pomoże.
                                                  Dzięki Bogu, mi nie zdeformowało. Mimo to nie jest fajnie. Życie z kanciastą
                                                  glową jest dość uciążliwe. Ilość "dostępnych fryzur" została mocno ograniczona,
                                                  włosami muszę maskować ułomność.
                                                  W pewnym okresie życia doprowadziło to do "zorania" mojej psychiki. Tak!
                                                  naznazwijmy rzecz po imieniu. Moja osobowość zotała naznaczona piętnem
                                                  plagocefalii ułożeniowej. Los odebrał mi normalność -postanowiłem wybić się
                                                  ponad związaną z nią przeciętność (działo się to w mojej podświadomości. Jako
                                                  trzynastolatek nie byłem jeszcze tak wyrachowany). Musiałem udawać kogoś
                                                  lepszego od innych - motyw zwariowanego naukowca wydawał się idealny (stóg siana
                                                  na głowie idealnie się komponował, jednocześnie maskował kąty proste...).Cóż,
                                                  naukowiec (ale nie rzemieślnik. Artysta!) czuje więcej sięga dalej; ja -
                                                  nastoletni gówniarz uwierzyłem, że taki byłem. Podświadomość podpowiadała, że
                                                  nie ma innej drogi.

                                                  martwcie się mamy, stawka jest duża.
                                                  pozdr
                                                  • 11anetta Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 18.05.08, 11:42
                                                    Dobrze napisane.A duza role odgrywaja lekarze ,ktorzy albo olewaja
                                                    sprawe albo gonia do specjalisty.ja trafilam na taka co goni.pozdr.
                                                  • zeb1 Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 18.05.08, 21:20
                                                    Moj synek tez miał płaską główkę z tyłu i z boku. Od początku był
                                                    rehabilitowany, a właściwie to była bardziej zabawa niż rehabilitacja. Teściowa
                                                    gdzieś usłyszała o tych kaskach na głowę, ale nasz rehabilitant trochę to
                                                    wyśmiał. Ja tez raczej bym tego dziecku nie założyła. Trudno było mi uwierzyć
                                                    lekarzowi ze to samo sie wyrówna, ale tak właśnie sie stało. Troche to wymagało
                                                    pracy ale sie udało. Dzis synek ma prawie 4 latka, nosi krótkie włoski i nikt
                                                    nic nie widzi.
                                                  • malmar2019 Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 19.08.08, 10:09
                                                    czy mozesz opisac kilka cwiczen? musze wziasc sprawe w swoje rece -
                                                    NHS nie refunduje leczenia tego schorzenia argumentując, ze jest to problem
                                                    estetyczny a nie medyczny...
                                                  • mama-cudownego-misia Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 19.08.08, 11:37
                                                    jeśli to tylko spłaszczenie główki, nie połączone z kręczem karku ani z jej
                                                    uporczywym nawykowym układaniem w jedną stronę, to wystarczy odpowiednia
                                                    pielęgnacja i zabawa:
                                                    - dużo obrotów przy przewijaniu i przebieraniu,
                                                    - noszenie dziecka naprzemiennie: raz na jednym ramieniu lub biodrze, raz na
                                                    drugim, etc.
                                                    - kładzenie do spania w różnych pozycjach (na brzuchu też, ale nigdy nocą),
                                                    - dużo turlania wspólnie z rodzicem na macie i w ogóle dużo miejsca do turlania
                                                    się,
                                                    - podchodzenie do łóżeczka dziecka raz z jednej, raz z drugiej strony (albo
                                                    kładzenie dziecka główką raz w jedną, raz w drugą stronę)
                                                    - wieszanie zabawek po obu stronach łóżeczka, ale nigdy za głową dziecka.
                                                    Jednocześnie pediatra powinien się zastanowić, czy dziecko dostaje wystarczającą
                                                    ilość wit. D.

                                                    Warto sie przejść do rehabilitanta, niekoniecznie z NFZu, żeby ocenił, czy
                                                    problem jest poważny i w razie potrzeby pokazał jakieś ćwiczenia.
    • ellllla Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 19.08.08, 10:58
      Ja mam z kolei super doświadczenie w tej sprawie ze szpitala. Dzieci
      od samego poczatku lezac w inkubatorach układane były w gniazdku. W
      róznych, często zmienianych pozycjach. Przy kazdej zmianie pieluszki
      pielęgniarki przekładały dzieci. Muszę przyznać, ze maja tak zgrabne
      główki az sama im zazdroszczę.
    • malmar2019 Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 29.08.08, 20:38
      Ukaldam mojego synka do snu w takim ustrojstwie:
      shop.babyworld.co.uk/DisplayDetail.aspx?prodid=1018&secid=66, glowa na
      lewej stronie. Mertwie sie, bo jak narazie glowa dalej nierowna, a ma 6.5
      miesiaca. Asymetrii nabawil sie przez krecz szyji, a ze glowka miekka, wylezany
      placek zauwazylam juz po 7 tygodniach. Bylismy w 10 tygodniu prywatnie u
      rehabilitantki, odpowiednio sie z malym obchodze, ale niestety glowka rosnie,
      ale sie nie zaokragla. Mam zamiar sie umowic na wizyte w sprawie kasku. Czy
      ktoras z Was ma doswiadczenie z ta metoda leczenia?
      • 11anetta Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 29.08.08, 23:55
        noj synek w tej chwli ma 13mcy i niestety duze splaszczenie po
        prawej stronie.Wszyscy mowili,ze sie wyrowna oprocz mojego
        neurochirurga ktory mowil,ze niekoniecznie i mial racje.Od samego
        poczatku mowil o kasku.Jest do zdobycia w niemczech koszt 10.000 ale
        ma rewelacyjne efekty wejdz na strone www.cranialtech.com.Szkoda ze
        nie dalam kasku dziecku bo defekt glowki jest bardzo widoczny.Moze
        choc troche wloski pomoga ktorych za duzo jeszcze nie ma.
    • eli1311 Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 18.11.08, 10:27
      Jestem mama 8 mies.Daniela,ktory od miesiaca nosi kask ortopedyczny.Ale moze
      zaczne swoja historie od poczatku.Gdy moj syn mial 2mies. zauwazylam u niego
      lekko odlezana prawa strone glowy.Pediatra powiedziala mi jednak,ze narazie nie
      mam sie czego obawiacbo to samo z czasem najdzie,kazala go tylko klasc na
      nieodlezanej stronie glowy.Jednak gdy syn mial 4mies. odlezenie nadal bylo
      widoczne mimo,ze nastapila lekka poprawa.Tym razem jednak dala mi skierowanie do
      neurochirurga,zeby on mogl stwierdzic jakie nalezy podjac dalsze leczenie.Po
      wizycie u niego,wydal opinie w jednym slowie-kask twierdzac,ze odlezenie samo
      nigdy do konca sie nie wyrowna,a kask daje 99%poprawy lecz niestety kosztuje
      700euro(mieszkam chwilowo w Hiszpani).Oboje z mezem dlugo nie wiedzielismy co
      zrobic,ale nie bylo duzo czasu na zastanawianie sie,bo jak sam lekarz
      powiedzial,taki kask zaklada sie przed ukonczeniem 1-ego roku zycia dziecka,a
      syn mial juz 6mies.
      • eli1311 Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 18.11.08, 10:56
        c.d mojej histori.Bylam pelna obaw czy syn zaakceptuje ten kask,czy nie bedzie
        mu w niczym przeszkadzal i ze to nie etyczne sciskac glowe dziecka.Ale
        podjelismy decyzje,zdecydowalismy sie na kask bo mysl o tym,ze kiedys syn
        zarzuci mi zaniedbanie przewyzszyla moje wszystkie leki.Gdy pojechalismy na
        1-wsza wizyte do zakl.ortopedycznego,w ktorym wszystko mi wytlumaczono na czym
        bedzie polegac leczenie stwierdzilam,ze niewiedza jest gorsza od glupoty.Bo po
        pierwsze kask ten jest wykonany z materialu piankowego dlatego tez jest lekki i
        dziecko prawie go nie czuje,a po drugi kask ten wcale nie jest ciasny i nie
        sciska glowy.Po pierwszych pomiarach syn mial odlezenie prawej strony glowy
        stopnia 12mm i srodek glowy w kieruknu prawej strony 10mm.Nastepnie zrobiono mu
        odlew gipsowy glowy i na bazie tego odlewu zrobiono kask.Po 3 tyg.pojechalismy
        na wizyte kontrolna i jaka byla nasza radosc gdy powiedziano nam,ze odlezenie
        srodka glowy zmniejszylo sie z 10 na 3mm,a prawej strony z 12 na 7mm.Nawet"golym
        okiem" bylismy w stanie stwierdzic poprawe.Teraz mamy jechac na kontrole za 3
        tyg.i jestem pelna nadziei,ze poprawa tez bedzie b.duza.Dosc dlugi moj list,ale
        chcialam opisac w miare dokladnie przebieg calej histori.Chce rowniez na wlasnym
        doswiadczeniu poprzec metode jaka jest noszenie kasku i rozwiac obawy przed
        zdecydowaniem sie na niego.Choc wiem,ze jeszcze dluga droga przed nami to jednak
        wiem,ze warto bo efekty sa ogromne.Jezeli ktos mialby jakies pytania do mnie to
        naprawde sluze swoja pomoca i rada.Prosze pisac tu na forum lub na mojego maila
        eli.grek@tlen.pl
        • 11anetta Re: elli 18.11.08, 13:17
          Co za wspaniala decyzja.Widzis moj synek ma teraz 16mcuy i wyrazne
          splaszczenie glowki.malo co dalo ukladanie i pozniejsze jego
          turlanie.Ja bardzo chcialam kask ale tu powiedzieli mi ze kosztuje
          10.000zl. a to o wiele wiecej niz 700 eu.Kurcze co za cholerny kraj
          ta polska pomroczna i nie sprzyjajca ludziom.Zazdroszcze ci tego ze
          mialas szanse tak wyciagnac dziecko.mam nadzieje,ze wiele mam
          faktycznie wezmie sobie to do serca i nie zbagatelizuje sprawy.I nie
          chodzi tu o wygled estetyke ale rowniez na nacisk czaszki na mozg z
          czego wiel rodzicow nie zdaje sobie sprawy.jeszcze raz gratulacje
          pozdr.
          • eli1311 Re: elli 18.11.08, 18:24
            Przykry mi,ze ty nie mialas takiej szansy bo wiem co znaczy chciec pomoc swojemu
            dziecku i byc bezradnym.Hiszpania wychodzi nam juz "bokami",zjezdzamy w ciagu 2
            lat,ale teraz przynajmniej wiem,ze dala nam mozliwosc pomocy naszemu
            dziecku.Kazdego dnia jak sciagam kask Danielowi zeby go wykapac i widze
            zaokroglajaca sie coraz bardziej glowke,dziekuje Bogu,ze zdecydowalam sie na
            kask i ze wogole mialam taka mozliwosc.Za 2 tyg.mam wizyte,napisze jakie sa
            rezultaty.Jeszcze raz dziekuje za Twoja odpowiedz i mam nadzieje,ze glowka
            Twojego synka jeszcze sie naprostuje,powodzenia.
            • 11anetta Re: elli 18.11.08, 19:04
              Naprawde sie ciesze,ze zdobylas kask.Wiesz powiem ci tak od serca
              siedz jak najdluzej w hiszpanii jesli tylko masz prace.Wiem ze
              napewno tesknisz za rodzina tymbardziej ze teraz ida swieta.Ale
              przyjedziesz i po 2mcach kiedy juz odwiedzisz wszystkich znajomych i
              rodzine bedziesz chciala wracac.Ja przez to przeszlam bo sama bylam
              wiele lat zagranica.teraz tez bede wyjezdzac wkrotce bo jest mi tu
              strasznie ciezko i wieczznie pod gorke choc sentyment ciagle tez
              jest.Ostatnio w tv mowili ze w polsce opieka nad dziecmi jest jedna
              z gorszych sama widzisz ile zaplacilas za kask a ille tutaj
              trzeba.To jest tylko prosty przyklad.Czy tam urodzilas twojego
              szkrabika?
              • eli1311 Re: elli 19.11.08, 21:32
                Tak,urodzilam mojego szkrabika w Hiszpani.A z powrotem do kraju musimy sie
                spieszyc bo tu juz robi sie coraz gorzej,a jak ma byc zle to lepiej miedzy
                swoimi.Buziaczki od Danielka dla Twojego niunia.
                • 11anetta Re: elli 19.11.08, 21:54
                  elli nie wiedziala,ze w hiszpanii robi sie coraz gorzej.No ale
                  jeszcze mimo wszystko tam troche pobedziecie.Pogody wam nie musze
                  zyczyc haha.
                  Napisz jak bedziesz po kontroli glowki.caluski pozdr.
                  • eli1311 Re: elli 01.12.08, 14:51
                    Juz minelo 6 tyg.jak Danielek nosi kask,dzis bylismy u kontroli.Tyl glowy
                    wyrownany calkowicie,a bylo odlezane 10mm i z lewej strony zostalo do wyrownania
                    4mm,a bylo 12.Nawet nie wiedzialam,ze do szczescia wystarczy tak niewiele,bo
                    dzis jestem szczesliwa.Moj syn ma prawie okragla glowke,zostaly tylko te
                    niewidoczne 4mm."Dziekujemy ci kasku ortopedyczny".
                    • 11anetta Re: elli 01.12.08, 15:00
                      wspanial wiadomosc a czy wiesz moze do kiedy faktycznie najpozniej
                      ten kask mozna zakladac?moj synek ma 16mcy i pewnie juz za pozno?
                      strasznie sie ciesze pozdr.
                      • eli1311 Re: elli 01.12.08, 15:20
                        Lekarz mi mowil,ze najlepiej zalozyc dziecku kask nie pozniej niz przed
                        ukonczeniem 1 roku zycia dziecka poki kosci czaszki sa miekkie i dadza sie
                        uksztaltowac.Ale dzis w zakl.ortopedycznym widzialam duzego niunia w kasku
                        ,musial miec wiecej niz 1,5 roku.Dowiedzialam sie tez,ze oni zakladaja do 2 roku
                        zycia z tym ze kask nosi sie dlugo bo i rok czasu,a rezultaty moga byc
                        rozne,ponoc nie osiagaja wiecej niz 40%(ale to wszystko zalezy od dziecka,jak ma
                        uksztaltowana glowe,czy jeszcze troszke rosnie czy nie...)Ja mysle ,ze jeszcze
                        nie jest za pozno,pozdrawiam.
                        • eli1311 Re: elli 26.12.08, 21:36
                          9 tyg.jak Daniel nosi kask i z 12mm odlezenia zostal tylko
                          1mm.Najprawdopodobniej w lutym bedzie po wszystkim i bedziemy mogli kask
                          pozegnac na zawsze.
                          • 11anetta Re: elli 27.12.08, 14:24
                            niesamowite strasznie ci zazdroszcze ja pytalam u nas ale jestesmy daleko za
                            murzynami .
                            Dobrze ze znalazlas sie w odpoweiednim kraju w odpowiednim czasie.
                            pozdr. i szczesliwego nowego roku juz z okraglutka glowka
                            • eli1311 Re: elli 28.12.08, 14:05
                              Dzieki za zyczenia noworoczne i nawzajem.Ja rozmawialam na twoj temat z
                              lekarzem,ale powiedzial,ze bez dziecka nie da sie nic zrobic.Musi byc tu zeby
                              mogl przyjezdzac na wizyty kontrolne,przycinanie kasku itp. i w rachube wchodzi
                              tu min.6 mies.Chcialabym Ci jakos pomoc,ale nie wiem jak.
    • sirbal Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 18.11.08, 21:41
      Witaj,
      Znalazłam w necie artykuł i klinike, może Ci pomogą. Trzymam kciuki.
      Najlepsze efekty sa do 3 roku zycia.
      strony.aster.pl/czaszka/choroba.htm

      Technology in Motion Ltd,
      132-134 Arthur Road,
      Wimbledon,
      London,
      SW19 8AA

      Tel: 020 8944 9919
      Fax: 020 8944 9799
      Email: wimbledon@ossur.com
      • 11anetta Re: plaska glowka-plagiocefalia ulozeniowa 18.11.08, 22:16
        dziekuje ci sirbal
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka