19.01.07, 12:05
Bratanek od poniedziałku dostał ospy. Do tego dochodzi gorączka z dnia na
dzień co raz wyższa (dochodzi nawet prawie do 40 stC). Bratowa smaruje go
maścią Hannataniną. I zaczęła podawać Belladonę 10M (lek rozpuszony w wodzie)
Jednak nie pomga. Mały źle śpi, jest płaczący, dwa razy zemdlał. Jest bardzo
obsypany, nowe chrosty wychodzą mu na starych, bo nie mają już gdzie się
wybić. Belladona nie pomaga.Zastanawiamy się czy podać wyższą potencję czy
może zmienić lek (dostawał jut takie leki jak:Tuberkulina, Cupium Natrium,
Sulfur - te w ostatnim roku czy dwóch) Ostatnio Tuberkulina i Beladona.
Nigdy nie pomagały mu potencje niższe niż 10M. Co wy na to ?? Macie jakiś
pomysł.Naszego lekarza nie ma więc nie bardzo wiemy jak małemu ulżyć.
Obserwuj wątek
    • omamamia1 Re: OSPA 19.01.07, 14:14
      W moich źródłach dokopałam się do takiego zestawu na ospę (antimonium
      tartaricum+Rhus tox.+sulfur)-10 dni, ale potencji nie jestem w stanie określić
      skoro u was takie problemy.Normalnie to w niskich potenjach 3 razy dziennie.
    • szagszag Re: OSPA 19.01.07, 14:19
      Poczytaj najpierw zasady homeopatii, szczególnie sposoby podawania leków. Wrzuć
      ospę w wyszukiwarkę, na 100% temat już był.
      A jak rozpuszczacie leki homeo w mleku, to choćby były idealnie dobrane - nie
      zadziałają.
    • szagszag Re: OSPA 19.01.07, 14:23
      W poradniku dla matek znalazłam kompleks dra Reckwega - R-68, na ospę.
    • akownik Re: OSPA 19.01.07, 15:13
      Jeżeli nie ma Waszego lekarza to idź do jakiegokolwiek innego.
      W chorobie tej pomocne mogą okazać się takie leki homeopatyczne jak:Thymuline,
      Rhus toxicodendron czy Mezereum i jeszcze trochę innych.Ale leczenie tego
      poprzez forum i przy tak małej ilości informacji nie jest czymś właściwym.

      www.e-homeopatia.pl/
      • anul1 Re: OSPA 19.01.07, 16:05
        Witam,
        u moich dzieci(chorowały jedno po drugim) wystarczył Rhus tox... podawany z
        wody do czasu zatrzymania wysypki.Przy czym dzieci nie gorączkowały tak bardzo
        jak w opisanym przypadku...Świąd mijał po tym leku szybciutko.
        Pozdrawiam i życzę zdrówka!
    • mamumilu Re: OSPA 19.01.07, 21:46
      Moje dzieci przechodziły ospe w lecie i synek tez byl okropnie wysypany - na
      buzi maiła "tylko" prawie 100 - liczyłam, bonawet oka jedengo nie mogł
      otwierać. Dawałam im rhus toxicodendron 9ch jak zaczynało go swędzieć i
      oblewałam woda z sodka - rozpuszczałam w misce ciepłej wody garść sodki i
      polewałam ich tym roztworem. Potem delikatnie osuszałam - my mieliśmy łatwiej,
      bo były upały i dzieci biegłay w samych majtkach. Wszystko pięknie się zagoiło i
      zeszło. U Was moze byc inaczej przez tą wysoką gorączkę, bo u nas aż takiej nie
      było ale córka też leciała z rąk. Jak już ją skonczyło wysypywac było lepiej.
      Pamiętajcie tylko, ze po ospie jeststraszny dół immunologiczny co przy obecnych
      zachorowaniach jestnie lada zagrożeniem dla dziecka i będziecie musieli bardzo
      uważać.
      Pozdrawiam!
    • babsee Re: OSPA 19.01.07, 22:49
      Moja siostra leczyla corcie za pomocą Antimonium Crudum.
    • mama_marty Re: OSPA 26.01.07, 18:35
      R 68 jest na objawy półpaśca i leki dr.Reckewega nie są już dostępne na naszym
      polskim rynku, takie info dostałam w aptece.
    • foretka Re: OSPA 26.01.07, 21:38
      Hej!

      Mojej corce na ospe homeo (jest pediatra) zalecila: na goraczke - Beladonna
      200CH, Rhux toxicodendron na swedzenie, Mezereum w koncowym stadium. Cale
      szczescie ospa przeszla bezobjawowo - bylo ok. 10 krostek i zero swedzenia.

      Pozdrawiam serdecznie
      ~ foretka ~ mama Paulinki (13.09.2004r.)
      zapraszam na forum Zakątek Szczecińskich MaM:-)
      • mama_marty Re: OSPA 26.01.07, 22:52
        ale w jakiej potencji był ten Rhux t. i Mezereum?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka