-
Witajcie. Niespełna pół roku temu rozpoczęłam terapię.Dziwnie się czuje,wiele
rzeczy zobaczyłam nagle w innym świetle.Dotyczy to przede wszystkim moich
relacji z ludzmi,że o rodzinie nie wspomnę.Mam mętlik w głowie i nie wiem czy
nie demonizuje.Nie mam wielu bliskich znajomych,ale zawsze myślała,że gdy
przyjdzie co do czego,to będę mogła na nich liczyć.Terapia „pokazała”,że nie
jest to końca prawda,usłyszałam od terapeutki,że daję się wykorzystywać.To ja
mam zawsze czas, pot...
-
baaaaardzo daleeeeko ... może na jakąś odległą wyspę.
Nie jesteście temu winni, wiem o tym, ale jesteście grupą ludzi którzy są:
ofiarami i katami w jednym
jesteście marudni i nieszczęśliwi
-z brakiem zaufania do wszystkich i wszystkiego
- niezdolni do miłości
- nieobliczalni,
Do tego jeszcze:
-w stresie sięgacie po najgorsze wyuczone wzorce zachowań
- nie macie wzorców prawidłowo funkcjonującej rodziny
- jesteście wulgarni i nie macie hamulców i samokontroli ( alb...
-
Ten wątek nie będzie niespodzianką - narzeczony DDA z dnia na dzień,
bez powodu, zerwał zaręczyny i zostawił mnie. Byliśmy ze sobą 2,5
roku, w sierpniu miał być ślub. Przeglądałam fora i wiem, że to
sytuacja "normalna" dla DDA. On mówi, że mu bardzo przykro, ale nie
wie czy mnie kocha, że nie powinnam się obwiniać, bo byłam dla niego
wspaniała, ale nie chce stałego związku, bo jednak nie jest gotowy i
nie nadaje sie do takiej relacji. Cały ten czas miałam w pamięci to
jego przer...
-
Znalazlam Was, bo jestescie mi potrzebni.
Moje zycie zatoczylo krag i znow jestem w punkcie wyjscia.
Mam 29 lat i jestem DDD.
Tysiace razy zaczynalam od nowa, funkcjonujac nienajgorzej az nagle ktoregos
dnia niespodziewanie budzilam sie z reka w nocniku i dopadaly mnie te
wszystkie rzeczy, ktorych chcialabym sie pozbyc na zawsze. Za kazdym razem
silniejsze.
Jakbym wdrapywala sie wyzej a potem spadala z coraz wiekszej wyskosci.
Doszlam do momentu kiedy czuje ze nie ma mnie. Zawsze mia...
-
jakos sie uaktywnilam ostatnio na tym forum :)
mam pytanie: czy udzial w tym forum sprawia, ze jest Wam lzej? lepiej? ze
czujecie ulge? czy fakt, ze sa ludzie, ktorzy maja podobne propblemy, co Wy
sprawia, ze jest Wam razniej? ze nie czujecie sie 'sami na swiecie' z tym
nieszczesnym balastem? czy rady, ktore tutaj wypisujemy sobie nawzajem
staracie sie wziac pod uwage?
-
Czytam wasze posty i musze przyznac, że zazdrosze Wam tego tzw.
wstertu do alkoholu. Ja pomimo tego co przeszłam w dzieciństwie i co
trwa do tej pory, sama czasem sięgam po alkohol i to jest dosyc
musicie przynac dziwny przypadek. Skoro w mojim życiu wyrzadził mi
wileką krzywde nadal czasem sięgam po niego, ale to chyba stare
nawyki z okresu dojrzewania i chęci zwrócenia na nich swojej uwagii
(o czym pisałam wcześniej)Co sądzice na ten temat?
-
... że boicie się wyzdrowieć, bo prawda zaszkodzi Waszym rodzicom?
Bo to oznacza, że będziecie ich widzieć takimi, jacy są naprawdę,
będzicie silnymi osobami i to moze zniszczyć Waszych rodziców, bo
nie będą mieli władzy nad Wami?
Może to trochę zakręcone, co piszę, ale moi rodzice prawdy boją się
jak ognia!!! Czują się okropnie zagrożeni! Boją się że jak będę
zdrowa, to ich zniszczę, bo urosnę w taką siłę. Ja się co prawda
buntuję na zewnątrz, ale wewnątrz moje uczucia są miesz...
-
jak u was z cierpliwoscia. przyznam szczerze, ze ja jestem cholernie
nie cierpliwa. nie potrafie czekac. musze juz teraz natychmiast.
nastawiam sie na cel, a nie proces. bardzo szybko wymiekam, gdy sa
jakies przeciwnosci. latwo sie poddaje. bez sensu. zamiast walczyc,
to sie boje i uciekam wycofuje sie.
jak to przezwyciezyc?
-
Witam
Mam pytanie do osób które zdecydowały się na terapię grupową lub
indywidualną, po co ? co chcieliście zyskać, naprawić ? Czy nie
lepiej zamknąć przeszłość i patrzeć tylko w przyszłość, odciąć się
od rodziców i zapomnieć ? Czy terapia nie jest "grzebaniem w
ranie" ? Nad czym pracowaliście na terapii ?
-
Ciekawa jestem, czy ono raczej dodaje otuchy i nadziei, czy ja troche odbiera
przez serie nadal nieszczesc, jakie sie nam przytrafiaja.
Ja jestem z niego dumna, choc obejmuje mnie czasem poczucie ciezkosci, ze to
doswiadczenie okazuje sie jest nadaj jednym z dominujacych, zeby nie
powiedziec formacyjnych w moim zyciu.
-
Słuchajcie, zaczęłam mieć wątpliwości czy aby terapia to na pewno
rozwiązanie..
Opowiem trochę. Sama przerwałam terapię.
1. Miałam poczucie że zupełnie tracę tożsamość, że nie znałam
siebie, że w zasadzie nie wiem co mam myśleć,no i że tylko psycholog
może mi to pomóc poukładać (pomóc jak pomóc, defacto jest w
stanie "wmówić" mi niektóre kwestia
2. Czułam się coraz gorzej!!
3. Obwiniałam najbliższych i złe emocje tylko narastały. Jasne, ja w
zasadzie nie miałam matki bo była ca...
-
Witam!
Jestem nowa.Kilka miesięcy temu stwierdziłam,że DDA pasuje do mnie
jak ulał...+przepiękne jazdy depresyjne...
Dziś marzę o norweskich fiordach...
-
Witam !!
Myślałam że obejde się bez terapii ale chyba nic z tego. Jestem
zmęczona tym życiem "w kratke"-raz jest dobże,raz źle.
Muszę iść na terapie. Odwlekam,odwlekam ale ten czas już chyba
nadszedł. Mam dosyć użalania się nad sobą i wogóle. Mam męża,dziecko
i nie umiem się tym wszystkim cieszyć. Mam dość i ide na terapie
chodźby była na końcu świata.
Chciałam się Was zapytać czego nauczyliście się na terapii?? Czym
różni się życie "przed" a czym "po" terapii?? Boje się ale nie ...
-
Czytając wypowiedzi mam wrażenie, że osoby które są po terapii DDA często nie
są rozumiane przez tych, którzy takiej terapii nie przeszli. Jest to dla mnie
zrozumiałe, bo sama przeszłam wielką przemianę. Pamiętam siebie sprzed
terapii i widzę zmiany. Może warto skorzystać z doświadczenia, może chociaż
bez buntu, agresji, pomyśleć, dlaczego inni myślą inaczej niż ja. Jaka jest
Wasza samoocena, czy macie poczucie własnej wartości, czy macie świadomość
swoich praw i czy z nich korzys...
-
Dzisiaj robiłam sobie zdjęcia do dowodu, fotograf kazał przyjść za
15 mnut. Jak zobaczyłam zdjęcia nie podobały mi sie wogóle, oczy
miałam przymknięte. Co zrobiłoby każde dorosłe dziecko alkoholika???
Podziękowałoby i wyszło. Już tak miałam zrobić, gdy nagle poczułam
wewnątrz jakąś siłę, która kazała mi przełamać wewnętrzny głos
dziecka. Powiedziałam głośno że zdjęcia mi się nie podobają i
zapytałam czy można je powtórzyć? (wyobrażacie sobie? ja,
skrzywdzone dziecko, które nigdy...
-
1.Jestem skupiona na własnej osobie
2.Bardzo pragnę akceptacji
3.skupiam się na tym co mówię i potem wszystko analizuje
4.Wciąż myślę jak wypadłam w oczach innych
5.Sama łapie się na kłamstwach. Czasem kłamię chociaż nie muszę.
6.Czuję się gorsza od innych. Nawet od takich osób, które mają niższe
wykształcenie, mniej urodziwe itd
7.Dowartościowuję się wydawaniem pieniędzy
8.zerowa odporność na stres
9. Często jestem jak moja matka. Wrzeszczę na moje kochane małe dziecko. A
potem t...
-
nowe ubranko forumowe.
Kurcze, nie lubię zmian. Ale to w sumie kwestia przyzwyczajenia.
-
ktorych nie dotrzymywali.
przeczytalam w ksiazce, ze to jets duzym problemem dda- obietnice bez
pokrycia. moja byly facet na tym bazowal. zastanawiam sie czy to byl jego rys
osobowosci zwiazany z dda, czy jego zachowanie bylo celowe.
zdawal sobie z tego sprawe czy nie?
-
witam wszystkich serdecznie pisze prace mgr na temat DDA wszystkich ktorzy chcieli by mi pomoc zapraszam do wypelnienia mojej ankiety www.test-dda.yoyo.pl/ z gory dziekuje za okazana mi pomoc:) kazda wypelniona ankiete jest dla mnie bardzo wazna pozdrawiam :)
-
Witajcie,
od trzech tygodni chodzę na terapię grupową DDA i juz dwa razy byłam na
indywidualnej. Myślę, że już zaczynam patrzeć na siebie i świat inaczej, ale
to dopiero początek i myślę że do końca jeszcze długa droga.
Ale do rzeczy...
Dzisiaj terapeutka zadała mi pytanie jak u mnie z jedzeniem? Nie wiedziałam
na początku o co jej chodzi.
Otóż dzisiaj uświadomiłam sobie, że ja nienawidzę jeść. Jem tylko tyle ile
jest mi potrzebne do przeżycia - czyli naprawdę bardzo mało, myślę ...