-
bo wydawalo mi sie,ze jestem beznadziejnym przypadkiem (czytaj
psychicznym)i na pewno sama tworze sobie ten bol ,ktory jest ze mna
juz kilka lat.Dzieki ,ze jestescie.Moze dzieki wam zmobilizuje moja
szanowna do dalszych poszukiwan .Pozdrawiam Was ,papatki
-
Mam podejrzenie przez reumatologa o tą chorobę.
U mnie jest jeszcze dodatkowo problem z kręgosłupem, mam wypełniony
kanał kręgowy-lędzwiowy licznymi, dużymi torbielami, a to powoduje
dodatkowe bóle. I w ten sposób stałam sie osobą nie zdolną do pracy.
-
Witam,mam świeżutko zdiagnozowaną fibromialgię po 3 tyg. badań w instytucie na
Spartańskiej.Poszłam ze stwierdzonym RZS-em [ponad 2 lata leczenia ,operacja
kolana],nie mam obrzęków stawów ,idę jeszcze 30 maja ,na badania w kierunku
artralgii.Do RZS-u już przywykłam,ale jak poczytałam u Was i na drugim forum
,to ciarki mnie przeszły mimo 30 st. upału.Czy też się tak żle czujecie jak
jest gorąco?jakie macie leki?Ja na razie mam arthrostop ,coxalgan i
amitrriptilin a resztę mam dostać po ...
-
Chciałam Was zapytać czy U Was tez tak to wygląda podczas bólu.Jak zaczyna
mnie brać ten napad,który nieraz trwa kilka dni a nawet tygodni jak ostatnio
zaczyna dziać sie coś od wewnątrz niesamowitego.Postaram sie to opisać.Ból
promieniuje od wszystkich stawów na całe ciało-jednak najbardziej stawy
nóg,rąk.Ból powoduje właśnie takie uczucie jakby jakas siła chciała rozerwac
człowieka na kawałki,czuję sie obezwładniona,brak kompletny
sił,rozbicie,słabo,przyspieszony oddech,oszołomie...
-
u mnie są i są charakterystyczne w RZS-ie ,ktory u mnie właśnie wykluczyli [a leczona bylam również na Rzs ponad 3 lata-dobre-nie?].
I stąd moje pytanie : kto w przebiegu fibromialgii ma to stwierdzone?
-
Kobitki...niedobrze,nie piszemy i nie wiem,czy nie ma o czym?Czy uważacie,że już nie warto?Pisze Myalgan a też już jej się znudziło,czasem Gosia,czasem ja,ktoś nowy się pojawia,to na moment no i od czasu do czasu ktoś tam skrobnie i coś czuję,że straciłyście zainteresowanie?Mam rację?Pozdrawiam i też się nie narzucam,w porównaniu,to zaglądam często :)
-
Czy leki p/depresyjne pomagaja Wam na fibromialgię i jak sie po nich ogólnie
czujecie?Z pewnością leki te uspokajają,łagodzą depresję która towarzyszy
bólowi.Ja zauważyłam ze owszem jestem spokojniejsza ale bóle są cały czas i
nie dostrzegam związku ze jest mi lepiej-czyli ze mniej boli.Poza tym
zauważyłam /nie mam pewności ale raczej tak/ ze po lekach np.Anafranil
poprostu bardzo tyję.Ograniczam sie z jedzeniem nie jem po 18 a jednak tyję.
-
Życzę Wam zdrowych,spokojnych Świat Bożego Narodzenia
spędzonym w gronie rodzinnym oraz wiele szczęścia i
radości w nadchodzącym Nowym Roku
www.samre.info/kartki/8b/bn8.html
-
No to możemy się pochwalić,oby takich było więcej!I ponarzekać trochę;)
Niewesoło jest z tym naszym choróbskiem:/ bo to takie ukryte kalectwo!Nie zawsze objawy są na zewnątrz.
A jak nie widać to trudno zdrowemu nas zrozumieć,mój mężuś choć sam cierpi na korzonki nijak nie może uwierzyć w moje dolegliwości!!!
Jak on ma atak,to chodzi krzywy,dostaje zaraz zastrzyki,zabiegi o i to jest ciężka choroba:)
A mnie boli a nie widać,owszem też smarkam,oczy mam jak królik nie raz,łapy mnie bolą ...
-
A ja jestem już całkiem powaznie zmęczona wchodzeniem na to forum!!!
Tak praktycznie,to ono juz dawno nie istnieje :/,bo te wpisy od czasu do czasu to nie jest żadna pociecha ani wsparcie ani radość wchodzenia na forum...
Wynika z tego,ze nie czujecie tej potrzeby pisania,po prostu nie macie tak jak my z Anią,co w duszy to na forum,czasami nasza strasznie schorowana a mimo to bardzo pogodna i dzielna Marzena pisze i to wszystko!!!
Reszta pisze sporadycznie,ja nie wiem,czy na tym polega ist...
-
czesc
ladnie sie usmiecham z rana do was wszystkich i czekam na wiesci od
kazdego z naszego kochanego forum
pozdrawiam tych co im juz lapki wysiadly i nie potrafia pisac
pozdrawiam tych co lepiej sie czuja i narazie nic nam nie napisza
pozdrawiam tych ktorzy dzis sie wezma za pisanie i nareszcie czrgos
sie dowiemy o waszym zdrowiu
samopoczuciu no i wogole co tam u was slychac
noooo wszystkich pozdrawiam
tak pisze do was bo noc mialam dluga nic prawie nie spalam i moze
dlatego t...
-
Witam wszystkich. Kiedyś tu trochę pisałam a teraz tylko Was czytam.
Chcę zapytać czy ktoś korzystał z pomocy bioenergoterapeuty i czy to
coś pomaga. Moja przyjaciółka bardzzo mnie namawia choć ja jestem
sceptyczna.... Proszę o szybkie odpowiedzi :)
-
Czy ktoś z was był leczony złotem? Jaka była reakcja? Podzielcie się proszę
swoimi spostrzeżeniami.
-
-
Mam 42 lata mieszkam w Małopolsce od ponad 10 lat jestem na Rencie.
Histoia mojej choroby jest dość długa, łącząc to iż jako noworodek miałam
przetaczaną krew.
potem w wieku 7 lat zachorowałam na zapalenie opłucnej -spędziłam
wtedy ponad 2 lata po za domem 6 miesiecy w szpitalu i 1,5 roku w Otwocku
(sanatorium)
nabrałam sie mase leków a jeszcze wiecej zastrzyków(streptomycyny)
w wieku 13 lat miałam stan przed zawałowy i rozpoczęły się częste bóle Migrenowe,
ponadtto Astma,alergiie,e...
-
Witam was!Chce sie podzielic z wami czyms co zmienilo moje zycie.
Jak pisalam dawno ze jestem chora na fibro ,robilam rozne badania
ktore polecaliscie mi i nie wykryto mi choroby po ukaszeniu.
Jak wiecie nie ma tabletek na fibro i tabletki na bole malo co
pomagaja.Tu gdzie mieszkam *skandynawia* ta choroba zalicza sie do
gropy chorob jak *cukrzyca lub rak* to znaczy choroba nie wyleczalna.
Sa rozne tabletki na bole,ale to nie znaczy ze te tabletki pomoga.
Moj maz przeczytal ze juz w...
-
Moze ktos z was wie czy spanie na welnie owczej pomaga na fibro? Z tego co
czytalam rozne strony internetowe te z Australii szczegolnie polecaja
produkty z welny Merynosa ze podobno pomagaja na dolegliwosci kostno-stawowe
i reumatyczne, tak ze byc moze byloby to pomocne dla nas. Tak pytam z
ciekawosci. Wiadomo, tonacy chwyta sie brzytwy :) Moje plecy dzis znowu to
czysty beton.
Grazyna
-
www.samre.info/kartki/2n/nr2.html
mamy zime...
-
Wiem ze choroba ta różnie sie objawia z różnym stopniem nasilenia.Zależy tez
w jakim kto jest wieku.Im dłużej się meczy z tą chorobą tym pewnie jest
bardziej zmęczony i wyczerpany.Jak to jest u Was czy pracujecie,czy choroba
ta Wam na to pozwala czy tez nie?
Jeśli chodzi o mnie to jak sie domyślacie z innych wątków-nie pracuje choć
bardzo bym chciała-nie mam poprostu sił.Jesli nawet renty nie dostanę to nie
będę w takim stanie pracowała.