niuniadr
29.07.08, 19:24
Drogie Mamusie bardzo proszę o radę.
Mój synek ma teraz 15 miesięcy i od ponad 2 tygodni zaczął dziwnie
reagować na bodźce.Jak szczeknie pies, jak sie wykona jakiś
gwałtowniejszy ruch, to tak się wzdryga,że aż podskakuje. nawet jak
się mówi do niego cicho i spokojnie, to czasami tez występują u
niego takie reakcje. W nocy wstaje z płaczem, budzi się codziennie i
łapie mnie za szyję i tak go lulam aż zaśnie, a jak tylko chcę go
położyć do łóżeczka, to znowu płacze.Od czasu pojawienia sie "czegoś
takiego" mały jak tylko się przebudzi, to jest zabierany do nas do
łóżka.Ja juz jestem strasznie zmęczona takimi jego pobudkami i
ciągłym płaczem, w dzień też jest bardzo płaczliwy.Już nie wiem sama
co mam robić.Bylismy na wizycie u naszej neurolog i stwierdziła, ze
to pewnie samo przejdzie, pediatra mówi to samo.A ja już nie wiem co
mam z tym zrobić.Mały w sumie od 6 mies miał takie wzdrygiwania, ale
nie było tych nocnych pobudek i płaczu.On urodził się w zamartwicy,
miał gigantyczna sepsę i był resuscytowany[3 pkty] (i wiele innych
wcześniaczych schorzeń, ale chyba mniej istotnych w tej kwestii),
czy to moze teraz dawać takie skutki?Już sama nie wiem co mam myśleć
i robić z tym.Wcześniej były to tylko wzdrygiwania a teraz jeszcze
ten płacz i bardzo niespokojny sen.
bardzo proszę, poradźcie mi coś.Moze ktoś spotkał się z taka
sytuacją.
Za wszystkie odpowiedzi z góry serdecznie dziękuję