22.06.07, 20:07
Ponieważ jeden z założonych przeze mnie wątków zszedł na ten temat, proszę o
opinię: za czy przeciw.
Ja jestem przeciw!
Obserwuj wątek
    • dodecahedron Re: Celibat 22.06.07, 20:08
      Acha! Cytaty biblijne surowo dozwolone!
      • lipniak Re: Celibat 22.06.07, 22:12
        A co by Ci sie stalo, jakbys sam postudiowal Biblie?
    • alkoo3 Re: Celibat 22.06.07, 22:19
      dodecahedron napisał:

      > Ponieważ jeden z założonych przeze mnie wątków zszedł na ten temat, proszę o
      > opinię: za czy przeciw.
      > Ja jestem przeciw!


      No to sie ozen - kto ci broni.
      • jan33 Re: Celibat 23.06.07, 22:34
        alkoo3 napisał:

        > dodecahedron napisał:
        >
        > > Ponieważ jeden z założonych przeze mnie wątków zszedł na ten temat, prosz
        > ę o
        > > opinię: za czy przeciw.
        > > Ja jestem przeciw!
        >
        >
        > No to sie ozen - kto ci broni.

        Wlasnie, nawet jesli jest pastorem to moze. Nie rozumiem jego troski w sprawach
        ozenku o innych.
        Ktos czujacy powolanie by zostac pastorem lub ksiedzem ma czas by sie
        zastanowic co wybiera.
        • lipniak Re: Celibat 23.06.07, 23:38
          To jest dobry pomysl - nie podoba sie celibat, idz na pastora
    • wladi3 Re: Celibat 25.06.07, 09:59
      Mi się wydaje że powinna być możliwość wyboru , zgodnie z sugestią Pawła z
      Tarsu. Władek .

      Kocham Cię Boże Ojcze . Władek .
      Jestem cząstką Boga !

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29975
    • claairee Re: Celibat 25.06.07, 18:41
      Ja też jestem przeciw.
      Dlatego szukam męża. Chrześcijanina.
    • dodecahedron Żyj w celi, bracie... 25.06.07, 18:58
      Tak powinno być!
    • mk968 Re: Celibat 27.06.07, 10:40
      to jest absurd coś takiego tylko KRK ma to co nazywa się celibatem
      • baltazar.sk Re: Celibat 11.07.07, 22:27
        Ja jestem przeciw....

        Przeciw, bo to jest nienaturalne zachowanie... Można zahamować w sobie popęd
        płciowy, ale gdy hamuje się miłość - rodzą się schorzenia psychiczne...
        • yazonisyn Re: Celibat 17.07.07, 15:19
          baltazar.sk napisał:

          > Ja jestem przeciw....
          >
          > Przeciw, bo to jest nienaturalne zachowanie... Można zahamować w sobie popęd
          > płciowy, ale gdy hamuje się miłość - rodzą się schorzenia psychiczne...

          Czyli uważasz że zachowanie Pawła było niezgodne z naturą ludzką?
          • lipniak Re: Celibat 17.07.07, 18:21
            Pawel sobie radzil z popedem - to jest w porzadku. Nie jest w porzadku i
            sprzyja nieczystosci narzucanie celibatu tym, ktorzy pragna sluzby. Byloby
            dobrze, gdyby wybor nalezal do kandydata - malzenstwo sprzyja czystosci, o czym
            mowi Pawel
            • yazonisyn Re: Celibat 18.07.07, 08:21
              lipniak napisał:

              > Pawel sobie radzil z popedem - to jest w porzadku. Nie jest w porzadku i
              > sprzyja nieczystosci narzucanie celibatu tym, ktorzy pragna sluzby. Byloby
              > dobrze, gdyby wybor nalezal do kandydata - malzenstwo sprzyja czystosci, o
              czym
              >
              > mowi Pawel


              Ależ każdy ma wybór może służyć Bogu i ludziom jako świecki. Czy koniecznie
              każdy kto chce służyć Bogu musi być księdzem ?
              W jednej z religii chrześcijańskich o wyborze na kapłana decyduje to czy
              kandydat potrafi śpiewać. I jak myślisz co mają powiedzieć wszyscy Ci którzy
              nie potrafią śpiewać? Dyskryminuje się ich?
              A to przecież tak samo jak z "popędem płciowym" albo jestem wstanie nad nim
              zapanować i oddać się cały Bogu i Kościołowi jako Kapłan albo nie i nie
              wybieram wtedy drogi w celibacie.

              Pamiętaj nikt nikomu niczego nie narzuca - każdy z tych facetów "biegających w
              czarnych sukienkach" sam dokonał tego wyboru. Nikt nie stał za nim z pistoletem
              i nie mówił: a teraz ślubój czystość. Każdy tego wyboru dokonał sam.

              Inną kwestią jet to, że w KK a zwłaszcza w Polsce bardziej mogłaby być
              rozwinięta służba Diakonatu ale to już zupełnie inny temat.
              • lipniak Re: Celibat 18.07.07, 22:13
                Odrzucanie beztalenci muzycznych jest tak glupie, ze nie bede komentowac.
                Postawienie ultimatum mezczyznie czy kobiecie, pragnacym slyzyc duchowo, nie
                miesci sie w kategoriach wolnosci, do ktorej powolal nas Bog

                Tymczasem afera goni afere, nie mowiac o ciaglym ukrywaniu problemu dla
                udowadniania wyzszosci swojej tradycji. Tym gorsze jest tolerowanie i ukrywanie
                zboczencow i ojcostwa osob, ktore idac Twoim torem rozumowania, powinny
                automatycznie byc eliminowane ze sluzby za zdrade w stosunku do Osoby, ktorej
                czystosc zostala slubowana.
                Prawda przekazu biblijnego udowandnia sie przez samo zycie
                • yazonisyn Re: Celibat 19.07.07, 11:15
                  lipniak napisał:

                  > Odrzucanie beztalenci muzycznych jest tak glupie, ze nie bede komentowac.

                  Nie krytykuj czegoś czego nie rozumiesz w części chrześcijaństwa wschodniego
                  Pop który nie potrafiłby śpiewać nie mógłby poprowadzić naborzeństw, gdyż
                  większość modlitw jest tam śpiewana.


                  > Tymczasem afera goni afere, nie mowiac o ciaglym ukrywaniu problemu dla
                  > udowadniania wyzszosci swojej tradycji. Tym gorsze jest tolerowanie i
                  > ukrywanie

                  Nie jest to problem z zasadą celibatu a z doborem osób do tej nazwijmy to
                  profesji.

                  > Prawda przekazu biblijnego udowandnia sie przez samo zycie

                  O której proawdzie mówisz? O św Pawle?
                  • lipniak Re: Celibat 19.07.07, 15:24
                    Zarzucasz mi brak wiedzy, krytyke czegos, czego nie rozumiem. Dales mi zagadke,
                    a ja domyslilem sie, ze chodzi o skostniala tradycje. Widzisz, misja kosciola
                    wychodzi daleko ponad ladne spiewanie, a jezeli to jest potrzebne, znajdzie sie
                    ktos zdolny na stanie. Przyznaj sie, ze przyklad Ci nie wypalil. Uzylem
                    slowa "glupie", bo madrosc w tej tradycji jest zaledwie pragmatyczna, ludzka.
                    Czy Ty to rozumiesz?
                    Powtarzam, ze sw. Pawel zalecal celibat, ale tylko i wylacznie w razie
                    mozliwosci utrzymania cnoty na wodzy. System powinien stwarzac mozliwosc sluzby
                    w stanie malzenskim, a nie stawiac ultimatum. Stad biora sie skrzywienia - bo
                    wielu bardzo chce, walczy, ale nie moze.
                    Mowisz, ze jest problem zlych pracownikow. To dlaczego sie ich nie wyrzuca,
                    skoro sie nie nadaja? Odszkodowania nie zalatwiaja sprawy. To mialem na mysli,
                    mowiac o prawdzie, ktora udowadnia sie przez zycie
                    • lipniak Re: Celibat 23.07.07, 00:25
                      www.foxnews.com/story/0,2933,289828,00.html?sPage=fnc.foxfan/blogs
                      Nie twierdze, ze celibat jest przyczyna zboczen. Jestem za to przekonany, ze
                      milosc w malzenstwie pomaga w utrzymaniu czystosci osobom, nie mogacym radzic
                      sobie z utrzymaniem cnotliwosci
                    • yazonisyn Re: Celibat 23.07.07, 09:24
                      lipniak napisał:

                      > Zarzucasz mi brak wiedzy, krytyke czegos, czego nie rozumiem. Dales mi
                      > zagadke, a ja domyslilem sie, ze chodzi o skostniala tradycje. Widzisz, misja
                      > kosciola wychodzi daleko ponad ladne spiewanie, a jezeli to jest potrzebne,
                      > znajdzie sie
                      > ktos zdolny na stanie. Przyznaj sie, ze przyklad Ci nie wypalil. Uzylem
                      > slowa "glupie", bo madrosc w tej tradycji jest zaledwie pragmatyczna, ludzka.
                      > Czy Ty to rozumiesz?
                      > Powtarzam, ze sw. Pawel zalecal celibat, ale tylko i wylacznie w razie
                      > mozliwosci utrzymania cnoty na wodzy. System powinien stwarzac mozliwosc
                      > sluzby
                      >
                      > w stanie malzenskim, a nie stawiac ultimatum. Stad biora sie skrzywienia - bo
                      > wielu bardzo chce, walczy, ale nie moze.

                      Ależ mogą, ludzie służyć jako świecy. Są np. świecy misjonarze, którzy na misje
                      jadą razem ze swoją rodziną i świadczą o tym że wybrali na swojego króla Jezusa
                      przykładem sowojego życia.

                      A skrzywienia biorą się z grzechu i z braku zaufania człowiek do Boga do
                      stawiania na pierwszym miejscu w swoim życiu czegoś innego: cielesności,
                      pragnień, alkocholu.

                      System jedynie jako jeden z warunków rozeznania powołania w KK daje to czy dany
                      człowiek jest w stanie poświęcić wszystko w imię miłości do Boga.

                      > Mowisz, ze jest problem zlych pracownikow. To dlaczego sie ich nie wyrzuca,
                      > skoro sie nie nadaja? Odszkodowania nie zalatwiaja sprawy. To mialem na
                      > mysli,
                      > mowiac o prawdzie, ktora udowadnia sie przez zycie


                      KK zawsze daj szanse grzesznikowi nie przekreślając go nigdy. Gdyż większa
                      radość w niebie z jednej zaginionej owieczki niż z 99 sprawiedliwych oczywiście
                      ludzi chorych moim zdaniem trzeba leczyć a zagrażających innym swoją chorobą
                      odizolować aby nie czynili krzywdy innym. I nie uważam żeby to, że ktoś żył w
                      celibacie powodowało że staje się zboczeńcem wykorzystującym sexualnie dzieci.
                      To siedzi w środku w człowieku i czy będzie żonaty czy nie to nie zmieni faktu,
                      iż dany człowiek jest chory i wymaga leczenia takiego lub innego.

                      I jeszcze jedno znam dwa zbory które prawie się rozpadły z powodu, iż ich
                      pastorowie żyli w grzechu jeden był zboczeńcem dobierającym się do dzieci a
                      drugi zdradzał żonę. Już też widzę wielkie tytuły w gazetach ksiądz zdradza
                      żonę, ewentualnie "Znowu ksiądz gwałci sowje dzieci".
                      • lipniak Re: Celibat 24.07.07, 01:54
                        Tez bym nie przekreslal, ale wywalilbym ze sluzby
                        • yazonisyn Re: Celibat 26.07.07, 13:20
                          I jeszcze jedno w rozdziale 19 Ewangelii według św Mateusza znajdujemy taki
                          fragment

                          "9 A powiadam wam: Kto oddala swoją żonę - chyba w wypadku nierządu5 - a bierze
                          inną, popełnia cudzołóstwo. I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia
                          cudzołóstwo».

                          Dobrowolna bezżenność

                          10 Rzekli Mu uczniowie: «Jeśli tak ma się sprawa człowieka z żoną, to nie warto
                          się żenić». 11 Lecz On im odpowiedział: «Nie wszyscy to pojmują, lecz tylko ci,
                          którym to jest dane. 12 Bo są niezdatni do małżeństwa, którzy z łona matki
                          takimi się urodzili; i są niezdatni do małżeństwa, których ludzie takimi
                          uczynili; a są i tacy bezżenni, którzy dla królestwa niebieskiego sami zostali
                          bezżenni. Kto może pojąć, niech pojmuje!"

                          Kto może pojąc niech pojmuje! Amen!
                          • lipniak Re: Celibat 26.07.07, 23:42
                            Mozna zostac bezzennym dla krolestwa, ale mozna tez byc sluga Bozym, majac zone
                            i dzieci. Biblia tego nie wyklucza, a niektore tradycje wykluczaja, upierajac
                            sie, ze tak chce Bog. Kto moze pojac, niech pojmuje smile
    • tereska121 Re: Celibat 16.07.07, 15:31
      jestem zdecydowanie za celibatem czystosc przedslubna nie zostala przez Boga
      wymyslona aby nam zrobic nazlosc ale kryje w sobie wiele pozytywow.
    • tereska121 Re: Celibat 18.07.07, 11:40
      wlasnie o to chodzi ze mozna sluzyc Bogu bez znaczenia kim jstesmy bo kazdy
      czlowiek jest do czegos powolany albo do malzenstwa albo do bycia kaplanem ale
      wg woli Bozej powinnismy zyc w czystosci i w jednym i drugim przypadku, ludzie
      ktorzy slubuja przed Bogiem tez zyja w czystosci i powinny ze soba wspolzyc bo
      do tego jest powolane malzenstwo. Czasem pytamy sie Dlaczego Bog nie bierze pod
      uwage naszego popedu sksualnego przeciez nas takich stworzyl, tak to prawda i
      Bog jak najbardziej bierze go pod uwage ale chce bysmy swoja seksualnosc
      ofiarowali tylko swojemu wspolmalzonkowi a dlaczego chce abysmy zyli w
      czystosci az do slubu poniewaz Bog to widzi wszystko inaczej i bardzo prosto
      zanim wiekszosc z nas poszlo do lozka poraz pierwszy to oczywisty jeste jest to
      ze uprzednio nie znalismy a raczej nie czulismy czym jest seks wiec zrozumiale
      jest ze jezeli czegos nie znamy nie mamy zielonego pojecia jakie to jest, nie
      ciagnie nas do tego, przeciez nie mozna miec ochote na cos czego nie znamy,
      podajac przyklad jezeli ktos nie probowal malzy czy powie mam dzis ochote na
      kolacje zjesc malze oczywyste jest ze nie, jasne ze jestesmy ciekawi ale
      latwiej jest powstrzymac ciekawosc niz poped seksualny.Na tym samym przykladzie
      jest ludziom latwiej dotrzymac wiernosci malzenskiej jezeli nygdy nie
      probowalismy seksu z inna osoba nie bedziemy poszkiwali nowych doznan, wiec
      argument ze trzeba wspolzyc przed slubem aby sprobowac czy bedzie nam dobrze z
      partnerem w tym momencie jest nie stosowny jezeli wspolzyjemy tylko z jedna
      osoba nie mamy zadnego porownania jezeli kogos kochamy to jest nam z nim
      najlepiej, i to potwierdze z wlasnego doswiadczenia moj maz jest moim pierwszym
      mezczyzna nie moge go porownac z innym bo takowego nie bylo jak rowniez o wiele
      latwiej jest mi dotrzymac wiernosci ktora slubowalam, ale patrzac odwrotnie
      niestety nie wiem ktora kobieta jestem w jego zyciu, i o wiele gorzej bylo mu
      dotrzymac tej wiernosci, ale to juz mniejsza oto. Niestety w dzisiejszym
      swiecie, ludzie zniszczyli cale piekno tego wspanialego zblizenia dwojga
      ludzi, nic dziwnego ze prawie wszystkim uderza do glowy poped seksualny jak
      dookola widzimy nagie kobiety, ktore nie maja za grosz wlasnej godnosci i
      poszanowania dla siebie, jak widzimy wyuzdane filmy pornograficzene ktore sa
      praktycznie ogolnodostepne nawt dla dzici, to tez dlatego coraz mlodsze
      dziewczeta zaczynaja wspolzycie a dzieci rodza dzieci. Dzieki temu ludzie juz
      zapomnieli co to jest tak naprawde wspolzycie seksualne, zniknelo pozadanie z
      milosci potrzeba maksymalnej bliskosci tej drugiej osoby, tak wlasnie
      zaplanowal to Bog a ludzie sami przedstawili seksualnosc w krzywym zwierciadle
      ktora teraz ma na celu tylko spelnienie potrzeb fizjologicznych.
      • lipniak Re: Celibat 18.07.07, 22:37
        Zgadzam sie z Toba w 100%
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka