igie-lka 25.08.08, 10:44 Niedawno dowiedziałam się że mam mięśniaka dużego bo 8cm. Jestem przerażona. Szukam dobrego lekarza z Krakowa. Dziewczyny proszę o pomoc!!!! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
amelia30 Re: mięsniak macicy pomocy 26.08.08, 18:36 Witam Ja prawie dokładnie rok temu byłam operowana (miałam mięśniaka 10 cm!). Uważam ,że w Krakowie nie ma sobie równych prof. Marek Klimek (Przyjmuje na placu Szczepańskim 3 w Ferhility Clinic). Byłam operowana w szpitalu na Ujastek. Z pełną odpowiedzialnościę polecam i szpital i profesora. Jeśli chcesz więcej informacji to napisz do mnie na''gazetowego''maila pozdrawiam i życzę zdrowia! Odpowiedz Link
igie-lka Re: mięsniak macicy pomocy 13.09.08, 23:43 Dzięki za wiadomość. Międzyczasie załapałam się ( jeśli mogę tak powiedzieć) do innego lekarza. Jestem na etapie dokładnego diagnozowania. Jeśli bedę potrzebowałą wsparcia albo info i jeśli nie masz nic przecoiwko, to odezwę się do Ciebie. Pozdrawiam Odpowiedz Link
amelia30 Re: mięsniak macicy pomocy 15.09.08, 18:36 Oczywiście, jeśli potrzebujesz wsparcia czy porady możesz do mnie pisać. pozdrawiam i życzę powodzenia Odpowiedz Link
wiolkaa80 Re: mięsniak macicy pomocy 22.03.12, 14:14 znalazłam się na forum ponieważ 2 tyg temu wykryto u mnie mięśniaka bardzo dużego (10 cm) jestem przerażona , skierowano mnie na operację ginekologiczną. Nie jestem w ciąży i do tej pory nie rodziłam , dlatego boję się nie chce stracić macicy :( czy góz Ciebie bolał , dawał jakieś objawy???? jak czujesz się po operacji ??? Odpowiedz Link
patulas10 Re: mięsniak macicy pomocy 15.09.08, 20:29 Hej niestety nie mogę ci pomóc w szukaniu lekarza w Krakwie, bo mieszkam w Poznaniu ale jeżeli chcesz pogadać na ten temat albo się wyżalić to napisz! to moje gg:10071313. patrycja. Odpowiedz Link
spicaa Re: mięsniak macicy pomocy 16.10.08, 20:51 Kochana nie masz się co martwić.Ja miałam kilka takich dużych i strasznie krwawiłam,musiałam mieć operację. Też się bałam,ale strach ma wielkie oczy!!! Jestem już 10 lat po i czuję się świetnie,napisz do mnie,powiem więcej.pa! Odpowiedz Link
karinka80280 Re: mięsniak macicy pomocy 27.05.09, 19:35 do spicaa. czesc. a jak ty miałas operacje na miesniki to byłam później w ciąży. bo ja chciałabym sie dowiedziec czy to możliwe zeby normalnie urodzic dziecko. ja jestem miesiac po laparoskopii miesniaka 5,5 cm. i boje sie czy bede mogła być w ciaży, nie mam jeszcze dzieci i juz bym chciała miec. Odpowiedz Link
aryba9 Re: mięsniak macicy pomocy 06.07.09, 20:01 właśnie jestem po wizycie u ginekologa, diagnoza to liczne mięśniaki macicy (wielkości orzecha włoskiego) z uciskiem na pęcherz, mam podjąć terapię hormonalną Danazolem, czy ktoś brał już ten lek i z jakim skutkiem? a może coś innego? pomóżcie Odpowiedz Link
bam.slupsk Mięśniak macicy i spirala 06.07.09, 20:47 Witam wszystkich.Mam 46 lat Byłam dziś na kontroli u ginekologa.Okazałao się że mam powiększoną macicę i mięśniaka o śr 4,5 cm śródścienny .A spirala którą mam się uniosla do góry co nie widać sznurka :-/ .No i jest problem.Niedosyć że trzeba wyciągnąć spiralę to jeszcze mięśniak.Czy ktoś miał już taką sytuację .Proszę odpiszczie mi Odpowiedz Link
pewnydach Re: Mięśniak macicy i spirala 27.11.10, 13:30 do bam.slupsk!!!!!! Jestem bardzo ciekawa jak zakończyła się Twoja historia z tymi mięsniakami i spiralą. Ja mam taki sam problem. Mam założona spiralę i mam mięsniaki. Jak to jes w takim przypadku? Czy da się usunąc spiralę a póżniej leczyć mięsniaki??? Odpisz mi, jestem ciężko wystraszona. Odpowiedz Link
jagodaf Re: mięsniak macicy pomocy 29.07.09, 14:48 Ja ok 1,5 roku temu miałam usuwanego mięśniaka przez dr Home. Zabieg był wykonywany laparoskopowo.wcześniej przed zabiegiem 3 msc zażywałam Zoladex - dzięki któremu mięśniak zmniejszyl sie trochę i nie byl bardzo ukrwiony. Z tego co wiem ( a troszeczke szukalam i odwiedziłam kilku lekarzy)dr Homa jest najlepszym specjalistą w mieście, a ja po moich doświadczeniach z czystym sumieniem moge go polecic. Odpowiedz Link
phere_nike Re: mięsniak macicy pomocy 26.03.12, 08:35 Jestem z Bielska, 6 miesiacy temu usuwano mi miesniaka z macicy - duzego, 9cm. Zrobiłam to w Krakowie, w szpitalu uniwersyteckim. Macica zachowana, zielone światło na zachodzenie w ciążę. Operował doktor Andrzej Wojtyś www.znanylekarz.pl/andrzej-wojtys/ginekolog/krakow. W razie pytan prosze o kontakt na priv. Pozdrawiam Odpowiedz Link
ewunia_1981 Re: mięsniak macicy pomocy 15.04.12, 18:27 Witaj Mam na imię Ewa. Mam mięśniaka ok 5.5 - 5.5 śródścienny. Bardzo cię proszę napisz mi jak wyglądają sprawy formalne związane z operacją mięśniaka. Jakiego rodzaju był twój. Pozdrawiam Odpowiedz Link
phere_nike Re: mięsniak macicy pomocy 15.04.12, 23:39 Moj mięsniak był śródscienny. Jesli chodzi o kwestie formalne - dostajesz skierowanie od lekarza na operację, z tym skierowaniem do szputala do rejestracji, a nastepnie telefonicznie podaja Ci termin operacji. Napisz co jeszcze Cię interesuje. Odpowiedz Link
miedzynami-kobietami Re: mięsniak macicy pomocy 17.05.12, 14:50 Drogie Kobietki, wiemy, że poszukujecie informacji na temat mieśniaków macicy. Zapraszamy Was na stronę www.miesniakimacicy.pl. Znajdziecie tam wiele ciekawych informacji. Jesteśmy ciekawi waszych opinii! Pozdrawiamy, Program edukacyjny "Między nami kobietami" Odpowiedz Link
ewunia_1981 Re: mięsniak macicy pomocy 22.05.12, 19:35 Dziękuję Ci za odpowiedz. Jeżeli mogłabyś napisz mi jak wyglądała Twoja operacja/zabieg. Ponieważ mam wizytę u dr Wojtysia 18 czerwca i umieram ze strachu jak to wszystko będzie wyglądać. A już ok 3 lata temu miałam okazję spotkać się z tym lekarzem i wiem że kwalifikowałam się na zabieg. Mój email: ewunia_1981@tlen.pl Odpowiedz Link
phere_nike Re: mięsniak macicy pomocy 03.06.12, 22:39 Operacja była przez cięcie poziome, najpierw - na moja prośbę - próba laparoskopowo, nieudana, wiec ostatecznie musieli mnie rozciąc. Opieka w szpitalu na Kopernika rewelacyjna, sala przed-po opoeracyjna - na bardzo wysokim poziomie jesli chodzi o opieke pielegniarską, podawane srodki przeciwbólowe wiec własciwie nie czułam bólu. Pytaj jesli chcesz wiedziec cos wiecej, trzymam kciuki. Odpowiedz Link
madziaki1 Re: mięsniak macicy pomocy 07.06.12, 16:07 do phere_nike: co warto zabrac ze soba do kliniki na Kopernika? Co bedzie potrzebne po operacji? Jak długie L-4? czy robiłaś sobie sama zastrzyki pzreciwzakrzepowe po wyjsciu ze szpitala? Ja mam termin na 18.06.2012 Odpowiedz Link
aqua48 Kopernika 08.06.12, 15:26 madziaki1 napisał(a): > do phere_nike: co warto zabrac ze soba do kliniki na Kopernika? Co bedzie potrz > ebne po operacji? > Jak długie L-4? czy robiłaś sobie sama zastrzyki pzreciwzakrzepowe po wyjsciu z > e szpitala? > Ja mam termin na 18.06.2012 Odpowiem, bo jestem dopiero co po operacji na Kopernika - weź szlafrok i koszulkę, na czas zabiegu dają swoje ubranko. Oczywiscie saszetkę z rzeczami do mycia i jakieś pudełeczko, albo woreczek na zegarek oraz biżuterię jeśli nosisz - trzeba je będzie zdjąć przed zabiegiem. Etui na okulary? Ze trzy pary skarpetek, jeśli marzniesz w nogi. Możesz zabrać wilgotne chusteczki do przecierania rąk. Ja miałam swoją golarkę, ale jeśli zapomnisz to dają jednorazówki, jeśli nie będziesz umiała się ogolić sama to poproś pielegniarkę, chetnie pomagają. Komórkę i ładowarkę, oraz jakieś czasopismo kolorowe. Przed pójściem do szpitala koniecznie umyj włosy. Potem człowiek jest słaby. Podkłady mają ogromne - weź sobie na wszelki wypadek paczkę podpasek na "po". I dwie butelki wody niegazowanej - przed zabiegiem trzeba dużo pić, a bufet i kiosk (na drugim piętrze) jest czynny tylko do piętnastej. Weź też kubek i własną herbatę, szpitalna jest paskudna, a czajnik ogolnodostępny mają na korytarzu. Jeśli będziesz się denerwować przed zabiegiem poproś o tabletkę nasenną na noc - jest to dobre rozwiązanie, przynajmniej się wyśpisz spokojnie. Opieka jest bardzo dobra, co chwilę też przychodzą studentki i pytają czy czegoś nie trzeba. Mnie nic wiecej nie było potrzebne. Będę trzymać za Ciebie kciuki! Acha, zastrzyki przeciwzakrzepowe robiono mi tylko w szpitalu, dopóki leżałam, do domu już nie dostałam na nie recepty, tylko antybiotyk i lek osłonowy. W domu już nie leżałam (wyszlam na trzeci dzień po operacji), tylko polegiwałam jak się zmęczyłam. 50 lat, 16.05. 2012 usunięcie trzonu macicy metodą laparoskopową z powodu mięśniakowatości, w klince przy Kopernika, Kraków. Odpowiedz Link
sabbruz1 Re: Kopernika 08.06.12, 16:32 Jesli moge cos dodac. Jestem juz miesiac po operacji miesniaka - i opowiem wszystko . Do szpitala zabralam duzo rzeczy ale co naprawde bylo mi potrzebne i jak to wszystko wygladalo, zaraz opisze. Powiem szczerze ze ja juz nie jadlam nic 24 godziny przed operacja i uwazam ze to dobre, skierowalam sie do szpitala, zrobili lewatywe dwa razy i wszystko poszlo...ogolilam sie w domu a nie w szpitalu ( wtedy juz mialam z glowy). Co jest potrzebne : recznik, koszula nocna ( 2 sztuki) ( nie pizama), kupilam w aptece i zabralam tez dwie pary majtki - takie z dziurkami zeby powietrza bylo...i przez 3 tygodnie je nosilam...pralam codziennie i zaraz sie suszyly...to taki specjalny material....na 3 dzien zalozylam majtusie..., kubek , butelki z woda niegazowana...( male butelki...duze ciezkie)..rurka do picia , poduszeczka mala.....klapki...., nie bedziesz jadla przez 2/3 dni po operacji...ale kup sobie sucharki, zebys miala swoje....podpaski tez zabralam ale nie byly potrzebnie...bardzo wazne zabralam tez chusteczki wilgotne do umycia pupe dzieci...i tylko tym sie podmywalam...na 3 dzien sie mylam ale nie pod prysznic...po kawalku...i prysznic radze dopiero po 3 tygodniach...aby rana sie NIGDY nie zamoczyla NIGDY - dlatego ze pozniej zostanie slad blizna...a tak ja po miesiacu mam mala kreske - codziennie robilam zdjecie blizny i powiem ze sama jestem w szoku...WAZNE KUP SOBIE W APTECE OCTENISPET spray - ja przez 4 tygdonie tym pryskalam kilka razy dziennie...i WAZNE USUNELAM OPATRUNEK po 5 dniach - zeby oddychalo wszystko i zrob to samo...POWTARZAM WAZNE NIE MOCZ RANE - nie wolo nic podnosic ciezkiego, sama sobie zaszkodzisz...ja zaczelam podnosic torebke po 3 tygodniach...jestem do dyspozycji w razie pytan... Odpowiedz Link
aqua48 Re: Kopernika 08.06.12, 16:43 Ja miałam laparoskopię, nie cięcie, ranki zaschły już po kilku dniach. Przecierałam je zwykłym spirytusem salicylowym. Za to szwy wewnętrzne wychodziły przez trzy tygodnie co trochę kłuje, ale do przeżycia :) Nie wyobrażam sobie trzech tygodni BEZ prysznica - da się bez moczenia wrażliwych miejsc - wystarczy przód umyć gąbką. A z dobrych szpitalnych rad - to jeśli ktoś ma z tym problemy - można się obwinąć ściśle przed prysznicem folią spożywczą - taką cienką, przezroczystą, ona przywiera dość dokładnie do ciała i po szybkim prysznicu opatrunek jest suchy! Nie odpowiedziałam też na pytanie o zwolnienie - dają na miesiąc, ale babeczki zwykle biorą na trzy tygodnie. Odpowiedz Link
sabbruz1 Re: Kopernika 08.06.12, 16:55 L4 mialam na miesiac - radze bez prysznica i niczym nie zawijac - bez prysznica dasz rade - umijesz sie po kawalku a za to nie bedziesz miala sladu po cieciu - wybieraj co wolisz? Ja mialam ciecie dlatego ze moj miesniak byl 7x5 duzy i wolalabym nie robic laparoskopowo - ja dzisiaj jestem miesiac po operacj...prysznic robie juz normalnie..ciecie znika - i moj chirug absolutnie powiedzial ze nie wolno masciami ani foliamy kryc....ja jestem zadowolona i jak ogladaj moje ciecie NIKT ALE NIKT nie chce uwierzyc - a ja jestem przekonana ze to dlatego ze dokladnie robilam to co Tobie pisalam..wybieraj - podaj Twoj e-mail jesli bedziesz chciala ja Ci napisze wszystko i wysle tez zdjecie :-))))))))))) Odpowiedz Link
sabbruz1 Re: Kopernika 08.06.12, 18:02 L4 mialam na miesiac - radze bez prysznica i niczym nie zawijac - bez prysznica dasz rade - umijesz sie po kawalku a za to nie bedziesz miala sladu po cieciu - wybieraj co wolisz? Ja mialam ciecie dlatego ze moj miesniak byl 7x5 duzy i wolalabym nie robic laparoskopowo - ja dzisiaj jestem miesiac po operacj...prysznic robie juz normalnie..ciecie znika - i moj chirug absolutnie powiedzial ze nie wolno masciami ani foliamy kryc....ja jestem zadowolona i jak ogladaj moje ciecie NIKT ALE NIKT nie chce uwierzyc - a ja jestem przekonana ze to dlatego ze dokladnie robilam to co Tobie pisalam..wybieraj - podaj Twoj e-mail jesli bedziesz chciala ja Ci napisze wszystko i wysle tez zdjecie :-))))))))))) Odpowiedz Link
aqua48 Re: Kopernika 08.06.12, 20:57 sabbruz1 napisał(a): radze bez prysznica i niczym nie zawijac - bez prysznica > dasz rade - umijesz sie po kawalku a za to nie bedziesz miala sladu po cieciu > - wybieraj co wolisz? Nie trzeba wybierać - branie prysznica nie powoduje tego, że ślad po cięciu nie zniknie:) ważne tylko, żeby przez kikla dni nie moczyć szwów. Metodę z zakryciem ich folią spożywczą na czas brania prysznica (to jakieś trzy-cztery minuty) polecił mi właśnie...lekarz. Odpowiedz Link
sabbruz1 Re: Kopernika 08.06.12, 22:30 Ja tez dostalam informacje od lekarza zeby nie moczyc :-)))) i nie moczylam...i mam cieniutka kreske ktora za kilka miesiecy bedzie nie widoczna golym okiem :-))) najwazniejsze zeby operacja byla udana, jestem do dyspozycji jesli cos trzeba doradzic :-))) aqua48 napisała: > sabbruz1 napisał(a): > radze bez prysznica i niczym nie zawijac - bez prysznica > > dasz rade - umijesz sie po kawalku a za to nie bedziesz miala sladu po c > ieciu > > - wybieraj co wolisz? > > Nie trzeba wybierać - branie prysznica nie powoduje tego, że ślad po cięciu nie > zniknie:) ważne tylko, żeby przez kikla dni nie moczyć szwów. Metodę z zakryci > em ich folią spożywczą na czas brania prysznica (to jakieś trzy-cztery minuty) > polecił mi właśnie...lekarz. Odpowiedz Link
madziaki1 Re: Kopernika 12.06.12, 16:38 dziękuje za informacje. mam jeszcze jedno pytanie - przychodze do szpitala wponiedizałek i co robią? kazali byc o 7 rano, po co? Jak rozumiem operacja jest nastepnego dnia, a do domu w piatek???? na jaki czas jest cewnik załozony? Odpowiedz Link
weronika-4 Re: Kopernika 12.06.12, 18:50 Przychodzisz do szpitala w poniedziałek o 7 rano,rejestrujesz się(wszystko jest na parterze) i czekasz na wezwanie z ambulatorium. Nastepnie założa Ci karte szpitalną i z tą karta idziesz do szatni,tam się przebierasz i z panią szatniarką wyjezdzasz na oddział.Tam czekasz na miejsce,badanie przez lekarza,rozmowe z anestezjologiem,wypełniasz formularz o przebytych i obecnych schorzeniach,uczuleniach,podpisujesz po rozmowie z lekarzem zgodę na operację,jezeli bedziesz miała laparotomię to dostaniesz do wypicia płyn na przeczyszczenie a potem lewatywa i w dniu operacji rano też (nic strasznego,panie pielegniarki wykonują ja bardzo delikatnie).Po operacji lezysz dobę na sali wybudzen a potem jestes przewozona na swoją salę.Co do cewnika to ja miałam operację w piątek a cewnik miałam wyciagany w poniedziałek ( nic nie bolało).W piatej dobie po operacji wyszłam do domu,czułam się super a po 14 dniach zapomniałam o operacji.Nic mnie nie bolało ani po operacji ani jak wyszłam do domu po prostu rewelacja.Jezeli bedzie Cie operował dr Wojtys nie masz się czego obawiac jest znakomity ja miałam dwa duze miesniaki i doktor je wyłuszczył a w moim miescie chcieli mi usuwac całą macice.Pozdrawiam i zycze duzo zdrówka jak bedziesz miała pytania chetnie odpowiem.Ja miałam operację 28.08.2009r Odpowiedz Link
phere_nike Re: Kopernika 13.06.12, 08:53 Potwierdzam wszystko co napisała weronika-4. Tak przy okazji weroniko, dziekuje Ci - dzięki Twojemu wpisowi trafiłam do doktora Wojtysia, a u mnie w miescie tez chcieli mi usuwac całą macicę. Co mogę dodac o pierwszym dniu - warto nastawic sie na długie czekanie na korytarzu oddziału - ja bylam w rejestracji na dole o 7.00 a łóżko dostałam o 15.00, z czego od 9.00 czekałam na krzesełku na korytarzu oddziału. Warto wziac ze sobą pod koszulę nocną jakies getry, równiez jakis sweter - na korytarzu jest zimno i są przeciągi, ja złapalam tam przeziebienie które bardzo mi dokuczyło po operacji (spróbuj zakasłac z przeciętymi miesniami brzucha ;)) Pozdrawiam i trzymam kciuki Odpowiedz Link
justyna_br Re: Kopernika 19.06.12, 16:09 Witam! Mam ustalony termin usunięcia mięśniaków na września, dostałam skierowanie na Kopernika od dr Ludwina, który powiedział że nie wiadomo czy będzie przy samej operacji. Chcę jeszcze jechać do dr Wojtysia w celu skonsultowania metody wyłuszczenia i z zapytaniem czy może on będzie przy operacji(chciałabym mieć jakiegos pewnego lekarza). Piszę do was zapytaniem co zrobić żeby wiedzieć ze dany lekarz będzie przy operacji i czy na wizycie dr Wojtyś będzie juz w stanie powiedzieć czy będzie przy operacji?? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedz, gdyż mam mętlik w głowie. Odpowiedz Link
weronika-4 Re: Kopernika 20.06.12, 23:36 Termin przyjecia do szpitala ustala się dzwoniąc na oddział ginekologii na Kopernika,tam podajesz datę ostatniej miesiączki i pani pielegniarka wyznacza Ci termin przyjęcia do szpitala. Wczesniej jedziesz do doktora na wizytę,będziesz miała zrobione badabie i usg a nastepnie dostaniesz skierowanie do ambulatorium.Jedziesz rano,rejestrujesz się i tam dostajesz wykaz badan jakie musisz zrobic przed operacją.Z wynikami jedziesz do doktora-jak będą ok dzwonisz na ginekologię i dostajesz termin przyjęcia do szpitala o którym informujesz doktora.Jezeli jakiś wynik nie będzie dobry bedziesz musiała się podleczyc i dopiero potem ustalic termin przyjęcia.Jezeli bedziesz miała pytania chętnie odpowiem. Odpowiedz Link
justyna_br Re: Kopernika 21.06.12, 12:29 Do weronika- u mnie wyglądało to tak; bylam u doktora Ludwina w piątek, zrobił mi usg,dał skierowanie do ambulatorium, pojechałam w poniedziałek - zarejestrowalam się,dali mi wykaz badań ( przy czym zaznaczyli ze niektóre trzeba zrobic tydzień przez zabiegiem bo będą nieważne).Miałam zadzwonić w czwartek i wyznaczyli mi termin na 3 września, ale z tego co pamiętam nic nie mówili o wcześniejszej konsultacji wyników z lekarzem, tylko mam przyjechać w wyznaczonym dniu o 7 rano z badaniami.Więc najpierw mi wyznaczyli termin, a potem do dnia przyjęcia mam zrobić badania i zaszczepić się. Coś się pozmieniało od czasu kiedy Ty byłaś?? Odpowiedz Link
weronika-4 Re: Kopernika 21.06.12, 19:25 Do justyna-br -nic się nie zmieniło,tylko doktor chciał przed operacją widziec wyniki,bo jezeli byłaby jakas bakteria to trzeba ją wczesniej wyleczyc bo nie zrobią ci operacji.Ja pzred operacją pojechałam do doktora z wynikami,przeglądnął je i wtedy zapisał sobie termin przyjecia do szpitala,zeby mógł rozplanowac zabiegi. Odpowiedz Link
justyna_br Re: Kopernika 22.06.12, 13:35 Do weronika: ja wczoraj dzwoniłam do pielęgniarki zeby sie upewnić czy dobrze myślę...i rzeczyw nie trzeba konsultować wyników wczesniej z lekarzem, tylko przyjechać z nimi w danym dniu do szpitala(jak jakichś nie będzie to zrobią na miejscu-co już będzie...)- zreszta elektrolity, morfologia, układ krzepnięcia trzeba zrobić w ostatnim tyg przed zabiegiem ,bo nie będą ważne-więc i tak nie zdążyłabym ich skonsultować z lekarzem.Mam pytanko do Ciebie-mam cytologie z początku kwietnia tego roku( wszystko ok)--myślisz ze będzie ważna do września? Jeśli też mozesz podzielić sie ze mną wiedzą jak to było po wyjściu ze szpitala-czy miałaś zdejmowane szwy, jakieś potem kontrole itp- to będę Ci wdzięczna:) pozdr. Odpowiedz Link
weronika-4 Re: Kopernika 22.06.12, 23:34 Do justyna-br - Jezeli chodzi o cytologię moze byc wazna,ale dla pewności zapytaj lekarza,albo pań pielęgniarek na Kopernika.Ja miałam cytologię z czerwaca a operację miałam w sierpniu.Badania lepiej miec wszystkie ze sobą,wprawdzie w szpitalu zrobia Ci brakujace,ale tym samym przedłużasz czas pobytu w szpitalu.Ze szpitala wyszłam w piatej dobie po operacji (laparotomia),szwy miałam rozpuszczalne,więc nie miałam ich wyciąganych.Do kontroli pojechałam po miesiącu koniecznie z wynikiem histopatologicznym ( po 14 dniach).Ja zrobiłam sobie jeszcze posiew z pochwy i cytologię,ale to nie jest konieczne. Mam pytanie- kto bedzie Cię operował? Jak będziesz jeszcze chciała coś wiedziec chętnie odpowiem. Odpowiedz Link
ewunia_1981 Re: Kopernika 23.06.12, 12:07 do weronika 4 Witaj Będę mieć laparoskopie 8 sierpnia w szpitalu na Kopernika. Zabieg będzie wykonywał dr. Wojtyś. Proszę napisz mi ile dni po zabiegu będę dochodzić do siebie. Chodzi mi o pracę jak szybko do niej wrócę. Czy miałaś znieczulenie miejscowe czy narkozę? Czy bardzo brzuch boli po takim zabiegu? Odpowiedz Link
weronika-4 Re: Kopernika 23.06.12, 21:53 Do ewunia_1981 Kazdy organizm inaczej reaguje-napiszę jak było u mnie. Ja miałam laparotomię i po 14 dniach zapomniałam o operacji.Po zabiegu czułam się rewelacyjnie,brzuch mnie wogóle nie bolał a miałam dwa duze mięsniaki, w piatej dobie po zabiegu wyszłam do domu.Wiadomo przez gwa miesiace nie mozna nic dzwigac i wszystko wykonywac w zwolnionym tępie.Podobno po laparoskopii szybciej się dochodzi do siebie,kolezanka króra miała razem ze mną operację na trzeci dzień wyszła do domu,a dzien po operacji juz chodziła.Po laparoskopii dostaje się zwolnienie dwutygodniowe a po laparatomii miesięczne.Ale to wszystko zalezy od organizmu.Ale jezeli dr Wojtys bedzie operował nie musisz się o nic martwic bedzie dobrze.Ja miałam narkozę i z tego co wiem, do operacji brzusznych jezeli nie ma przeciwskazan dają narkozę.Jak bedziesz po operacji napisz jak wszystko przebiegło.Zyczę powodzenia. Odpowiedz Link
justyna_br Re: Kopernika 23.06.12, 19:15 Do weronika: Jeszcze nie wiem kto będzie mnie operował-skierowanie dostałam od dr Ludwina, ale jak to on sam powiedział, nie wie czy będzie przy operacji czy też nie.. A ja chciałabym wiedzieć kto będzie mnie operował, termin juz jako taki mam (jak mi go miesiączka nie przesunie bo mam nieregularnie i chyba tak być może)- jade 23 lipca do dr Wojtysia niech mi zobaczy jeszcze raz te mięsniaki, ile podrosły itp, Będę go prosić o to by to właśnie on mnie operował- i ile się zgodzi i termin mu będzie odpowiadał. Tą kontrole po miesiącu miałas w szpitalu?czy potem też jeździłas na jakies do drWojtysia? Mam okropny charakter-żyję tym kazdego dnia-nie potrafię wyłączyć myśli:( może masz jakieś dla mnie słowa pocieszenia...bo już ledwo wyrabiam ze sobą:( pozdr. Odpowiedz Link
weronika-4 Re: Kopernika 23.06.12, 22:09 Do justyna-br Jezeli mogę Ci cos doradzic to zrób wszystko,żeby to dr Wojtyś Cię operował.Jezeli p[owiesz mu,że zalezy Ci na tym żeby to on był Twoim operatorem,napewno się zgodzi.Jeżeli chodzi o kontrolę to byłam u dr Wojtysia,chciałam żeby sam skontrolował,bo znał mój przypadek a pozatym czułam się bezpieczna i wiedział,że wszyskto będzie ok.Zresztą jak sam przed operacja powiedział.A w moim miescie chcieli mi wszystko usunąc.Wiem,że dobrze mówic nie denerwuj się,wszystko bedzie dobrze,może ja mam inny charakter,bo jak się dowiedziałm,że muszę miec operację chciałam jak najszybciej miec to za sobą i szukałam dobrego lekarza,który zrobi to dobrze-i znalazłam.Nie wiem,czy to dla Ciebie jest pocieszenie,ale jak wyjdziesz od doktora będziesz pełna optymizmu-to niesamowity człowiek i wspaniały lekarz.Zabiegi w jego wykonaniu sa bezbolesne,obsługa na Kopernika rewelacyjna,po czasie sama zobaczysz,że nie było sie czego bac.A z drudiej strony miesniaki sa bardzo pospolite a sam zabieg nie jest taki straszny.Jak bedziesz po wizycie u dr napisz co udało Ci się załatwic.Jezeli jeszcze bede mogła pomóc-pisz. Odpowiedz Link
justyna_br Re: Kopernika 24.06.12, 12:22 Do weronika- Dziękuję za słowa otuchy,ale najbardziej dobija mnie to czekanie. Otóż dostałam dziś @ (tydzień za wcześnie)więc wyrobię sie na termin 3 września raczej:) lecz na wizytę 23 lipca u dr WOjtysia nie :( więc musze tą wizytę jakoś przesunąć-mam nadzieje że Panie w recepcji wcisną mnie troszku wcześniej niż sierpień, choćbym miała być ostatnia... znowu będę prosić (niedługo wejdzie mi to w nawyk:)) Nie mam jeszzcze dzidziusia, więc bardzo bardzo mi zalezy na tym by wszystko poszło ok-bo to będzie dla nas furtką do dalszej przyszłości.. Jeszcze raz dziękuję za inf od Ciebie-dużo one dają- pozdrawiam!!!! Odpowiedz Link
weronika-4 Re: Kopernika 24.06.12, 21:35 Co do zabiegu to nie musisz się martwic,że cos pójdzie nie tak,jezeli operatorem będzie dr Wojtyś.Zrobi wszystko żeby było dobrze,biorac pod uwagę wasze plany prokreacyjne.A jezeli chodzi o okres to jezeli nie uda Ci się wcisnąc na inny termin to jedz wtedy kiedy byłaś zapisana,ja tez dostałam okres wczesniej (zwykły stres) i doktorowi to nie przeszkadzało,zbadał mnie bez poroblemu i zrobił usg.Tak ze nie masz się czego obawiac.Zycze powodzenia.Jak bedziesz po wizycie -odezwij się. Odpowiedz Link
justyna_br Re: Kopernika 25.06.12, 20:08 Do weronika-Udało mi się wcisnąć na tzw''czekanie w kolejce''na 12 lipca do dr Wojtysia-posiedzę sobie troszku ,ale zostanę przyjęta. Dziewczyny piszą tu na forum o pasach zakładanych po operacji- jeśli możesz napisać czy nosiłaś również, jeśli tak to jak długo?czy cały dzień?bo troszku dziwnie będzie sie wyglądać w takim wychodząc na zewn z domu;/rozumiem że one dużo pomagają...ale mogą nie przepuszczać powietrza np....Przede wszystkim dziękuję Tobie i wszystkim kobietkom na forum za tyle informacji-naprawdę dużo one dają (bynajmniej mnie)...POZDR. Odpowiedz Link
weronika-4 Re: Kopernika 25.06.12, 22:16 Do justyna_br Ja nie nosiłam zadnego pasa,poczatkowo miałam kupowac ,ale ktoś mi powiedział,że poprzecinane powłoki brzuszne szybciej wróca do normalności,kiedy nic nie będzie ich wyręczac(mam na mysli pas).Zresztą po operacji nie czułam dyskomfortu i stwierdziłam, że pas to zbędny wydatek.Pozatym nie wiem czy na gorącu nie bedzie odparzał i bardzo przyciskał rany.Po 5 dniach ranę trzeba odkleic i nie wiem czy taki pas to dobry pomysł.Jak będziesz u lekarza to zapytaj o to. Niewiem czy pani w rejestracji mówiła Ci,zey przyjecha przed 18, bo po 18-tej zaczyna sie kolejka na czekanie.Pozdrawiam. Odpowiedz Link
aqua48 Re: Kopernika 25.06.12, 22:24 Ja nie nosiłam pasa, tylko majtki ściagające, bardzo polecam. Nie odznaczają się pod ubraniem, a pomagają - bez nich miałam wrażenie, że brzuch spadnie mi na ziemię. Są wystarczajaco przewiewne. Nosiłam je przez jakieś dwa-trzy tygodnie, dopóki wszystko się w środku układa na nowo. W nocy oczywiscie nie. Odpowiedz Link
justyna_br Re: Kopernika 26.06.12, 11:21 Zapytam zatem lekarza..bo opinie są podzielone..Tak -w rejestracji mówiła mi Pani żeby przyjechać między 14-18 i zająć sobie kolejkę. Będę zatem już na 14 :D Jeszcze raz dziękuję za inf-pzdr. Odpowiedz Link
weronika-4 Re: Kopernika 26.06.12, 21:58 Do justyna-br Odezwij się jak juz bedziesz po wizycie. Odpowiedz Link
justyna_br Re: Kopernika 28.06.12, 16:35 Do weronika- Miałabym do Ciebie prośbę-bo chcę Cie o coś zapytać , a na forum nie bardzo mogę-czy mogłabyś zostawić jakiegoś maila np do siebie? Byłabym wdzięczna-pozdr. Odpowiedz Link
ewunia_1981 Re: mięsniak macicy pomocy 21.06.12, 00:16 Czy wasze zabiegi były na kasę chorych czy prywatnie? Jakie badani musiałyście robić przed zabiegiem. Mam cytologie z maja ubiegłego roku jak myślicie będzie ważna. Byłam 18.06 na wizycie u dr. Wojtysia i mam laparoskopie na 8 sierpnia. Mam mieć wyniki cytologii Rtg klatki piersiowej i coś jeszcze ale nie pamiętam. Odpowiedz Link
phere_nike Re: mięsniak macicy pomocy 21.06.12, 08:13 Zabieg u mnie na kase chorych. Mysle ze cytologie warto zrobic "świeżą". Odpowiedz Link
justyna_br Re: mięsniak macicy pomocy 21.06.12, 12:16 Do phere-nike: Hejka napisałam wczoraj do Ciebie maila z pytaniami- czekam na oodp, bardzo proszę odpisz .Pozdr Odpowiedz Link
aqua48 Re: mięsniak macicy pomocy 21.06.12, 20:01 phere_nike napisała: > Zabieg u mnie na kase chorych. > Mysle ze cytologie warto zrobic "świeżą". Wszystko na kasę, bo niektóre badania są kosztowne. Cytologię i "czystość" trzeba mieć na świeżo, mnie cytologię pobrano już podczas kwalifikacji do zabiegu, bo lekarze stwierdzili, że chcą mieć "swój" wynik. Nawiasem mówiąc nie różnił się niczym od tego który robiłam w gabinecie, trzy tygodnie wcześniej. W mojej rejonowej przychodni np. nie robią badań typowo przedoperacyjnych, więc zrobiłam tylko te ogólne - a resztę zrobiono mi w szpitalu zaraz po przyjeciu w pierwszym dniu przed operacją. Odpowiedz Link
phere_nike Re: mięsniak macicy pomocy 21.06.12, 22:40 tak tak to prawda wiekszosc badan zrobia w szpitalu, jedynie te na których wyniki sie czeka warto zrobic samemu zeby nie przedłużac natomiast jestes ubezpieczona i szpital musi zroic ci wszystkie badania w ramach ubezp. Odpowiedz Link
sabbruz1 Re: mięsniak macicy pomocy 26.05.12, 01:13 www.parens.pl/ - zadzwon i sie umow na wizyte, przedstaw problem, operacja jest w szpitalu z ktorym Klinika ma podpisana umowe........ Byla operowana poczatkiem maja - miesniak 6 cm duzy - czuje sie wspaniale - blizna prawie juz nie widoczna a bylo duze czecie - Bardzo dobrzy lekarze - Specjalisci !! Bedziesz zadowolona. Ja nawet sobie zrobilam codziennie zdjecia blizny i dalej robie...jesli masz pytania to pisz do mnie , podaj swoj e-mail i odpowiem !! Odpowiedz Link
miedzynami-kobietami Re: mięsniak macicy pomocy 04.06.12, 14:06 Drogie Kobietki! W ramach programu "Między nami kobietami" zachęcamy Was do regularnych wizyt i badań u lekarzy ginekologów!Kiedy ostatni raz wykonałyście USG ginekologiczne? Nie zapominajcie o tym - to bardzo ważne! Pozdrawiamy ciepło! program "Między nami kobietami" www.miesniakimacicy.pl Odpowiedz Link
bacia28 mięsniak macicy 19.06.12, 23:10 Witam wszystkie Panie. Idę na operację 24 czerwca w najbliższy poniedziałek. Powiedzcie mi panie ile trwa - jak wszystko dobrze pójdzie- pobyt w szpitalu po operacji. I jakie jeszcze rady byście mi dały. Przjrzalam już forum, ale nie znalazlam nic o ilości dni przebywania w szpitalu. Z góry dziękuję Odpowiedz Link
justyna_br Re: mięsniak macicy 20.06.12, 10:25 Do phere_nike: Witaj mam do Ciebie kilka pytań odnośnie operacji na Kopernika i dr Wojtysia, czy mogłabyś podać swojego maila ,gg itp? Będę Ci bardzo wdzięczna!!!!! Odpowiedz Link
phere_nike Re: mięsniak macicy 20.06.12, 13:32 phere_nike@gazeta.pl w piątek wyjezdzam wiec jesli masz jakies pytania to dzisiaj lub jutro - potem bede poza zasiegiem Odpowiedz Link
aqua48 Re: mięsniak macicy 20.06.12, 13:57 Ja miałam usuwany laparoskopowo trzon macicy z mięśniakiem - przyszłam do szpitala we wtorek, na drugi dzień operacja i w piątek do domu. Sąsiadka z łóżka obok po samym usuwaniu mięśniaków przez cięcie została do niedzieli. Więc tak na prawdę zależy wszystko od metody i od tego jak się będziesz czuła i jak szybko wszystko się będzie goiło. Życzę Ci z całego serca żeby wszystko przebiegało szybciutko. Choć pobyt w szpitalu wspominam bardzo miło. Ja byłam operowana 16 maja, a dzisiaj już zapominam, że cokolwiek mi dolegało. Odpowiedz Link
weronika-4 Re: mięsniak macicy 20.06.12, 23:11 Ja przyszłam do szpitala 26 sierpnia 2009r (w środę),operację (laparotomia) miałam w piatek,a do domu wyszłam 1 wrzesnia ( we wtorek).Operacja przebiegła bez komplikacji,wspaniały operator, miła obsługa,zero bólu,jednym słowem bardzo mile wspominam pobyt w szpitalu.Co do rad to proszę słuchac zalecen lekarza i pielegniarek i niczego nie robic na własną ręke.Ja byłam operowana w Krakowie Odpowiedz Link
madziaki1 Re: mięsniak macicy 24.06.12, 15:54 Ja juz po ;-) W szpitalu byłam w poniedziałek, laparotomia we wtorek i dzis (niedziela) do domu. Jak mogę cos doradzić, to po laparotomii przydatny jest pas brzuszny. Odpowiedz Link
aqua48 Re: mięsniak macicy 25.06.12, 13:56 Gratuluję powrotu do domu! Ja używałam przez trzy tygodnie majtek ściągajacych - są lepsze, bo można w nich bez problemu pokazać się poza domem, zwłaszcza w lecie, kiedy nie ma się na sobie za dużo ubrań - nie odznaczają się pod nimi, a świetnie podtrzymują pocięty brzuch. Odpowiedz Link
justyna_br Re: mięsniak macicy 25.06.12, 17:33 Gdzie można kupić taki specj. pas na brzuch po operacji lub specj. majtki? wziąść przychodząc do szpitala czy już po operacji?? Odpowiedz Link
madziaki1 Re: mięsniak macicy 25.06.12, 18:38 Pas kupisz w każdej aptece, a w szpitalu sprzedaja takie pasy na OIOM -ie - między blokiem operacyjnym a salami chorych na oddziale gin-onkologicznym Sprawdz sobie rozmiar, bo sa gigantyczne, np. L to chyba w normalnym swiecie 2XL ;-) Odpowiedz Link
justyna_br Re: mięsniak macicy 25.06.12, 20:02 Dziękuję za inf. To chyba kupię go wcześniej i wezmę do szpitala:) a jak się czułaś zaraz po operacji, jak wyglądał pobyt w szpitalu i przede wszystkim jak się czujesz po powrocie do domku?:) pozdr Odpowiedz Link
aqua48 Re: mięsniak macicy 25.06.12, 22:32 Majtki ściągające do kupienia w każdym porządnym sklepie z bielizną, do szpitala nie brałam, bo zaczęłam chodzić dopiero po wyjęciu drenu, tuż przed wypisem - a wyszłam na trzeci dzień po operacji. Zaraz po operacji człowiek czuje się słabo, ale nic robić nie musi - leży i odpoczywa pod kroplówką. Mnie nic nie bolało, ani wtedy, ani potem. Jak ktoś ma podwyższony próg odczuwania bólu to w każdej chwili może poprosić o lek przeciwbólowy - dostaje go do kroplówki, więc działa szybciutko. Można też poprosić o cos nasennego na noc - polecam, świetnie się wtedy wypoczywa. No i wszyscy wokół - pielegniarki i praktykantki są bardzo uczynni i serdeczni. Odpowiedz Link
madziaki1 Re: mięsniak macicy 27.06.12, 10:39 Do justyna_br: Pobyt w szpitalu wygladał dokładnie tak, jak już to było opisywane - w poniedziałek badania, konsultacje z anestezjologiem oraz oczekiwanie na wolne łóżko (siedzisz w szlafroku na korytarzu do co najmniej 13:00). Sugeruję zrobić wszystkie badania wymienione na karteczce, którą dają podczas pierwszej wizyty w ambulatorium – masz święty spokój i pewność, że wszystko jest ok i nie odeślą cię do domu, bo coś wyskoczy w ostatniej chwili (a jak odeślą, to zabawa zaczyna się od początku – czekasz co najmniej miesiąc albo dłużej na nowy termin). Cytologia i RTG są ważne rok (ja miałam cytologię z lipca ub.r a RTG z sierpnia ub.r.), morfologia, glukoza, krzepnięcie i elektrolity muszą byc ‘świeże”. Musisz mieć co najmniej 2 dawki szczepienia na WZW B. Ponieważ miałam laparotomię we wtorek, to ostatnim moim posiłkiem była zupa ok. 14:00 w poniedziałek, potem trzeba pić wodę niegazowaną. Wieczorem dają płyn na przeczyszczenie oraz robią lewatywę (nic strasznego ;-)). Kolejna lewatywa o 6 rano i potem na blok (byłam druga w kolejce). Z pobytu na bloku to pamiętam tylko tyle, że obudziłam się o 16:00 (tzn. pewnie budziłam się wcześniej, ale nie pamiętam :-) ). Na sali wybudzeń leżałam do 6 rano w środę – bez jedzenia i picia (zwilżają usta gazikiem). Poprosiłam o środki nasenne, więc głównie spałam (ale współspaczki tak chrapały, że w pewnym momencie te środki już na mnie nie działały ;-) ). Nic nie bolało, bo dają mnóstwo leków przeciwbólowych – wystarczy poprosić. Po powrocie na „moją” salę mogłam już pić, a po południu wstałam przy pomocy pasa i chodziłam po sali (miałam cewnik i krępowałam się spacerowac po korytarzu). W czwartek wyjęli mi cewnik (zero bólu czy dyskomfortu) i już „śmigałam” po oddziale (nie miałam drenu, więc może było mi łatwiej), kleik podali około 12:00 i to był mój pierwszy posiłek od poniedziałku, na kolację było 5 sucharów, smakowały jak nigdy ;-) Od piątku było już „normalne” jedzenie, miałam wyjśc do domu, ale stwierdzono anemię wtórną po operacji, więc przetaczali mi krew i musiałam zostać do niedzieli. W poniedziałek osobiście przyjechałam po wypis – bez problemu przeszłam z parkingu na oddział, a potem pojechałam do apteki wykupic recepty. W domu funkcjonuję w miarę normalnie, ale nie schylam się, nie dźwigam itp. Pasa używam tylko na „dłuższe” wypady, typu spacer do pobliskiego sklepu (ale zakupów nie dźwigam!) Komfort psychiczny – bezcenny Co do rzeczy, które warto zabrac do szpitala – sugeruję kupić w aptece podkłady jednorazowe (kosztują ok. 1 zł/szt.), gdyz szpital stosuje po prostu drugie prześcieradło jako podkład – jak masz cewnik, to lezysz bez majtek z wielgachną podpaską między nogami i jak się ruszasz, to te prześcieradła brudza się, trzeba wzywać salową, aby zmianiala pościel. Problem znika wraz z cewnikim, bo mozesz wtedy ubrac majtki i przytrzymac podpaske, więc tych podkładów wystarczy 2-3 szt. Odpowiedz Link
justyna_br Re: mięsniak macicy 27.06.12, 17:42 Do madziaki- dziękuje za dość szczegółowy opis:) ja mam termin na 3 września(poniedz) i jeśli terminowo to tak będzie wyglądać jak u Ciebie i zostanę wypisana np sobota-niedziela a w poniedz będę musiała specj przyjechać po wypis i recepty to kiepsko to widzę bo mieszkam 100 km od krakowa:( człowiek zmęczony po szpitalu-no i ta droga;/ - ehhh...nie będę myśleć na zapas... To czekanie na termin jest najgorsze...-pozdr. Odpowiedz Link
madziaki1 Re: mięsniak macicy 28.06.12, 16:08 Nie martw sie na zapas. gdyby nie ta krew, to ja wyszłabym w piątek. część pacjentek, które wychodziły w sobotę dostały wypis w sobotę, więc ja nie do końca wiem, jaki był problem z moim wypisem. Nie miało to dla mnie znaczenia, gdyz jestem z Krakowa. Na pewno jesli zaznaczysz,ze masz 100 km, nikt nie bedzie ci 'kazał" specjalnie przyjeżdżac po wypis do szpitala, tylko cie wypuszcza z dokumentami. Niemniej jednak histopatologie trzeba odebrac jakies 3 tyg. "po" Odpowiedz Link
justyna_br Re: mięsniak macicy 28.06.12, 16:33 Do madziaki: Wiesz...jak mam taki''głupi'' charakter, że martwię się na zapas, non stop myślę o tym zabiegu(a on za 2 mies dopiero)-cóż-ten typ tak ma:) Jeszcze jak mi opisałaś to leżenie z cewnikiem,lewatywy i tą''bezradność'' to aż mnie dreszcze przechodzą-jestem mało odporna na takie rzeczy...może to tylko tak strasznie wygląda z opisu-potem sama się przekonam;/ Mam jeszcze do Ciebie parę pytanek(jeżeli do tej pory Cię nie zamęczam:)) 1) Miałaś jakieś zalecenia ze szpitala,zalecone kontrole itp..? 2) Jak się goi ranka? 3) Jak mija pobyt w domku po szpitalu? -można wychodzić na zewn?(w sensie czy nie boli wszystko w środku).Jeszcze raz dzienks i pozdr;) Odpowiedz Link
madziaki1 Re: mięsniak macicy 29.06.12, 11:25 Hej, głowa do góry - zabieg JUŻ za 2 miesiące a po nim bezcenny komfort psychiczny ;-) Lewatywy i cewniki to tylko wspomnienie, a generalnie nic strasznego (cewnik zakładaja na sali operacyjnej, gdy juz sobie słodko spisz) Zalecana jest kontrola 2-3 tyg. "po" u swojego gin., szwy mam rozpuszczalne, rana goi sie super, dzis jest 10 dni "po" i juz nic mnie nie boli. Z domu wychodzę na razie do pobliskiego sklepu na malutkie zakupy sama lub duże w towarzystwie. Naprawde funkcjonuje normalnie, wzięłam 21 dni L-4 i za 1,5 tyg. wracam do pracy Odpowiedz Link
ewunia_1981 Re: mięsniak macicy pomocy 09.06.12, 16:21 Witaj jadę za tydzień na wizytę do dr. Wojtysia z Krakowa. On ma swoją prywatną przychodnię i z tego co pamiętam 3 lata temu był ordynatorem Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. Byłam u niego w Szpitalu na rozmowie i zabiegu oczywiście prywatnie. Do zabiegu nie doszło bo byłam w le teraz znowu stoję przed decyzją zabiegu. Napiszę ci co i jak mi powiedział więc będziesz mieć jakieś informację o chirurgu. On jest sepcjalistą w tej dziedzinie. Pozdro Odpowiedz Link
miedzynami-kobietami Re: mięsniak macicy pomocy 28.06.12, 13:02 Droga Igie-lko! Nie panikuj! Jesteśmy z Tobą! Jeśli potrzebujesz dodatkowych informacji o mięśniakach macicy, znajdują się na stronie www.miesniakimacicy.pl. Rozmowa z dobrym lekarzem na pewno wiele ułtawi. Odpowiedz Link
studentkisum Re: mięsniak macicy pomocy 16.02.14, 19:25 Witamy, jesteśmy studentkami Wydziału Lekarskiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, działamy w Studenckim Kole Naukowym przy Katedrze Zdrowia Kobiety. Stworzyłyśmy ankietę mająca na celu ocenę skuteczności i zadowolenia kobiet z leku Esmya. Jeśli któraś z Pań stosowała ten lek lub zna kogoś, kto stosował prosimy o wypełnienie anonimowej elektronicznej ankiety, która znajduje się w linku poniżej: www.ankietka.pl/ankieta/136722/ankieta-badajaca-skutecznosc-leczeniamiesniakowmacicy-octanem-ulipristalu-esmya-i-zadowolenie-pacjentekzterapii.html Szczegółowych informacji możemy udzielić priv, proszę pisać na adres: esmya.miesniaki@gmail.com Pozdrawiamy, Katarzyna i Sylwia Odpowiedz Link
xpatrycjak1985 Re: mięsniak macicy pomocy 31.12.16, 08:15 Skontaktuj się z specjalistami z KCM Clinic w Jeleniej Górze. Pozdrawiam Odpowiedz Link