mami666
14.08.06, 09:36
Odszedł dziś rano. Niwydolność oddechowo-krążeniowa, już od paru dni nie
chciał jeść, nie było z nim kontaktu. W sumie chorował 5 miesięcy. Przyczyna
zgonu: zaawansowany proces nowotworowy, przerzuty w mózgu i płucach, nieznane
ognisko pierwotne; czerniak zlośliwy clark IV.
Był cudownym mężem, ojcem, dziadkiem tylko przez 6 miesięcy dla mojego synka.