-
Gotujecie po przyjściu z pracy o 16.00 czy 17.00?
Wieczorem poprzedniego dnia?
-
nie wiem czy mozna ale chciałam porównać co jest lepsze i bardziej ekonomiczne w użyciu ?
parowar - na prąd.... więc może wyjdzie drożej elsploatacja, ceny są rózne, a jaka moc powinna być?
garnek do gotowania na parze - na gaz
czy można porównać jedzenie - czy wychodzi tak samo dobre?.... ja bym chciała wybrać najtańszą możliwośc takiego gotowania bo niestety nie wiem czy połkne bakcyla
garnki na allegro - 6 elementowe można juz kupic za ok 80 zł firmy Hoffner.... używa ktoś?
-
pamietam moje czasy kiedy jeszcze pracowalam bylo nas dwoje i wtedy
tez gotowalam cale gary i mialam tego na dwa a nawet 3 dni.Tylko że
mnie mama za to okrzyczała że ja meża karmię jednym a tym samym no i
przestałam.Codziennie gotowałam obiad .Ale niestety rachunki też
poszły w góre gaz energia.I teraz tak sobie myślę ile można
zaoszczedzic robiąc podwójną porcję obiadu czyli gotując na dwa
dni?.Jaka będzie wtedy różnica.Nie chcę znowu mrozić kg pieczonego
mięsa i czegos tam t...
-
Witam wszystkich.
Może temat inny , ale chciałam się dowiedzieć czy gotujecie wodę na gazie czy w czajniku elektrycznym.
Co wychodzi taniej?
Średnio za prąd płace 160 zł za 2 miesiące
A za gaz 130 zł.
-
Jak byłam w ciazy to zarzekałam się, ze będę gotować i rzeczywiście gotuję
małemu obiadki, ale też kupuję gotowce. Teraz zaczęłam się zastanawiać czy
rzeczywiście jest to tańsze. Tzn na pewno gotowane w domu jest
smaczniejsze,ale czy tańsze. Bo tak warzywa rzeczywiście tanie, ale woda,
prąd.... cholerka, a może ja zle robię, może powinnam narobić na raz kilka...
ja max 3 obiadki robię od razu, a i tak wydaje mnie się to niezbyt smaczne po
odmrożeniu:(
-
Witam, do napisania tego wątku skłoniła mnie ostatnia faktura za gaz i prąd, a mianowicie przy 3-osobowej rodzinie rachunek za gaz to 50zł, a za prad 100zł. Na czajniku elektrycznym gotujemy wodę na herbatę, wszystko inne na gazie, przy czym pozostałe parametry życia są bardzo oszczedne, mam na myśli gotowanie obiadów raz na dwa dni, w drugi dzień tylko kilkuminutowe odgrzewanie, na prąd to tylko sporadycznie tv, laptop ok 2 godz dziennie, oszczedne żarówki.
Znajoma moja przy porównywalnych ...
-
Ostatnio spotkałam się z pewnym programem edukacyjno-ekologicznym.
W części poświęconej wodzie znalazłam 'podlewaj kwiaty wodą z gotowania'.
Nigdy wcześniej o czymś takim nie słyszałam.
Raczej: nalej wodę z kranu do wiaderka, poczekaj aż się ostoi, przelej do konewki...
A może ktoś już od dwana stosuje wyżej wymienioną poradę ?
Kwiaty domowe czy ogródkowe ??? No, i ta woda... z gotowania czego ???
-
proponuje zamieszczć tu przepisy na tanie dania :-)
-
Mam prośbę moglibyście mi podpowiedzieć jakieś lekkostrawne menu, śniadania i obiady, no i oczywiście nie za drogie. Ze względów zdrowotnych powinniśmy tak jeść a do tej pory gotowałam raczej normalnie i nie mam pomysłów co przyrządzać. Raczej nie powinno być w tym ziemniaków, wieprzowiny. Jak się gotuje na parze? Mam parowar ale nie mam pojęcia jak doprawić jedzenie aby nie było mdłe po ugotowaniu.
-
Mam od wczoraj rosół z obiadu? Niby proste bo to jakaś baza do zupy ale jaką zrobić? Pomidorowa, ogórkowa niedawno była. Kapuśniaku i krupniku M. nie lubi. Mam jeszcze makaron i ćwiartki z kurczaka gotowane. Chciałabym to zużyć a nie ugotować coś ze świeżego. Mam też warzywa, fasolkę szparagową, groszek zielony, marchew, cebulę, paprykę. Byłabym wdzięczna za podpowiedzi. z góry dziękuję.
-
Mam już dość gotowania. Męczy mnie codzienne myślenie co by tu zrobić na obiad, potem latanie za składnikami. Nie umiem się ogarnąć z robieniem menu na cały tydzień.
Pracuję w szkole która ma internat a w nim stołówkę. Wielu pracowników szkoły wykupuje obiady i zabiera do domu dla całej rodziny. Obiad z dwóch dań kosztuje 7 czy 8 zł (nie interesowałam się tym wcześniej więc dokładnej kwoty nie znam). Musiałabym brać 3 porcje dla mnie, męża i jedną dla dwójki dzieci które jedzą obiad w prze...
-
Witam.
Urządzamy kuchnię i zastanawiamy się nad wyborem płyty - ceramiczna czy indukcyjna.
U ceramicznej plusem jest to, ze możemy wykorzystać wszystkie swoje garnki i patelnie (przyzwoitej jakości), u indukcyjnej oszczędność czasu i prądu.
Wiem, że na indukcyjnej można gotować w zwykłych garnkach emaliowanych lub z nierdzewki, ale ja dostaje drgawek na mysl o takim rozwiązaniu, głównie ze względu na uciążliwe czyszczenie. Teraz mam teflonowe garnki moneta, nowiutkie patelnie tefala i...
-
ostatnio upiekłam na obiad 10 podudzi kurczaka z warzywami, z zamiarem zjedzenia ich w 2 dni (ja, partner i przedszkolak). w praktyce wyszło tak, ze pierwszego dnia zjedliśmy w sumie 5 podudzi a drugiego dnia ja i syn po jednym. reszta, czyli 3 szt. nie zmarnowała się ale na sile trzeba było je zjeść żeby nie wyrzucić. wynika to z tego, że partner ma taką pracę, że tak naprawdę nie można do końca przewidzieć czy danego dnia będzie na obiedzie a nawet kolacji (nieraz wraca o 1 w nocy i okazuje...
-
Mam taki pomysł, żeby wekowac obiady na tydzień .. max półtora tygodnia..
mam bardzo mało czasu na gotowanie... a tak poswiece trzy godziny ugotuje ze
dwie zupy ze dwa dnia jednogarnkowe .. tylko..
przeglądając forum nie tylko to... zastanwiam się czy mozna wekować:
leczo, gulasz, zupy, a w zasadzie co mozna wekowac i jak?
może w tym jednym wątku zebralibysmy informacje na temat takiego wekowania ...
bedę wdzieczna jak nie wiem co :)
-
Gotowanie wody w zwykłym czajniku, na płycie indukcyjnej, czy gotowanie w czajniku elektrycznym?
-
Jako kobieta pracująca, z nastolatką i trzylatkiem na stanie, gotująca normalnie na codzień obiadki, skłaniałam się dotąd do gotowych warzyw mrożonych jako jarzyn do drugiego dania. Oczywiście w miarę dostępności kalafiorów czy brokułów w wersji świeżej, kupowałam świeże, ale takie buraki czy marchew w tzw. kostkę pozyskiwałam z mrożonek.
I dzisiaj udając się po buraki i marchew (nastolatka zażyczyła sobie warzywny obiad) zbadałam ceny i zbaraniałam, słowo. No ja rozumiem, że obróbka warzyw,...
-
Co dobrego, prostego, gotujecie na codzień?
Wiadomo każdy pracuje... brak czasu
Synka odbieram z przedszkola po g.15 i jestesmy w domu ok 16:(
Piszcie
-
zaczelam prace i to tylko na pol etatu i z oszczedzaniem... marnie to widze.
zarabiam, owszem
ale...
np juz z resztek nie zrobie, bo nie mam kiedy, ochoty tez nie
kluseczki, kopytka itp
to tez troche zabawy i strata czasu
ale gotowce za to drozsze i nie zawsze zdrowe..
takie to moje przemyslenia
jak jest u was?
-
Drogie mamy... jakiś czas temu, jak tylko pojawiłam się na tym wspaniałym forum, radziłam innej mamie, aby nie bawiła się w gotowanie obiadków dla dziecka, bo przecież są słoiczki... maksymalna wygoda i wiecej wolnego czasu... i tak też myślałam bardzo długo i kupowałam je dla synka, jemu ogromnie smakowało a ja bylam szczęśliwa. Po tamtym moim wpisie, zostałam bardzo skrytykowana przez inne mamy, że jestem leniwa itp... wtedy bardzo sie wzburzyłam na owe "matki polki", ale z czasem, czytają...
-
proszę o przepis, nie umiem zrobić więc proszę o napisanie jak krowie na rowie tyle wody, dwa skrzydełka, jedna marchewka , dwie łyżki przecieru czy tam puszka pomidorów i zaznaczam że to nie prowokacja po prostu raz zrobiłam i wyszedł ocet siedmiu złodzieji