10.08.06, 16:15
Czesc dziewczyny, powiedzcie mi prosze co warto p[rzywiezc z Polski, jesli
chodzi o wyprawke dla noworodka a co lepiej kupic tutaj. Opowiedzcie o swoich
doswiadczeniach Moze jest w Polsce cos czego np tutaj nie ma? Czy mozecie
rowniez cos polecic, nie mam jeszcze prawie nic... Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: wyprawka 10.08.06, 18:18
      Na pewno spiochy:-) Zwlaszcza na pierwsze pol roku, pozniej juz raczej do spania, bo jednak majac kontakty z tubylcami moga sie dziwic, dlaczego dziecko chodzi w pizamie:-( W kazdym rozmiarze mialam po 2 "wyjsciowe" ubranka, w domu mlody paradowal w spiochach, dopiero jak zaczynal wiecej sie ruszac, siedziec, pelzac, raczkowac, to awansowal do normalnej garderoby. WPolsce jest taniej, ale czesto to pozory. Kupowalam m.in. cala strete pieluch flanelowych i tetrowych, np do wycierania po kapieli, okazalo sie, ze po kilku praniach robi sie z nich sztywna szmata, te holenderskie, choc drozsze, jednak gatunkowo sa znacznie lepsze. Moje maja 2,5 roku, nadal mieciutkie, nieodksztalcone i nie powycierane.
      Rozka nie polecam, kocyki sa znacznie praktyczniejsze, w dodatku do rozka dziecko miesci sie zaledwie kilka tygodni. Aha, CZAPECZKI! Takie wyjsciowe, bawelniane na jesien i ciut cieplejsze, ale jednak nie za grube na zime. Nie szalej z zakupami, ja nakupowalam mnostwo, a potem lezalo.
      • maxijo Re: wyprawka 10.08.06, 21:26
        ja uwazam ze ciuszki sa tutaj tansze, jedyna rzecz ktorej tu nie moglam znalezc
        to faktycznie czapeczki.
        Poza tym w poznieszym okresie czesto przywozilam z Polski herbatki dla
        niemowlat (hippa itp) i Holendrzy dziwili sie ze to takie proste i szybkie do
        zrobienia.
        • corneliss Re: wyprawka 11.08.06, 09:09
          hej dziewczyny,pisze z PL i juz sie zastanawiam coby tu zabrac
          wczesniej dostalam proszki Lovella (obecnie pierzemy w proszku Cypisek tez
          polecam) i pieluchy tetrowe, teraz wiezc bedziemy herbatki (moze sie Cypisek
          przekona, a sa niezle i Hipp i Bobowita), kaszki tez z Bobowity, moze Gerberki
          bo mamy sklep firmowy w miescie i czasem sa duuuzo tansze

          a z czapeczka mialam przygode ostatnio, no bo kupilam taka z daszkiem i
          nausznikami cieniutka, zeby Mlody mial i go nie zawialo w gorach i co?
          dobrowolnie nie ubral, ryk byl straszny, zalozylam mu na spaniu - bo spalismy w
          namiocie, rano trzeba bylo sciagnac zeby sie nie zorientowal ;))) a wygladal
          przefajnie, taka szkoda... toleruje tyklo taka z daszkiem z prenatalu...
    • agnieszkaela Re: wyprawka 11.08.06, 11:47
      Ja przywozilam herbatki dla mam karmiacych. Nie wiem, czy faktycznie pomagaja,
      ale smaczne byly. Nawiozlam tez herbatek dla dzieci, ale moj Filip pije tylko
      wode, ewentualnie soki i stoja teraz bezuzyteczne. Teraz przywoze tez jedzenie
      dla dzieci, sloiczki i kaszki.
      Z pierwszych zakupow jak dziewczyny-czapeczki. Kupowalam tez w Polsce akcesoria-
      nozyczki, szoteczki, butelki Aventu, kubki niekapki sa tansze.

      Z Polski tez koniecznie przywiez niedostepny w Holandii aspirator do nosa Frida
      (zamiast gruszki do nosa) jest rewelacyjny przy katarze.
      • beba3 Re: wyprawka 11.08.06, 12:38
        My mielismy mozliwosc przewiezienia wiekszej ilosci rzeczy i praktycznie
        wszystko kupilam w Polsce. Wlacznie z lozeczkiem, posciela, kocykami, rozkiem
        itp. Nawet wozek nam dojechal.
        Nie znalam sklepow i po wejsciu do Prenatala wszystko wydawalo mi sie
        koszmarnie drogie. I faktycznie tak aby wejsc i kupic wszystko za jednym
        zamachem to trzeba miec gruby portfel ale bywaja naprawde fajne promocje.
        Potwierdzam zakup czapeczek w Polsce. Co do ubranek: spioszki - jest wiekszy
        wybor ale trzeba uwazac na jakosc. Bawelna i czasmi naprawde ladne modele ale
        lepiej kupic te drozsze.
        Pieluch mialam caly arsenal zarowno tetrowych jak i flanelowych. Przydaly sie
        do dodtakowego pieluchowania ale tak naprawde to poradzialbym sobie z mniejsza
        iloscia.
        Wlasciwie to prz kazdej wizycie w Polsce kupowalam wszystko to co potrzebuje w
        wiekszej ilosci. Nawet Pampersy. Teraz juz sie nie oplaca. Ceny sie wyrownaly
        (lub przynajmniej jeszcze rok temu tak bylo).
        Sloiczki i kaszki, herbatki jak najbardziej ale na to masz jeszcze sporo czasu.
    • bea9943 Re: wyprawka 11.08.06, 13:03
      Dzieki dziewczyny, wozek i lozeczko juz przywiozlam z Polski Tu ceny
      rzeczywiscie koszmarne. A popularnych w Polsce spioszkow faktycznie nie mozna
      tu dostac, hmm... dziwne.A czy wyprzedaze w Holandi obejmuja takze asortyment
      dla niemowlaka? Do jakich sklepow warto sie udac aby zrobic korzystne zakupy?
      • lenkaaa Re: wyprawka 11.08.06, 15:03
        Ja przywiozlam sobie z Polski przewijak do zamontowania na lozeczku. Spod ma
        drewniany i mozna go bezpiecznie klasc w poprzek lozeczka. W Holandii widzialam
        tylko przewijaki miekkie z gabki/pianki (czy cokolwiek to jest) do polozenia na
        komodzie albo innym meblu. Dla mnie ten przeiwjak z Polski to ulatwienie, bo
        dziecko ma malusienki pokoik i w ten sposob "zaoszczedzilam" troche
        przestrzeni ;o)
        Ciuszki dzieciece kupisz w: H&M, C&A, Hema, V&D, Prenatal, przeceny na rzeczy
        dzieciece sa w tym samym czasie co normalne wyprzedaze.
        • tijgertje Re: wyprawka 11.08.06, 19:22
          Takie przewijaki na lozeczko tu sa, ale tylko takie na lozeczka turystyczne, nie wiem, czy pasuja na zwykle lozeczka, chyba powinny.
          A jeszcze o sloiczkach... Nakupilam w Polsce, majatek wydalam, a potem wywalilam, bo mlody sie okazal alergikiem na marchew i jablko, wiec w zasadzie wszystkie gerbery i BoboFruity byly zabronione:-(
          • beba3 Re: wyprawka 12.08.06, 22:29
            Milam identyczny przewijak: genialny! :-)
            Po sklepach warto robic rundki nawet i co tydzien. ;-) Jesli masz czas!
            Pamietaj tez ze jesli masz termin np na styczen czy luty to nie kupisz
            kombinezona w tym czasie. Sa juz wysprzedane. Musisz o ty pomyslec wczesniej.
            • kasia191273 Re: wyprawka 14.08.06, 15:21
              Gdzie szukać takiego przewijaka zakładanego na łóżeczko w Holandii? Wszędzie
              tylko wielkie komody, a nasze bobo będzie miało malutki pokoik i takie cudo (w
              Polsce chyba standard) tutaj mi nie wpadło w oko.
              • lenkaaa Re: wyprawka 14.08.06, 16:24
                Osobiscie nigdzie ich nie widzialam. Musialabys obejrzec te, o ktorych napisala
                Tijgertje - moze pasuja tez na normalne lozeczko...

                Jeszcze jedno mi sie przypomnialo: mam lozeczko przywiezione z Polski,
                odziedziczone po starszej siostrze. Lozeczko ma trzy szczebelki ruchome, tzn.
                mozna je wyjmowac i spowrotem wkladac. Siostra mowila, ze to dobre dla
                starszego dziecka, bo po wyjeciu szczebelkow w ciagu dnia dziecko moze samo
                pojsc do swojego lozeczka i sie polozyc jesli ma na to ochote. Nie widzialam
                takich lozeczek w Holandii.
                • agnieszkaela Re: wyprawka 14.08.06, 17:51
                  Z tymi ruchomymi szczebelkami to moze byc problem, bo dzieci czasem zbyt szybko
                  sobie z nimi radza. A nawet ze zwyklego mozna wyciagnac szczebelki, a potem np.
                  dla kolejnego dziecka na nowo je skleic.
                  • beba3 Re: wyprawka 14.08.06, 17:57
                    Obawiam sie ze nie ma w Holandii lozeczek z wyjmowanymi szczebelkami. Ja
                    wlasnie dlatego kupilam w Polsce swoje.
                    Bardzo dobrze sie sprawdzilo. Mechanizm to po prostu sprerzynka. Kiedy sie
                    troszke zanadto przyklepie mozna ja naciagnac.
                    Moje dzieci za szybko nie nauczyly sie wyjmowac szczebelki tzn kiedy dizecie
                    sie obudzilo samo wyjmowalo sobie szczebelki i wedrowalo do naszego pokoju.
                    Czasmi nawet nas zanadto nie budzilo tylko wkokosilo sie do nas. ;-D
                    A kladac sie spac koniecznie samo wchodzilo dziurka a nie bylo wkladane gora.
                    No i w ciagu dnia szczebelki tez byly wyjete. Fajna zabawa i mozliwosc
                    wypoczynku na miekkim. :-)
                    Polecam!
                    • beba3 Re: wyprawka 14.08.06, 19:12
                      Acha, Holendrzy po prostu odmontowuja jeden bok lozeczka. Mysle, ze to jednak
                      dla starszego dziecka gdyz moze sie sturlac podczas snu.
                      Fajne sa 'rosnace' lozeczka z IKEA ale nawet z nich mozna sie zsunac mimo
                      barierki. ;-D No ale to jeszcze troche... ;-)
                      • anitax Re: wyprawka 14.08.06, 22:56
                        Nawet nie wiedzialam, ze sa lozeczka z wyjmowanymi szczebelkami. Jak moje
                        siostry byly male, to im sie 2 szczebelki po prostu upilowalo i wyjelo. Super
                        pomysl i koniecznosc jak zaczely sobie podsuwac stolek i wskakiwac do lozeczka
                        na glowke. Tez bym chciala wyjac Lisie szczebelki jak podrosnie. Na razie maz
                        sie buntuje, ze nie da "zniszczyc lozeczka", ale moze go jakos powoli
                        przekonam ...
                    • tijgertje Re: wyprawka 14.08.06, 23:19
                      beba3 napisała:

                      > Obawiam sie ze nie ma w Holandii lozeczek z wyjmowanymi szczebelkami.

                      Jak to nie ma???? Ja mam! :-))) Tyle, ze kupilam nietypowe, rozmiar wieksze, materac ma 70x140cm, zatem jest 10cm szerszy i 20cm dluzszy, mniej wiecej jak lozeczka dla przedszkolakow. Mozliwe 3 wydokosci dna, wyjmuja sie 2 szczebelki z jednej strony. Nie ma sprezynek, po prostu dziura jest u gory bardziej nawiercona, trzeba szczebel podniesc do gory, wysunac dol, wtedy reszta sama wylazi. Te ruchome szczeble lekko podkleilam na wszelki wypadek, lzeczko stalo tak, ze byly od strony sciany, dopiero jak mlody zaczal chodzic, zamienilismy boki. Dziecko mam straaasznie grzeczne:-) Wyjmowal szczebelki, zeby wejsc do lozeczka i poukladac maskotki, nigdy nie korzystal z nich, zeby wyjsc z lozeczka. W sobote pozegnal sie ze szczeblami ostatecznie, kupujac lozeczko kupilismy dodatkowo boczne deski, osobiscie skrecalam nowe lozko:-) Scianki ze szczeblami zamienilismy na deski, materac jest troche wyzej, wiec nagle zrobilo sie miejsce na jakies szuflady pod spodem, a Kasper ma radoche, bo spi w taaaakim duzym lozku:-) Mimo, ze rozmiar ten sam:-) Rano mame wola, ale z lozka na razie nie wychodzi:-))) Troche kosztowalo, ale inwestycja bardzo udana, 2w1, w tym samym lozeczku moze spac do 5-6 lat, potem chcemy mu kupic wysokie lozko, bo pokoj ma 3m wysokosci, wiec glowy nie obije, a powierzchnie pokoju lepiej wykorzysta. Taka sprytna jestem:-)))) Lozeczko kupilismy w Baby Dump tego producenta:
                      www.altameubelen.nl/nederlands/index.htm
                      lozeczko wyglada najpierw tak:
                      www.altameubelen.nl/images/Foto's%20Babymeubelcollectie%202006-2007/Elzen/Rustiek%2041%20sluipspijlen_thumb.jpg
                      a potem tak:
                      www.altameubelen.nl/images/Foto's%20Babymeubelcollectie%202006-2007/Elzen/Rustiek%2041%20junior_thumb.jpg
                      Jeszcze przewijak: ten na lozeczko turystyczne powinien pasowac, w duzych sklapach dla maluchow powinni miec i zawsze mozna przymiezyc na miejscu, jak ktos nie ma miejsca, to mozna jeszcze w Ikei skladany przewijak kupic. Montuje sie takie ustrojstwo wielkie np nad pralka czy kibelkiem, normalnie jest przy scianie, jednym ruchem reki opuszcza sie w dol, ma materacyk, na pionowej sciance kieszonki, gdzie mozna upchnac wszystkie pieluchy, chusteczki, masci, oliwki i co komu przyjdzie do glowy:-) Kupilam kiedys takie cus, mial mi maz w kibelku na parterze zamontowac, zebym po schodach nie musiala chodzic, ale zamontowal za wysoko, potem zdjal i na tym sie skonczylo. Lezy gdzies na strychu, jak by ktos bardzo chcial, to moge poszukac i odsprzedac za jakas przyzwoita cene. Pod warunkiem, ze odwaze sie wlezc na strych...
                      • kasia191273 Re: wyprawka 15.08.06, 10:02
                        tygrysku, to ikeowskie ustrojstwo jest naprawdę wielkie i toporne! Wczoraj
                        byłam i widziałam. Inne ich komody też obrzydliwe, znowu komody w Prenatalu
                        jakieś takie masywne, długaśne, wielgachne. Muszę zapytać u nich o tej
                        przewijak na łóżeczko turystyczne, tylko jak toto nazwać w miejscowym
                        narzeczu???
                        • kolor201 Re: wyprawka 15.08.06, 12:32
                          Ja mam taki przewijak na lozeczko twardy sztywny od spodu mieciusi na
                          gorze.Moge sprzedac jak ktos chce.Uzywalam go tylko 3 tyg w polsce a pozniej
                          kupilam komode w ikei(zwykla)a moj maz dorobil tylna czesc i zrobila sie komoda
                          dla niunki z przewijakiem za ktora zaplacilam 70E>hihi bo faktycznie zedne w
                          prenatalu mi nie odpowiadaly!!
                          • bbqueenpl Re: wyprawka 16.08.06, 14:40
                            ja bym na twoim miejscu kupila herbatke koperkowa albo wod koperkowa na kolke
                            jelitowa i jakies inne dowolne krople na to,bo tu nie spotkalam sie z herbatami
                            koperkowymi ,a tylko z jednym rodzajem kropli ktore wcale niepomagaja
                            • tijgertje Re: wyprawka 16.08.06, 19:03
                              Herbatka koperkowa jest w kazdym supermarkecie: venkel thee, tyle, ze do parzenia i bez cukru:-)
                          • kasia191273 Re: wyprawka 18.08.06, 17:56
                            kolor201 napisała:

                            > Ja mam taki przewijak na lozeczko twardy sztywny od spodu mieciusi na
                            > gorze.Moge sprzedac jak ktos chce.Uzywalam go tylko 3 tyg w polsce a pozniej
                            > kupilam komode w ikei(zwykla)a moj maz dorobil tylna czesc i zrobila sie
                            komoda
                            >
                            > dla niunki z przewijakiem za ktora zaplacilam 70E>hihi bo faktycznie zedne
                            > w
                            > prenatalu mi nie odpowiadaly!!

                            kolor201! Napisałam do Ciebie maila, że chętnie kupiłabym ten przewijak, ale
                            nie odpisujesz. Jeśli to nadal aktualne, daj znać na priva.

                            W prenatalu komody są ogromne, w Ikei brzydkie, a na zwykłą ( nie z
                            przeznaczeniem dla dziecka) trzeba rzeczywiście dorobić blat, bo za wąskie.
                            Pytałam też o to nakładane na łóżeczko turystyczne, nie mieli.
                            • kolor201 Re: wyprawka 18.08.06, 18:37
                              oj przepraszam kasia dopiero dzis zajrzalam na poczte ale juz odpisalam;)
    • kolor201 Re: wyprawka 15.08.06, 12:41
      A i zapomnialam dodac ze z polski mam czapki szaliki.Dla maluszka nie kupilam
      wiec tam nic procz tego!A i BODY firmy lafel sa najlepsze pod kazdym wzgledem!!!
      POLECAM.Spioszki mi polskie nie odpowiadaja bo dziecie spi w body latem a zima
      w spiworku.Pozatym teraz kupujemy w polsce massssssssse sloiczkow firmy gerber!
      Sa najsmaczniejsze dla mojego szkraba i ddduzy wybor.Pozatym kaszki herbatki
      kleiki chrupki kukurydziane i biszkopty!No i ciagle te body.Dodam ze kupuje tam
      na 86 a tutaj na 92!!inna numeracja?A czapeczki to kupa smiechu bo albo te
      dzieci maja takie wielkie glowy tu albo te numeracje fatalne bo corcia nosi
      czapeczke holenderska na 68 a polska normalnie na 86.Hahaha no coz.co kraj to
      inna numeracja hihihi
      • tijgertje Re: wyprawka 15.08.06, 13:57
        Z rozmiarami to tu jest w miare ok, w Polsce nawet od jednego producenta rozmiary sie roznia. Ze spioszkow ja kupowalam z Pinokkio, fajne kolory, dobrze sie piora i maja stosunkowo duze stopy. W innych, np Szwat spiochy byly duzo za duze, a nozki w stopchach sie mlodemu nie miescily. Pinokkio ma tez kaftaniki z dosc dlugimi rekawami, proporcje pasowaly na mojego urwisa, bo zwykle musialam kupowac spodenki rozmiar mniejsze niz koszulke, bo rekawy zawsze byly za krotkie, albo spodnie za dlugie. Polskie ubranka w wiekszosci odpowiadaly tutejszym o rozmiar mniejszym. Chociaz tu tez sa roznice. Hema ma male rozmiary dla niemowlat, H&M ma dosc dlugie rekawy, C&a sa stosunkowo duze, zwykle odpowiadaja rzeczywistym rozmiarom dziecka.
        • flucha Re: wyprawka 16.08.06, 10:30
          A w ktorym sklepie mozna kupić ciuszki Pinokkio?
          • tijgertje Re: wyprawka 16.08.06, 19:05
            Nie wiem, podalam przyklad, nie wiem, czy jest to duzy, czy maly producent, w kilku malych sklepach na podkarpaciu widzialam, ale nie wiem, czy sprzedaja tylko regionalnie, czy na terenie calej Polski. Moj mlody byl nieproporcjonalny, mial duze stopy i dlugie ramiona po dziadku, wiec musze szukac. Jego kuzyn nosil spiochy rozmiar wieksze od kaftanikow, bo rekawy byly za dlugie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka