Dodaj do ulubionych

dekompensacja psychotyczna

27.04.13, 20:20
czym to się niby od F20 różni. T mi powiedział, że u mnie to wg niego właśnie na dekompensację psychotyczną wygląda
Obserwuj wątek
    • monte_we_mgle Re: dekompensacja psychotyczna 27.04.13, 21:52
      No to masz szczęście, albo pecha czyli BPD. Lepsze od schizofrenii, ale uciążliwe dla otoczenia.
      Dekompensacja występuje też u zdiagnozowanych psychotyków w trakcie psychoterapii np. i zwykle przechodzi w nawrót, dlatego lekarze przed nią przestrzegają.

      Krótkotrwałe, przejściowe zaburzenie adaptacyjne o nasileniu i objawach przypominających psychozę. Towarzyszyć mu mogą niekontrolowane zachowania typu acting-out. Do takiej dekompensacji dochodzi w sytuacjach trudnych czy kryzysowych u ludzi o osobowości borderline.
      • monte_we_mgle Re: dekompensacja psychotyczna 27.04.13, 21:52
        Nie mogę podać linka, bo krzyczy mi, że to spam. Definicję wziąłem z Charakterów.
        • oswiecony_on Re: dekompensacja psychotyczna 27.04.13, 22:02
          podaj tego linka z przerwą jakąś jedną żeby można go było w przeglądarkę wciepać może bez kropki przed PL.
          • monte_we_mgle Re: dekompensacja psychotyczna 27.04.13, 22:08
            Dalej wrzeszczy, Nie podoba mu sie jakiś termin. Wpisz w google "dekompensacja psychotyczna"- wyrzuci Charaktery.
            • geraldine67 Re: dekompensacja psychotyczna 27.04.13, 22:39
              Misięcznik Charaktery, ten gazetowy jest super. Był czas, że czesto go kupowałam. Wiele dowiedziłam sie o sobie czytając go. Taka autoterapia.
              CZesto wracam do starych roczników, teraz nie kupuje bo to 12 chyba złtych juz kosztuje.
              • oswiecony_on Re: dekompensacja psychotyczna 27.04.13, 22:43
                Ajajaj przecież internet jest:), w necie wszystko znajdziesz, nawet nie wiesz ile ja rzeczy wygrzebałem wartościowych.
                Jak nie gram to oglądam, jak nie oglądam to się uczę i czytam, poszerzam świadomość:), a jak nie robię żadnej rzeczy z tych co wymieniłem, to jestem na spacerze, lub u znajomych albo zwiedzam.
                • monte_we_mgle Re: dekompensacja psychotyczna 27.04.13, 22:45
                  Chodzi o portal. Gazetka pewnie uważa go za konkurencję, ha, ha, ha :-)))
                • geraldine67 Re: dekompensacja psychotyczna 27.04.13, 23:01
                  Jak nie gram to oglądam, jak nie oglądam to się uczę i czytam, poszerzam świado
                  > mość:), a jak nie robię żadnej rzeczy z tych co wymieniłem, to jestem na spacer
                  > ze, lub u znajomych albo zwiedzam.

                  fajnie masz,

                  a ja musze zapierda... na 7 do pracy,
                  spaceruję jak wracam,
                  nie gram,
                  dosc duzo czytam, ale mało zapamietuje
                  • oswiecony_on Re: dekompensacja psychotyczna 27.04.13, 23:27
                    geraldine67 napisał(a):

                    > a ja musze zapierda... na 7 do pracy,
                    > spaceruję jak wracam,
                    > nie gram,
                    > dosc duzo czytam, ale mało zapamietuje

                    Oczywiście że też pracuję, zapomniałem dodać.A dziś miałem fatalny dzień.Od samego rana telefony,nie bedę pisał co i jak bo nie wiem kto czyta, ale wcoraj zgubiłem przepustkę wojskową wjazdową(bedą jaja).Dziś natomiast afera od rana,i muszę być w pracy i obecnie jestem.Ale nastepnym razem idę dopiero w środę.Jednym słowem dziś mam dzień nie jak co dzień, tymbardziej że gorący telefon na maxa ładowałem go już dwa razy i jeszcze z wawy telefon o 19 tak na dokładkę żeby wqrwić.
                    • geraldine67 Re: dekompensacja psychotyczna 28.04.13, 20:50
                      Teraz dopiero przeczytałam,

                      A to Ci się porobiło.
                      A co z przepustką, naprawde będą straszne jaja?
                      Mam nadzieję, że nie.
                      Ja zgłosiłeś to chyba unieważnią.
                      A z taką wojskową przepustka to tylko do wojska chyba można wejść ;-),
                      więc jak unieważnią, to nikt nie wykorzysta.
                      • oswiecony_on Re: dekompensacja psychotyczna 28.04.13, 21:02
                        geraldine67 napisał(a):

                        > Teraz dopiero przeczytałam,
                        >
                        > A to Ci się porobiło.
                        > A co z przepustką, naprawde będą straszne jaja?
                        > Mam nadzieję, że nie.
                        > Ja zgłosiłeś to chyba unieważnią.
                        > A z taką wojskową przepustka to tylko do wojska chyba można wejść ;-),
                        > więc jak unieważnią, to nikt nie wykorzysta.

                        Nie tak dokońca to jest wjazdowa ,nikt na numer uagi nie zwraca a teraz już więkoszść agnecji stoi a jak nie to i tak nie ważne.Jaj nie było;), To jest numer z emblematem, bez dzjęcia więc każdy może używać.
      • agata.em Re: dekompensacja psychotyczna 27.04.13, 22:57
        czytałam tą definicję z charakterów.
        nie mam bpd raczej
        żaden lekarz nic mi nie mówił o dekompensacji
        to nowy wymysł terapeuty, do którego w przypływie słabości jednak poszłam osobiście się pożegnać
        • monte_we_mgle Re: dekompensacja psychotyczna 27.04.13, 23:03
          Terapeuty... aha ;-)))
          • agata.em Re: dekompensacja psychotyczna 27.04.13, 23:06
            no tak, zdarza mi się u takiego bywać. trochę mnie zna, coś poobserwował i wysnuł wnioski jak kura nioska
            • monte_we_mgle Re: dekompensacja psychotyczna 27.04.13, 23:09
              Spoko, zdarza się :-)))
        • oswiecony_on Re: dekompensacja psychotyczna 28.04.13, 21:05
          agata.em napisała:

          Ja wojskowym nie jestem:) al nie ważne, za dużo piszę na mój prywatny temat.
          • oswiecony_on Re: dekompensacja psychotyczna 28.04.13, 21:05
            To znaczy ja napisałem nie agata:D
            • oswiecony_on Re: dekompensacja psychotyczna 28.04.13, 21:06
              Id dokańczać film.
              • oswiecony_on Re: dekompensacja psychotyczna 28.04.13, 21:10
                Zaraz coś tu się namieszało.
                Jeszcze raz wojskowym nie jestm używam tylko przepustki, na wjazd do jednostki i to wszystko,i tak za dużo plotę.Na tym kończę.
                • oswiecony_on Re: dekompensacja psychotyczna 28.04.13, 21:13
                  Plotę głupot:), nie zgubiłem przepustki bo nie mam żadnej tak sobie dla hecy palnołem.
                  Pracuję owszem,tylko różnie zależy jaką mam zmianę.
                  • oswiecony_on Re: dekompensacja psychotyczna 28.04.13, 21:50
                    Ja już pracowałem w Ochronie w wojsku, i Bóg wie gdzie jeszcze, sorry ludki ale piszę tak dla zmyły,owszem pracuję ale gdzie,tego tu na forumie nie podam.
                    Czasem celowo coś piszę na mój temat fałszywego, a to dlatego że to redakcyjna i naprawdę sporo osób może czytać a nie uśmiechał bym się gdyby ktoś mnie skojarzył.
    • agata.em Re: dekompensacja psychotyczna 28.04.13, 21:48
      notorycznie zapominam o prochach. nie zależy mi już
      • agata.em Re: dekompensacja psychotyczna 28.04.13, 21:49
        i nie jestem wojskowym ;)
        • oswiecony_on Re: dekompensacja psychotyczna 28.04.13, 21:53
          agata.em napisała:

          > i nie jestem wojskowym ;)

          Celowo Agato celowo, tego nikt nigdy się nie dowie kim naprawdę jestem, trochę fikcji nie zaszkodzi a bynajmniej na pewno mi!, popularny nie chcę być:D
          • oswiecony_on Re: dekompensacja psychotyczna 28.04.13, 21:57
            A tak z prawdziwej beczki, za dużo ludki byście chcieli wiedzieć:) trzeba pilnować własnego nosa, Ditta się nie kryje bo właściwie nie musi, ze mną to co innego, żadnych faktów mojego życia prawdziwego nie zdradziłem.
            • oswiecony_on Re: dekompensacja psychotyczna 28.04.13, 21:58
              Bo ja nie szukam tu ZNAJOMYCH taka prawda to forum ma mi służyć jako terapia schizoidalna bezosobowa.
              • oswiecony_on Re: dekompensacja psychotyczna 28.04.13, 22:00
                A póki co tymczasem idę sobie potrzaskać ze znajomymi.
      • oswiecony_on Re: dekompensacja psychotyczna 28.04.13, 22:11
        agata.em napisała:

        > notorycznie zapominam o prochach. nie zależy mi już

        To jakaś aluzja? co ty kobieto możesz wiedzieć o mojej schizofrenii, dowody masz na forum buhahaha.
        • agata.em Re: dekompensacja psychotyczna 28.04.13, 23:16
          żadna aluzja, o sobie pisałam.
          skąd ta drażliwość?

          "Muszę zmajstrować sobie uśmiech, uzbroić się weń, schronić się pod jego opieką, mieć czym odgrodzić się od świata, zamaskować swe rany, wreszcie wyćwiczyć się w noszeniu maski." E. Cioran
          • oswiecony_on Re: dekompensacja psychotyczna 29.04.13, 06:11
            Sam nie wiem,jakiś dziwnie podminowany ostatnio chodzę, struty.Sam na siebie jestem wkurzony.
            Jak mam pisać bzdury lub jakieś historie wyssane z palca to po cholerę pisać.
            Jakaś menopauza wiosenna czy co.
            Chyba przestaję pisać jakieś fanaberie to mi się tylko w głowie wydaje czasem że ktoś może mnie rozpoznać i z tond mylne fakty.Ale po co sam nie wiem.
    • iz_ka78 Re: dekompensacja psychotyczna 04.05.13, 16:31
      agata.em napisała:

      > czym to się niby od F20 różni. T mi powiedział, że u mnie to wg niego właśnie n
      > a dekompensację psychotyczną wygląda

      Mówił czemu tak uważa ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka