08.01.08, 19:21
Czy siedząc w małej poczekalni z dzieckiem ,u którego zdiagnozowano ospę można się zarazić???
Nie żebym sie specjalnie martwiła........ w tej kwestii wyznaję zasadę "im szybciej tym lepiej".
Obserwuj wątek
    • niespodziewanka Re: Ospa 08.01.08, 20:14
      Jeżeli to zdiagnozowane dziecko miało pęcherzyki z płynem to tak, ja byłam u
      koleżanki z synkiem , przyszła do nie inna koleżanka z córką i mówi , że jej to
      chyba ospę ma , to się zwinęłam bo na końcówce ciąży byłam , a synek i tak ospę
      miał, byli w jednym mieszkaniu góra 15 minut.
      • milorzab Re: Ospa 08.01.08, 21:23
        Można, jeśli zaczęło wysypywać - do ostatniego przyschniętego. U nas to było
        niefajne, oj nie. Tosia miała tego tyle, wszędzie.
    • sumatra1 Re: Ospa 08.01.08, 23:11
      Różnie bywa. Podobno zaraźliwe paskudztwo jak mało co. nam zdarzyło się spędzić
      kilkadziesiąt minut w poczekalni z dziewczynką,\ktora dostała dziwnej wysypki -
      tatuś, mowil, ze jakies uczulenie a to ospa była własnie. Mój syn nie złapał...
      a byłam pewna, że bedziemy mieli i martwiłam się tym bardzo bo mały był
      wtedymaleńki.

      Córa!!! smile)))
      T
      S
    • mika_007 Re: Ospa 15.01.08, 21:17
      można ale nie koniecznie
      my spotkaliśmy w przychodni chłopca z ospą (dowiedziałąm się po
      fakcie) ale syn nie złapał
      w przedszkolu był wysyp od marca,a on zachorował dopiero pod koniec
      czerwca smile
      znam przypadki rodziców specjalnie prowadzających swoje dzieci do
      chorych na ospę - 4 podejścia i dziecię nie złapało
      Ba-mój syn złapał,2 tygodnie po nim-córka ,a najmłodszy ...nie
      no chyba,że przeszedł jakąś postać poronną i nie zauważyłam
      • ememka1 Re: Ospa 28.01.08, 18:57
        Uratowałyśmy się............niestetysad
        • sumatra1 Re: Ospa 30.01.08, 12:51
          Nie przejmuj się, jeszcze Was dopadnie... Na pewno! big_grin
    • 27agnes72 Re: Ospa 31.01.08, 00:13
      My się zaraziliśmy mimo, że nie bardzo chcieliśmy-na Sylwestra-nie
      było źle. Staś miał wtedy 5,5 miesiąca...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka